Zakładnik

Autor:
Przemysław Borkowski
Wyd. w latach:
2017 - 2019
Wydane w seriach:
Zygmunt Rozłucki
ISBN:
9788379766499, 978-83-7976-648-2
978-83-8146-103-0
Autotagi:
audiobooki
beletrystyka
CD
druk
książki
MP3
powieści
proza
Więcej informacji...
3.8 (4 głosy)

Podczas porannego programu na żywo do studia telewizyjnego wkracza uzbrojony mężczyzna. Bierze zakładników, zabija jednego z nich, a następnie odczytuje bezsensowne oświadczenie i popełnia samobójstwo.

Był zwyczajnym człowiekiem – mężem, ojcem i dobrze prosperującym przedsiębiorcą.

Co popchnęło go do tego czynu? Czy był zwykłym szaleńcem, czy też człowiekiem realizującym precyzyjny plan? Psycholog Zygmunt Rozłucki i dziennikarka Karolina Janczewska – świadkowie tego wydarzenia – postanawiają odpowiedzieć na te pytania kręcąc reportaż. Ich podróż śladami zamachowca niespodziewanie zamieni się w śledztwo dotyczące tajemniczej śmierci sprzed lat. Czy zdołają rozwiązać zagadkę z przeszłości? Czas goni, a od wyniku ich poszukiwań zależeć może życie kilku całkiem niewinnych młodych ludzi.

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • Podróż sentymentalna ze zbrodnią w tle • Przemysława Borkowskiego zna – nie przesadzę – cała Polska. Najwyższy wzrostem członek Kabaretu Moralnego Niepokoju, obchodzącego w tym roku 25-lecie istnienia, rozbawia publiczność od wielu lat. U boku Roberta Górskiego i Mikołaja Cieślaka stworzył niezliczoną ilość skeczów i humorystycznych kreacji. • Urodzony w Olsztynie ukończył studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie wraz z kolegami założył najbardziej rozpoznawalny, przez wielu uważany za najlepszy w kraju kabaret. • Choć z pewnością w tym względzie Borkowski czuje się spełniony, to dusza filologa wygenerowała kolejne wyzwania. Pisze wiersze (brał m.in. udział w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Georga Trakla w 2017), felietony i powieści kryminalne. Ostatnia z nich, „Zakładnik” (Czwarta Strona, 2017) napisana w konwencji powieści drogi jest ukłonem w stronę rodzinnego miasta, gdzie autor spędzał dzieciństwo i młodość. • Dlatego z równą lekkością porusza się – animując swe postaci – zarówno po telewizyjnym studio w Warszawie, jak po wiejskich, mazurskich drogach. W tych „pięknych okolicznościach przyrody” bohaterowie (młoda, atrakcyjna, ambitna i żądna sukcesu dziennikarka Karolina Janczewska i borykający się z osobistymi problemami psycholog Zygmunt Rozłucki) wikłają się w trudną, dete­ktyw­isty­czną­ grę, próbując rozwiązać zagadkę tajemniczego morderstwa sprzed wielu lat. Czynią to z różnych pobudek, ale mają wspólny cel. • Jak u Hitchcocka, akcja rozpoczyna się od swoistego „trzęsienia ziemi”, a potem napięcie już tylko wzrasta. Powieść Przemysława Borkowskiego stanowi niezwykle wciągający kryminał, w którym niezwykle ważną rolę odgrywa element psychologiczny. Mnożą się behawioralne analizy stanów emocjonalnych ofiar i ich katów, przeżywających moralne dylematy, przy czym mistrzowsko skonstruowana fabuła trzyma czytelnika w napięciu do ostatnich stron książki. • – Pociągała mnie zawsze ta ciemniejsza strona ludzkiej natury. Dlatego w moich tekstach zawsze ktoś ginie… Powiedziałem tak przy wydaniu poprzedniej swojej książki i wtedy był to rodzaj żartu. Ale to rzeczywiście to sprawdziło się. Po wydaniu „Zakładnika” dałem sobie prawo do tego, by mówić o sobie „pisarz” – wyjaśnia autor w wywiadzie dla Gazety Olsztyńskiej. • Zwraca uwagę niezwykła naturalność dedukcji, gdyż duet bohaterów nie stosuje nowoczesnych metod śledczych praktykowanych przez policję. Decyduje przede wszystkim logika, inteligencja i umiejętność kojarzenia faktów. • Nie znajdą tu Państwo zwyczajowych dialogów toczonych na komendach, komisariatach; w kostnicach i prosektoriach, królujących we współczesnym kryminale polskim. Ba, rola oficera śledczego schodzi zdecydowanie na drugi plan. Liczy się bowiem rozgrywka między dobrem a złem, nie tylko w aspekcie dynamicznej akcji, ale też w sferze fi lozofi cznej, myślowej, wartościującej rzeczywistość. • Autor, jakby w ślad za Jackiem Kaczmarskim, zadaje sobie i nam pytanie: Co się stało z nasza klasą? Odpowiedzią są perfekcyjnie skonstruowane sylwetki, w których – posługując się w dalszym ciągu retoryką barda „Solidarności” – wyraźnie widać „twarze dzieci”. Jest więc miejscowa piękność, w której kochają się wszyscy chłopcy; lokalny Casanova (przedstawiciel bananowej młodzieży) i jego zakompleksieni koledzy. Jest też hierarchat starszego pokolenia, przeciwny wszelkim mezaliansom i predestynujący swoje pociechy do życia w lepszym świecie. • Czy w tym przypadku sprawdzi się przysłowie o skorupce, która nasiąka za młodu? Przekonajcie się Państwo sami, sięgając po „Zakładnika”. Emocje gwarantowane. • Janusz Mika
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Autor:Przemysław Borkowski
Lektor:Mariusz Bonaszewski
Wydawcy:Czwarta Strona - Grupa Wydawnictwa Poznańskiego (2017-2019) Legimi (2017) Heraclon International - Storybox.pl Wydawnictwo Poznańskie Audioteka.pl
Serie wydawnicze:Zygmunt Rozłucki
ISBN:9788379766499 978-83-7976-648-2 978-83-8146-103-0
Autotagi:audiobooki beletrystyka CD dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna MP3 nagrania powieści proza zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 14 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Zapraszamy dzieci wraz z rodzinami do ogrodu przy Bibliotece Głównej przy ul. Powroźniczej 2 na pikniki organizowane w ramach projektu „Czytelniczy budzik – czas na rodzinne czytanie”. • Terminy: • 8 sierpnia (sobota) | godz. 10.00 -14.30. • Ogród przy Bibliotece Głównej zostanie podzielony na pięć stref: • * strefę teatralną – przedstawienia teatralne techniką kamishibai, • * strefę czytania – rodzice, rodzeństwo, dziadkowie będą mogli czytać książki dzieciom, • * strefa gier – rozgrywki rodzinne w wielkoformatową grę planszową „Nakarm smoka” lub grę terenową „Detektywistyczne biuro śledcze – w poszukiwaniu zaginionej książki”, • * strefę zabaw – konkursy, quizy, układanie klocków wielkogabarytowych, warsztaty plastyczne, fotościanki, • * strefa relaksu – odpoczynek z książką na leżakach. • Plan pikniku: • 10:00 – rozpoczęcie i powitanie uczestników • 11:00 – przedstawienie teatralne techniką kamisibai • 12:00 – głośne czytanie dzieciom • 13:00 – gra terenowa „Detektywistyczne biuro śledcze – w poszukiwaniu zaginionej książki” • 14:00 – głośne czytanie dzieciom • 14:30 – zakończenie pikniku. • Podczas trwania pikniku odbędą się również działania animacyjne takie, jak: warsztaty plastyczne, konkursy i quizy literackie. Uczestnicy działań otrzymają nagrody. • Piknik przygotowany zostanie z zachowaniem obowiązujących zaleceń sanitarnych. Uczestnicy proszeni są o zachowanie dystansu społecznego oraz korzystanie ze stacji dezynfekujących. • Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. • [Obraz]
Dwunastego kwietnia mija setna rocznica urodzin Anny Kamieńskiej - poetki, pisarki, tłumaczki – która przez blisko dwadzieścia lat swojej pracy twórczej pisała dla dzieci i młodzieży. W 1970 roku ukazała się łącząca wątki podróżnicze z konwencją fantastyczną powieść zatytułowana Są takie wyspy. Jej uniwersalna wymowa, pełna metafor i wnikliwych spostrzeżeń fabuła znakomicie bronią się przed upływem czasu. • Emerytowany profesor Melchior Szpak postanawia zacząć odpowiadać na wszystkie pytania i perswadować wszystkim wszystko. Zaczyna zatem przyjmować w swoim mieszkaniu tych, którzy mają jakieś życiowe wątpliwości i pytania dotyczące otaczającego ich świata. Szybko zyskuje rozgłos i poważanie, ponieważ trafia zawsze w najwłaściwszy ton i mówi właśnie to, co trzeba, żeby było powiedziane. Przychodzą do niego dzieci, dorośli, a także młodzi, zagubieni ludzie, dla których dom profesora staje się miejscem spokoju i wytchnienia od często trudnej rzeczywistości. Czują się niezrozumiani, samotni i opuszczeni. Profesor słucha ich z uwagą, dzieli się wiedzą, organizuje im zajęcia. Zabiera ich także na niezwykłą wycieczkę. Uważa, że nie trzeba wcale jechać daleko, żeby zobaczyć rzeczy niezwykłe, a każdy z nas ma do odkrycia własną wyspę, swoją jedyną wyspę. Wkrótce bohaterowie wyruszają, by odkryć swe wyspy – miejsca spełnionych marzeń i pragnień. Niektórzy znajdują to, czego szukają. A niektórzy uważają, że celem jest samo szukanie – jak zwykł powtarzać im profesor Szpak. Za sprawą wyobraźni uczestnicy wyprawy mogą stać się kimś innym i pokonać swoje słabości. Kiedy wyspy znikają, okazuje się, że wszystko nosimy w sobie, a to, co nierzeczywiste, przynosi zupełnie realne skutki. Odwiedzając kolejne lądy, młodzi ludzie odnajdują drogę do samych siebie. Każdy musi być chociaż przez krótki czas w ciągu dnia sobą. Bo człowiek w ciągłej krzątaninie i w zwykłym planie dnia jest • ciągle inny, coraz inny, zapomina o tym kimś, kto siedzi w samym środku i cierpliwie czeka, żeby dopuścić go do głosu – zauważa jeden z bohaterów powieści. • Są takie wyspy to wciągająca gra wyobraźni, z elementami powiastki filozoficznej, traktująca o przyjaźni oraz odwadze w drodze do samopoznania i pokonania własnych ograniczeń. Przede wszystkim jest to jednak niezwykła opowieść o sile marzeń, dedykowana nie tylko tym, którzy swoje wyspy dopiero odkrywają, ale także tym, których wyspy pokryły się kurzem. • Ewa Cywińska • Biblioteka Kraków
foo