Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
katarzynarzymowska

www.instagram.com

Opinie o książkach i książeczkach. Dla dorosłych, dzieci i młodzieży :)😊

Najnowsze recenzje
1 2 3 4 5
...
47
  • [awatar]
    katarzynarzymowska
    Ta z pozoru błaha opowieść o wakacyjnych perypetiach trzech, znacząco różnych rodzin w malowniczych zakątkach Lanzarote z początku wydawała mi się właśnie taką. Lekką, niezobowiązującą lekturą, którą czyta się bez głębszego wnikania z jej fabułę. • 🏖 • Wszystko jednak się zmieniło podczas zorganizowanej objazdowej wycieczki po wyspie 😉 Od tego momentu śledziłam losy bohaterów z zaciekawieniem, kibicując decyzjom niektórych z nich. • 🏖 • Na Lanzarote w styczniu przybywają 3 rodziny, różniące się nie tylko składem, ale też statusem społecznym. W związku z faktem, że w hotelu, w którym przebywają są jedynymi Polakami, zaczynają spędzać czas w swoim towarzystwie, nawiązując nić porozumienia a nawet przyjaźni. • Mamy tutaj Luizę, Sandrę i Patrycję 👩‍🦳👩🏼👧🏼- tworzące trzy pokolenia, żyjących wspólnie kobiet, które ciężko pracują na swoje utrzymanie. Luiza, matka Sandry wyrzuca córce jej samotne macierzyństwo i niejednokrotnie namawia na znalezienie partnera, nawet nieco wbrew córce. • Poznajemy też Agatę, Darka i Kacpra 👩🏻👨👦 - małżeństwo z nastoletnim synem, w którym dowodzi niepodzielnie Agata. Menedżerka w korporacji, świetnie zorganizowana, choć często nieobecna, trzyma w ryzach zarówno syna, jak i męża. Z pozoru układ ten pasuje wszystkim, a Agata zdaje się być spełnioną, kobietą sukcesu. Prawda jednak wygląda nieco odmiennie. • Ostatnimi wczasowiczami są Julita i Zbyszek 👩🏻‍🦰👨- bezdzietne, dobrze sytuowane małżeństwo, w którym role są bardzo stereotypowe. Zbyszek pracuje na rodzinę, a Julita zajmuje się domem. Kobieta prezentuje postawę bardzo wycofaną, z dużą dozą nieśmiałości, która jednak skrywa zupełnie odmienny temperament. Ujawni się on również podczas nocnych wydarzeń, podczas wycieczki ze Sławkiem - lokalnym przewodnikiem. • 🏖 • Książkę naprawdę przyjemnie się czyta. Z początku autorka zbudowała nieco idylliczny nastrój, wakacyjnego spędzania czasu. Natomiast późniejsze wydarzenia mnie osobiście dużo bardziej wciągnęły i porwały. Lektura w sam raz na wakacyjny leżak 🏖😃
  • [awatar]
    katarzynarzymowska
    "Raz, dwa, trzy... • ...Baba Jaga patrzy" • Słowa tej dziecięcej niewinnej wyliczanki, po lekturze tej książki już zawsze będą mi się zupełnie odmiennie kojarzyć. Książki będącej bardzo dobrym, kryminałem, który pozostaje w pamięci. • 🔨 • Adam Szmyt to prokurator, zesłany do Lublina z Warszawy. Zmiana miejsca pracy to dla niego degradacja, z którą stara sobie poradzić. Ma ona związek z przeszłością prokuratora, którą po kawałku również odsłania. • To właśnie Szmytowi zostaje przydzielona sprawa, odnalezionego na Placu po Farze kawałka męskiego ciała. W poszukiwaniu brakujących zwłok oraz rozwikłaniu zagadki prokuratorowi pomaga komisarz Brudka (przez "u", co dość wyraźnie akcentuje). Sprawa nie jest prosta, dodatkowo na jaw wychodzą jej powiązania z lokalną sceną polityczną, przemocy domowej oraz pedofilii. • Czy śledczym uda się dociec prawdy? • Tym bardziej, że pojawiają się kolejne ofiary, z identycznymi obrażeniami • 🔨 • Dużym atutem powieści są wyraziste postacie. Nieco mroczny, prokurator, za którym ciągnie się niepochlebna opinia i trudna przeszłość. Naznaczony w policyjnym środowisku, stara się na nowo poukładać zarówno życie osobiste, jak i zawodowe. • Aneta Brudka to ambitna kobieta, która w męskim świecie nie ma lekko. Dlatego za wszelką cenę stara się pozyskać szacunek kolegów, którzy nie rzadko mają dość szowinistyczne poglądy. Jednak jej wewnętrzne przemyślenia pokazuję też drugą twarz pani komisarz. • 🔨 • Na plus zasługuje według mnie również humor, miejscami bardzo czarny, którego odnajdujemy sporą dawkę na kartach powieści. Wada wymowy szefa Szmyta, (dodająca kolorytu tej postaci), scena z krukiem czy niektóre zapisy rozmów z czatu - to tylko niektóre przykłady. • 🔨 • Szlam to wielowątkowa, wyjątkowa powieść. Jest mocna, dosadna i brutalna. Przerażająca, poruszająca trudne tematy i dotykająca ludzkiej psychiki. Ale z drugiej strony dostarcza też zabawnych sytuacji i dawki charakterystycznego humoru. Książka od samego początku jest mocna i dosadna, a tempo akcji nie pozwala się od niej oderwać.
  • [awatar]
    katarzynarzymowska
    Na lekturę tej książki skusiłam się pomimo faktu, że nie przepadam za literaturą sci-fi czy postapo. Przekonał mnie do tego opis wydawcy, z którego wynika, że ta pozycja to poniekąd kryminał osadzony w czasach Nowej Ery. Po lekturze stwierdzam natomiast, że ciężko mi tę książkę przyporządkować do jednego gatunku literackiego, ale o tym za moment. • 🥊 • Fabuła powieści rozgrywa się w przyszłości, w roku 40 Nowej Ery (czyli 2125). Świat jest po katastrofie ekologicznej, w wyniku globalnego ocieplenia. W nowej rzeczywistości tworzą się nowe jednostki wojskowe- w tym Fort Salem- jednostka, w której służbę odbywają jedynie kobiety. Nie ma tutaj ani jednego mężczyzny, co czyni ją niejako wyjątkową. • Do Fort Salem przybywa Marsh z Wojskowego Wydziału Śledczego aby ustalić okoliczności śmierci jednej z żołnierek - snajperki Rebeki Rosenheim. Zwęglone zwłoki dziewczyny zostały znalezione w pralni, w której z niewiadomych przyczyn wybuchł pożar. Sprawa jednak według śledczej wskazuje raczej na morderstwo niż nieszczęśliwy wypadek i stara się ona dociec prawdy o zaistniałych okolicznościach. • Niestety nie jest to takie proste, bowiem mieszkanki Fortu Salem nie są zainteresowane współpracą, ukrywając fakty o zaistniałych okolicznościach. • Powieść skonstruowana jest również w interesujący sposób, który przypomina mi nieco konstrukcję serialu Wojskowe Biuro Śledcze, gdzie oprócz wydarzeń bieżących, wtrącane są retrospekcje sprzed zabójstwa - dzięki którym lepiej jesteśmy w stanie poznać okoliczności. • 🥊 • Nie, nie udało mi się wytypować sprawcy 😉 Cała sprawa jest dość mocno skomplikowana i wymaga dużego skupienia na lekturze. Dodatkowym plusem dla mnie osobiście są wykreowane charakterologicznie postacie- i tu wspomnę, że powieść Doriana Zawadzkiego to również według mnie powieść psychologiczna. Opisy zależności pomiędzy wojskowymi, wzajemne powiązania i ciemna strona Fortu były dla mnie bardzo interesującym wątkiem. • Muszę powiedzieć, że całość czyta się różnie. Są momenty, które nieco się dłużą, ale ogólnie powieść wciąga i intryguje. Jej wielogatunkowość moim zdaniem sprawia, że może trafić w bardzo różne gusta, bo każdy znajdzie tu coś interesującego dla siebie. • Kobietę w masce mogę Wam z całą pewnością polecić - nawet jeśli podobnie jak ja, nie gustujecie w klimatach sci-fi. Tutaj postapokaliptyczna sceneria zupełnie mi nie przeszkadzała, a nawet dodawała klimatu opisywanym wydarzeniom.
  • [awatar]
    katarzynarzymowska
    Nie wiem od czego zacząć, nie wiem jakich słów użyć aby oddać Wam fenomen tej powieści. • Powieści, której opis zupełnie nie sugerował takiej dawki emocji, które mi zaserwowała. • W której opisie znajdziemy wspomnienie odnoszące się do fantastyki, a według mnie to jest genialna powieść psychologiczna. • 🔘 • Główną bohaterkę, a zarazem narratorkę poznajemy jako małą dziewczynkę. Dziewczynkę, która za wszelką cenę stara się być dobrą. Dziewczynkę, która wyznacza sobie samej zadania, które sprawią, że taka będzie. Mała Wiktoria niemalże zbiera punkty - ujemne za jakieś przewinienie i dodatnie za pozytywne zachowanie. A bilans zawsze musi być dodatni, nawet za cenę samoukarania (bo takie sytuacje też mają miejsce). Wiktora kocha swoją mamę, choć jej się boi. A właściwie boi się jej wybuchów złości, bo czuje się wówczas odtrącona i niekochana. Co jakiś czas pyta matkę czy ta aby nie jest na nią zła, by choć na chwilę odetchnąć od napięcia, z którym obserwuje jej nastrój. • 🔘 • O Wiktorii dowiadujemy się również, że jest ofiarą przemocy seksualnej - choć ona sama nie do końca zdaje sobie z tego sprawę. Nie rozumie co się wydarzyło, choć czuje, że było to coś złego. Sytuacja z dzieciństwa odciska tak wielką traumę w psychice dziewczynki, że wywołuje u niej napady paniki. Podczas nich Wiktora ma wrażenie, że nie jest sobą, często nie kontroluje i panuje nad swoim zachowaniem a samą siebie postrzega jako zamkniętą w Kuli. Kula przychodzi niespodziewanie i bez jakiejkolwiek zapowiedzi. Kula po prostu pojawia się w jej głowie i przejmuje kontrolę, w różnym stopniu i na różny czas. Czasem wystarczy sprawić sobie ból aby odeszła, innym razem dziewczyna ma wrażenie, że nie zniknie już nigdy. • 🔘 • O Kuli wie tylko ona. Boi się powiedzieć innym z powodu obawy przed odrzuceniem, zranieniem bliskich, szpitalem. Wraz z dorastaniem Wiktorii Kula wywiera piętno na coraz nowe obszary jej życia. Dziewczyna odsuwa się od znajomych, od ludzi w ogóle. Ma problem z budowaniem relacji, związków. Na każdym kroku towarzyszy jej uczucie samotności i niezrozumienia.Kula mną zawładnęła, wstrząsnęła i sprawiła, że rozpadłam się wewnętrznie. Ta powieść jest drastyczna, choć nie brutalna. Jest dosłowna, choć z lekką dawką metafory. Jest smutna, choć daje też nadzieję. Jest po prostu fenomenalna.
  • [awatar]
    katarzynarzymowska
    Powieść ta to przepiękna opowieść o miłości ❤, rodzicielstwie 👨‍👩‍👧, ale i stracie 💔. Historia napisana w niezwykle przejmujący sposób, w której nie doszukacie się infantylności, ale odnajdziecie ogromne pokłady emocji. Zarówno tych pozytywnych, jak i trudnych. • 🚗 • Fabuła przedstawia historię trzech par, które poznajemy stopniowo w czasie przed TYM dniem. Wszystkie bowiem pary, w różnym stopniu i w różny sposób dotknęły opisane wydarzenie. • Wojciech i Anna - szczęśliwe małżeństwo, których oczkiem w głowie jest córeczka Julka 👧🏼. Niestety ich marzenia o dużej rodzinie nie mogą być zrealizowane z powodu komplikacji poporodowych, których skutki są nieodwracalne. • Kinga i Łukasz - młodzi lekarze 💉, przyjaciele, których z biegiem czasu połączy głębsze uczucie. Nie nastąpi to jednak od razu, a Kinga początkowo będzie w związku z innym mężczyzną, który będzie wydawał się jej spełnieniem marzeń. • I na końcu Ola i Mateusz. Ona psychoterapeutka, on sprzedawca samochodów. W ich małżeństwie do szczęścia brakuje dziecka, o które małżonkowie bardzo się starają. Aleksandra jednak traci wszystkie poprzednie ciąże i gdy po raz siódmy jej marzenie ma szansę się spełnić, stara się bardzo aby tym razem czekał ją szczęśliwy finał. Niestety sprawy się komplikują z powodu tajemnicy Mateusza, która odciska ogromne piętno na małżonkach. • 🚗 • Podczas czytania tej powieści łzy leciały mi same 😭. Przejmujący spacer Oli dosłownie rozdarł moje serce. Nawet na samo wspomnienie tego fragmentu wilgotnieją mi oczy. Ale nie była to jedyna sytuacja, która wzbudziła we mnie ogromne emocje. Ta powieść bowiem składa się głównie z emocji. • Na szczęście w końcówce fabuła pozwala się poskładać i zostawia czytelnika z nadzieją i wiarą w lepsze jutro ✨ • 🚗 • "Powiedz mi, jak będzie" to fenomenalna, emocjonalna uczta, która porwie Was już od pierwszej strony. Porusza bardzo trudne tematy, dotykające najgłębszych zakamarków serca. Powieść niezwykła, o której nie można zapomnieć. • Polecam Wam ją serdecznie ❤
Ostatnio ocenione
1 2 3 4 5
...
39
  • Pocztówki
    Lis, Agnieszka
  • Szlam
    Mathiasz, Andrzej
  • Kobieta w masce
    Zawadzki, Dorian
  • Kula
    Alves, Łucja Jaksz
  • Powiedz mi, jak będzie
    Trojanowska, Sylwia
  • Siostra słońca
    Riley, Lucinda
Należy do grup

emilkai95
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Zapraszamy dzieci wraz z rodzinami do ogrodu przy Bibliotece Głównej przy ul. Powroźniczej 2 na pikniki organizowane w ramach projektu „Czytelniczy budzik – czas na rodzinne czytanie”. • Terminy: • 4 i 25 lipca, 8 sierpnia (sobota) | godz. 10.00 -14.30. • Ogród przy Bibliotece Głównej zostanie podzielony na pięć stref: • * strefę teatralną – przedstawienia teatralne techniką kamishibai, • * strefę czytania – rodzice, rodzeństwo, dziadkowie będą mogli czytać książki dzieciom, • * strefa gier – rozgrywki rodzinne w wielkoformatową grę planszową „Nakarm smoka” lub grę terenową „Detektywistyczne biuro śledcze – w poszukiwaniu zaginionej książki”, • * strefę zabaw – konkursy, quizy, układanie klocków wielkogabarytowych, warsztaty plastyczne, fotościanki, • * strefa relaksu – odpoczynek z książką na leżakach. • Plan pikniku: • 10:00 – rozpoczęcie i powitanie uczestników • 11:00 – przedstawienie teatralne techniką kamisibai • 12:00 – głośne czytanie dzieciom • 13:00 – gra terenowa „Detektywistyczne biuro śledcze – w poszukiwaniu zaginionej książki” • 14:00 – głośne czytanie dzieciom • 14:30 – zakończenie pikniku. • Podczas trwania pikniku odbędą się również działania animacyjne takie, jak: warsztaty plastyczne, konkursy i quizy literackie. Uczestnicy działań otrzymają nagrody. • Piknik przygotowany zostanie z zachowaniem obowiązujących zaleceń sanitarnych. Uczestnicy proszeni są o zachowanie dystansu społecznego oraz korzystanie ze stacji dezynfekujących. • Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. • [Obraz]
Dwunastego kwietnia mija setna rocznica urodzin Anny Kamieńskiej - poetki, pisarki, tłumaczki – która przez blisko dwadzieścia lat swojej pracy twórczej pisała dla dzieci i młodzieży. W 1970 roku ukazała się łącząca wątki podróżnicze z konwencją fantastyczną powieść zatytułowana Są takie wyspy. Jej uniwersalna wymowa, pełna metafor i wnikliwych spostrzeżeń fabuła znakomicie bronią się przed upływem czasu. • Emerytowany profesor Melchior Szpak postanawia zacząć odpowiadać na wszystkie pytania i perswadować wszystkim wszystko. Zaczyna zatem przyjmować w swoim mieszkaniu tych, którzy mają jakieś życiowe wątpliwości i pytania dotyczące otaczającego ich świata. Szybko zyskuje rozgłos i poważanie, ponieważ trafia zawsze w najwłaściwszy ton i mówi właśnie to, co trzeba, żeby było powiedziane. Przychodzą do niego dzieci, dorośli, a także młodzi, zagubieni ludzie, dla których dom profesora staje się miejscem spokoju i wytchnienia od często trudnej rzeczywistości. Czują się niezrozumiani, samotni i opuszczeni. Profesor słucha ich z uwagą, dzieli się wiedzą, organizuje im zajęcia. Zabiera ich także na niezwykłą wycieczkę. Uważa, że nie trzeba wcale jechać daleko, żeby zobaczyć rzeczy niezwykłe, a każdy z nas ma do odkrycia własną wyspę, swoją jedyną wyspę. Wkrótce bohaterowie wyruszają, by odkryć swe wyspy – miejsca spełnionych marzeń i pragnień. Niektórzy znajdują to, czego szukają. A niektórzy uważają, że celem jest samo szukanie – jak zwykł powtarzać im profesor Szpak. Za sprawą wyobraźni uczestnicy wyprawy mogą stać się kimś innym i pokonać swoje słabości. Kiedy wyspy znikają, okazuje się, że wszystko nosimy w sobie, a to, co nierzeczywiste, przynosi zupełnie realne skutki. Odwiedzając kolejne lądy, młodzi ludzie odnajdują drogę do samych siebie. Każdy musi być chociaż przez krótki czas w ciągu dnia sobą. Bo człowiek w ciągłej krzątaninie i w zwykłym planie dnia jest • ciągle inny, coraz inny, zapomina o tym kimś, kto siedzi w samym środku i cierpliwie czeka, żeby dopuścić go do głosu – zauważa jeden z bohaterów powieści. • Są takie wyspy to wciągająca gra wyobraźni, z elementami powiastki filozoficznej, traktująca o przyjaźni oraz odwadze w drodze do samopoznania i pokonania własnych ograniczeń. Przede wszystkim jest to jednak niezwykła opowieść o sile marzeń, dedykowana nie tylko tym, którzy swoje wyspy dopiero odkrywają, ale także tym, których wyspy pokryły się kurzem. • Ewa Cywińska • Biblioteka Kraków
foo