Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
Iska

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
Wisława Szymborska

"Kto czyta książki, żyje podwójnie"
Umberto Eco

"Łatwiej niektórym książkę napisać, niż drugim ją przeczytać"
Alojzy Żółkiewski

"Z książkami jest tak, jak z ludźmi: bardzo niewielu ma dla nas ogromne znaczenie. Reszta po prostu ginie w tłumie"
Wolter

Najnowsze recenzje
1 2 3 4 5
...
115
  • [awatar]
    Iska
    Wojna, dwoje bohaterów i ich rozchodzące się ścieżki. Witold poznaje Żerkę przez zupełny przypadek. Powoli zaczynają poznawać siebie w czasie trwania pasionki. Żerka niewiele w sumie mówi, ale jest w niej coś niezwykle przyciągającego. Młodzi lubią ten czas spędzać wspólnie. Gdy do wsi zbliżają się żołnierze, każdy z tych bohaterów zaczyna podążać w innym kierunku, lecz na tym się ich wspólna historia nie kończy. Wręcz przeciwnie, otrzymuje zupełnie nowy wymiar… Odtąd tajemnicza Żerka pisze listy do Witka. Bardzo krótkie, ale zawsze jest to jakiś rodzaj rozmowy. Równie krótkie otrzymuje odpowiedzi od swego przyjaciela. I tak żyją jakoś dalej w tych trudnych czasach do momentu, w którym wysyłanie korespondencji staje się już niemożliwe… Mimo to Żerka dalej pisze… Wszystkie swoje myśli przelewa na papier tak, jakby nadal rozmawiała z Witkiem… Czy ich los zdoła kiedykolwiek zawrócić ich z drogi? Pozwoli wrócić do tego, co było? Czy po wojnie, jeśli ta się kiedyś skończy zdołają się ponownie spotkać? Kto wie? • Ta niezwykle ujmująca, retrospektywna fabuła chwyta za serce. Nie brakuje w powieści tej miłości, rozpaczy, tęsknoty, ale też okrucieństwa i przemocy. Opowiada o niezbadanych kolejach losu, zupełnej ich przypadkowości i przeznaczeniu. Spędzony czas na czytaniu „Światłoczułości” uważam za dobrze spożytkowany. Niestety z pewnością fabuła ta nie zagości na zbyt długo w mej pamięci. W całą resztę nie będę wnikać (mam na myśli styl, język i tak dalej). Lektura ta, to powiedziałabym całkiem dobra rozrywka i już…
  • [awatar]
    Iska
    Głównym bohaterem tej historii jest pewien chłopiec o imieniu Billy. Billy czuje się wyobcowany w swoim szkolnym środowisku, średnio lubiany, no i pragnący mieć jakiegoś przyjaciela. Jeden by mu w zupełności wystarczył. Może byłby za to „jakiś”… Póki co, wszelkiej pociechy dostarcza chłopcu jego śnieżnobiały piesek wabiący się Kulka. Po jednym z wielu męczących dni w szkole późnym wieczorem chłopiec zapada w niezwykły sen. Śni mu się przedziwny królik o tęczowych oczach. Ku zaskoczeniu chłopca, rano pojawia się przed nim zupełnie żywy. Żaden z nich nie ma pojęcia, jak do tego mogło dojść. Do tej pory nigdy nikomu nie udało się wypaść z jego snu. Od tej pory Billy wraz z królikiem, którego nazwał Bobkiem, poszukują drogi powrotnej do krainy snów. Przy okazji wyruszają wspólnie na poszukiwanie zaginionej przed momentem ukochanej Kulki. Czy ich poszukiwania okażą się skuteczne? Z pewnością będą pełne nieb­ezpi­ecze­ństw­. Ale zaowocują również nowymi przyjaźniami. • Niewątpliwie pewnym impulsem do napisania tej książki przez panią Samsel była historia wszystkim doskonale znanej Alicji w Krainie Czarów. Jest równie magiczna, wykorzystuje motyw snu, intrygującego królika jako postaci kluczowej i co najważniejsze pozwala znaleźć klucz do dziecięcych rozterek. „Bobek” to lektura godna uwagi. Akcja w niej jest niezwykle wartka, z całym mnóstwem nieoczekiwanych zwrotów, także nie sposób się przy niej nudzić. Lektura ta, to doskonała, wartościowa przygoda. Szczerze polecam.
  • [awatar]
    Iska
    Długo wyczekiwany „Mleczarz” w końcu pojawił się w przekładzie. Pojawił się i bardzo mnie zawiódł. Może nie tylko mnie? Ale do rzeczy… • Akcja rozgrywa się w pewnym mieście, być może jakimś irlandzkim. Główna jej bohaterka jest postacią bardzo char­akte­ryst­yczn­ą. Czytuje książki przemierzając jednocześnie miasto, a wieczorami uczęszcza na lekcje języka francuskiego. Ktoś powie, nic nadzwyczajnego… Niestety, nie w tych realiach powieściowych. Średnia siostra, bo bohaterka tak właśnie siebie przedstawia, tym swoim „dziwnym” sposobem bycia zwraca uwagę tytułowego „mleczarza”. Mleczarz należy do pewnej organizacji paramilitarnej i nie cieszy się w okolicy dobrą sławą. Zaczyna dosłownie uganiać się za dziewczyną i zdaje się, że nie całkiem łatwo będzie można się go pozbyć. Miasteczko nie jest ogromne i każda nawet najdrobniejsza plotka rozchodzi się w nim lotem błyskawicy. I tak już za moment o jej relacji, nie-relacji z „mleczarzem” wiedzą wszyscy. Wątek ten jednak tonie w całej masie scen, opisów, anegdot dotyczących sytuacji polityczno-społecznej mieszkańców tego miejsca o bardzo wywrotowym charakterze. • Książka w mojej ocenie jest bardzo mocno przegadana. Momentami zawiera zbyt dużo scen zupełnie niewiele znaczących dla całości. Powiem krótko, od dawna nie byłam aż tak przytłoczona czytaniem powieści wyróżnionej prestiżową nagrodą. Jedyne słowo jakie do dziś huczy w mej głowie po tej lekturze to niestety „paramilitarny” we wszelkich jego odmianach. Do przesady stosowane niemalże na każdej z jej stron. Dla mnie ciężkostrawne… Cóż…
  • [awatar]
    Iska
    W swej nietuzinkowej historii Lebda przenosi nas do małej wsi o uroczej nazwie Maj. Bynajmniej nie jest to idylliczna kraina. Może kiedyś nią była, ale już nie teraz. Teraz trawiona jest przez postęp cywilizacyjny. Można śmiało powiedzieć, że idzie wprost na rzeź. Ale Maj stanowi zaledwie tło do historii jej bohaterów. • Na wieś trafiają dwie kobiety, bo starsza pani o imieniu Róża wymaga całodobowej opieki. Chłonie ją nowotwór, a jej mąż robi wszystko by świat z każdym kolejnym dniem był dla Róży znacznie bardziej znośny. Róża ma w sobie ogromną chęć do życia. W ogóle wielbi to co żywe ponad wszystko i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Każdy z przedstawionych tu bohaterów podejmuje nieudolne próby ucieczki przed tym, co tak naprawdę nieuniknione… Przed rychłą śmiercią, która od pewnego czasu czyha przyczajona gdzieś cichutko w jednym z kącików domu Róży… • Powieść Lebdy jest niezwykła pod względem literackim. Finezyjny język, pełen zmysłowych metafor jest bardzo oszczędny, ale niebywale wymowny. Ta wielowarstwowa historia ujęta w krótkich anegdotycznych scenach ma czytelnikowi mnóstwo do przekazania. Książka formą sprawia wrażenie tej, którą można przeczytać jednym tchem. Otóż z pewnością nie można. Dla kogoś, komu bardzo zależy na wniknięciu w jej głęboki sens, zachłanność w jej czytaniu jest absolutnie niedopuszczalna. Oczywiście gorąco polecam debiut literacki Lebdy.
  • [awatar]
    Iska
    Mrówkojad uważa, że jest dziwny. To wszystko przez jego bardzo char­akte­ryst­yczn­y nos. Ale zastanawia się również nad tym czy są na świecie równie wyjątkowe zwierzęta. By się tego dowiedzieć ogłasza konkurs. Każde zwierzę, które posiada jakieś wyjątkowe cechy może wziąć w nim udział. Organizatorzy plebiscytu, to jest mrówkojad i orzesznica we własnych osobach, przewidzieli nagrodę dla zwycięscy. Szybko okazuje się, że zain­tere­sowa­nych­ jest baaardzo wielu i to z baaardzo różnych stron świata. Jednak wyłonienie laureata wcale nie będzie takie proste. Historia mrówkojada i jego przyjaciółki to niesamowicie zabawna opowieść o tym, jak bardzo jesteśmy od siebie różni, przez co bardzo niepowtarzalni. Różnorodność biologiczna poszczególnych gatunków zwierząt sprawia, że świat jest naprawdę piękny, zaskakujący i interesujący zarazem. Polecam tą fenomenalną lekturę.
Planowane i pożądane pozycje
1 2 3
  • Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem
    Marcela, Mikołaj
  • Jak nie spieprzyć życia swojemu dziecku
    Marcela, Mikołaj
  • To, co nam zostaje
    Hepworth, Sally
  • Zimne popioły
    Musso, Valentin
  • Inna od siebie
    Helbig, Brigitta
  • Prawo Mojżesza
    Harmon, Amy
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
W hali odlotów Międ­zyna­rodo­wego­ Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice został uruchomiony biblioteczny regał – Airport Library! To kolejny wspólny projekt z Centrum Edukacji Lotniczej (CEL) Kraków Airport! Airport Library, czyli Odlotowa Biblioteka to bezpłatny samoobsługowy regał, z którego mogą korzystać pasażerowie oczekujący na lot. Można znaleźć na nim książki dla dzieci oraz dorosłych w wersji polskiej oraz obcojęzycznej. Udostępnione dzieła należy odłożyć na półki biblioteczki przed odlotem. • Książki na ten cel przekazała Biblioteka Kraków oraz krakowskie konsulaty, współpracujące z Instytutem Kultury Willa Decjusza nad Wielokulturową Biblioteką dla krakowian. • Konsulaty, które przekazały książki na regał Airport Library: Konsulat Generalny Węgier w Krakowie, Konsulat Generalny Republiki Federalnej Niemiec w Krakowie, Konsulat Republiki Indonezji w Krakowie, Konsulat Generalny USA w Krakowie, Konsulat Generalny Republiki Słowackiej w Krakowie oraz Konsulat Królestwa Hiszpanii w Krakowie. • Airport Library to kolejny wspólny projekt Centrum Edukacji Lotniczej (CEL) Kraków Airport i Biblioteki Kraków. Obie instytucje rozpoczęły współpracę w maju 2022 roku, podczas Święta Rodziny Krakowskiej. W czerwcu w CEL została otworzona stała biblioteczka o tematyce podróżniczej „Odlotowa biblioteka” działająca na zasadzie book­cros­sing­owej­. Od lipca w filiach Biblioteki Kraków rozp­owsz­echn­iane­ są egzemplarze kwartalnika „Airside” wydawanego przez CEL Kraków Airport.
foo