Z nicości

Autor:
Martyna Senator
Wyd. w latach:
2018 - 2018
Wydane w seriach:
New Adult
ISBN:
978-83-7976-984-1, 978-83-7976-985-8
Autotagi:
beletrystyka
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
powieści
Więcej informacji...
4.5 (2 głosy)

Trzeci tom bestsellerowej serii New Adult!

 

Elza ucieka z domu i zostawia za sobą całe dotychczasowe życie. Wbrew tragicznej przeszłości chce zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę. Kiedy poznaje Kubę, uroczego tatuatora, zaczyna wierzyć, że jej los wreszcie się odmieni. Czy nowa, skomplikowana miłość pomoże im zmierzyć się z problemami, które nadejdą?

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • Uwielbiam twórczość Martyny Senator. To chyba pierwsza polska autorka, która całkowicie zaskarbiła sobie moją sympatię. Czytanie jej książek to dla mnie czysta przyjemność. Dlatego kiedy miałam okazję sięgnąć po jej najnowszą powieść to nie wahałam się ani chwili. • „Chcę, żeby był tatuażem, który zasłoni stare nieudane wzory i wyryje w mojej duszy coś pięknego. Coś, o czym nigdy nie będę chciała zapomnieć.” • W „Z nicości” podobnie jak poprzednio akcja rozkręcała się stopniowa, ale od samego początku wciągała i trzymała w napięciu. Ciągle coś się tutaj działo, nie zabrakło niespodzianek ani zaskakujących zwrotów akcji. Po raz kolejny nie zawiodłam się ani trochę na twórczości tej autorki i podobnie jak w przypadku „Z popiołów” oraz „Z otchłani” dostałam dokładnie to czego oczekiwałam, czyli wspaniałą historię o miłości, która mimo swojej prostoty i braku oryginalności zachwyca czytelnika. Nie wiem jak kolejny raz udało się to Martynie Senator, ale naprawdę trudno nie polubić tej historii i jej bohaterów. A już zwłaszcza Kuby, który swoja autentycznością skrada serce każdego czytelnika. • Największe wrażenie wywarło na mnie jednak to, że Martyna Senator nie bała się tutaj poruszać trudnych tematów, które zbyt często zostają przez nas przemilczane. Coś takiego jak przemoc fizyczna i psychiczna w małżeństwie czy też rodzinie nigdy nie powinna być ukrywana. O takich rzeczach należy głośno mówić, bo milcząc dajemy ciche przyzwolenie, a tak być nie powinno. Dlatego niezmiernie cieszę się, że o tym tutaj wspomniano. • Nie był to jednak jedyny trudny temat poruszany przez autorkę na łamach tej powieści, ale żeby nie zdradzać zbyt wiele z fabuły oraz nie psuć nikomu przyjemności z czytania nie będę ich tutaj przytaczać. • „Na zewnątrz możemy udawać twardych i niewzruszonych. Ale w głębi serca wszyscy szukamy miłości. Pragniemy być kochani. Czuć się potrzebni. Mieć własne miejsce, w którym moglibyśmy być sobą.” • Twórczości Martyny Senator naprawdę trudno nie polubić. Jej książki zawsze mają w sobie to „coś” co skrada serce czytelnika od pierwszej strony, dlatego osobiście z niec­ierp­liwo­ścią­ czekam na kolejne książki tej autorki, a tymczasem Wam gorąco polecam „Z nicości”. Jej lektura na pewno rozgrzeje Wasze serca i sprawi, że mile spędzicie z nią czas. Osobiście ogromnie ubolewam, że jest to już ostatni tom tej serii. • Aleksandra • Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Z nicości” autorstwa Martyna Senator. • Więcej na : [Link] oraz [Link]
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Autor:Martyna Senator
Wydawcy:Czwarta Strona - Grupa Wydawnictwa Poznańskiego (2018) IBUK Libra (2018) Legimi (2018) We Need Ya (2018) Wydawnictwo Poznańskie
Serie wydawnicze:New Adult
ISBN:978-83-7976-984-1 978-83-7976-985-8
Autotagi:beletrystyka dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna powieści proza zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 5 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Biblioteka Kraków otrzymała od Wydawnictwa Literatura kilkanaście książek wydanych w roku 2018. Przeglądając ten zbiór zainteresowałam się jedną z nich. Na okładce znalazła się cyfra 38, w jej wnętrzu twarze dziewczyn, a obok przerażony, samotny chłopiec. Na odwrocie okładki znalazło się zdanie: Jak pokonać nieśmiałość, zdobyć 38 koleżanek i doprowadzić kumpla do szału? Nie pozostało nic innego, jak zajrzeć do środka i przekonać się, o czym właściwie napisał Rafał Witek, laureat wielu nagród literackich, w książce Michał i 38. • Bohaterem jest tytułowy Michał, brat Marianki i miłośnik pociągów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie szalona decyzja chłopca, który dla swojej pasji jest w stanie się poświęcić i... zapisać na chór. Spotkania odbywają się dwa razy w tygodniu w oddalonej od centrum dzielnicy. Oznacza to, że będzie mógł podróżować 38 przystanków zarówno metrem, jak i tramwajem. Na pierwszym spotkaniu okazuje się jednak, że realizacja marzeń będzie wyzwaniem dla Michała. Z natury nieśmiały znajdzie się w towarzystwie wielu dziewczynek, w dodatku będzie musiał wziąć udział w przesłuchaniu i zaśpiewać przed panią Karoliną. Czy chłopiec poradzi sobie z tym wyzwaniem i zostanie w chórze? Czy pokona nieśmiałość i zaśpiewa solo na ważnym koncercie? Jeżeli jesteście ciekawi, jak zakończy się przygoda z chórem, odsyłam Was do książki. • Inspiracją dla Rafała Witka była działalność warszawskiego chóru Mille • Voci, który obecnie liczy blisko 100 dzieci. Znaczną część ich repertuaru stanowią utwory włoskiego chóru Piccolo Coro Mariele Ventre dell’Antoniano, którego fanką jest również mama Michała i Marianki. Czytając książkę dzieci obserwują wewnętrzną przemianę bohatera, jego walkę z nieśmiałością, strachem przed występami publicznymi oraz ciekawością 38 dziewczyn, a przy tym śmieją się z sytuacji i przygód bohaterów. Opowiadanie świetnie uzupełniają ilustracje Joanny Kłos, które oddają emocje, są dynamiczne i wielobarwne. Warto zwrócić również uwagę na wyklejkę. Znalazły się tam czarno-białe twarze koleżanek bohatera, które mogą nieco przerażać, ponieważ wszystkie uchwycone zostały w momencie śpiewu. Książka o realizacji marzeń, przyjaźni, rozwijaniu zainteresowań, integracji, której nie powinno zabraknąć w domowej bibliotece. • Paulina Knapik • Biblioteka Kraków
foo