Z nicości

Autor:
Martyna Senator
Wydawcy:
Czwarta Strona - Grupa Wydawnictwa Poznańskiego (2018)
Legimi (2018)
Wydawnictwo Poznańskie
Wydane w seriach:
New Adult
ISBN:
9788379769858, 978-83-7976-984-1
Autotagi:
beletrystyka
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
powieści
proza
4.0

Trzeci tom bestsellerowej serii New Adult!

 

Elza ucieka z domu i zostawia za sobą całe dotychczasowe życie. Wbrew tragicznej przeszłości chce zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę. Kiedy poznaje Kubę, uroczego tatuatora, zaczyna wierzyć, że jej los wreszcie się odmieni. Czy nowa, skomplikowana miłość pomoże im zmierzyć się z problemami, które nadejdą?

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • Uwielbiam twórczość Martyny Senator. To chyba pierwsza polska autorka, która całkowicie zaskarbiła sobie moją sympatię. Czytanie jej książek to dla mnie czysta przyjemność. Dlatego kiedy miałam okazję sięgnąć po jej najnowszą powieść to nie wahałam się ani chwili. • „Chcę, żeby był tatuażem, który zasłoni stare nieudane wzory i wyryje w mojej duszy coś pięknego. Coś, o czym nigdy nie będę chciała zapomnieć.” • W „Z nicości” podobnie jak poprzednio akcja rozkręcała się stopniowa, ale od samego początku wciągała i trzymała w napięciu. Ciągle coś się tutaj działo, nie zabrakło niespodzianek ani zaskakujących zwrotów akcji. Po raz kolejny nie zawiodłam się ani trochę na twórczości tej autorki i podobnie jak w przypadku „Z popiołów” oraz „Z otchłani” dostałam dokładnie to czego oczekiwałam, czyli wspaniałą historię o miłości, która mimo swojej prostoty i braku oryginalności zachwyca czytelnika. Nie wiem jak kolejny raz udało się to Martynie Senator, ale naprawdę trudno nie polubić tej historii i jej bohaterów. A już zwłaszcza Kuby, który swoja autentycznością skrada serce każdego czytelnika. • Największe wrażenie wywarło na mnie jednak to, że Martyna Senator nie bała się tutaj poruszać trudnych tematów, które zbyt często zostają przez nas przemilczane. Coś takiego jak przemoc fizyczna i psychiczna w małżeństwie czy też rodzinie nigdy nie powinna być ukrywana. O takich rzeczach należy głośno mówić, bo milcząc dajemy ciche przyzwolenie, a tak być nie powinno. Dlatego niezmiernie cieszę się, że o tym tutaj wspomniano. • Nie był to jednak jedyny trudny temat poruszany przez autorkę na łamach tej powieści, ale żeby nie zdradzać zbyt wiele z fabuły oraz nie psuć nikomu przyjemności z czytania nie będę ich tutaj przytaczać. • „Na zewnątrz możemy udawać twardych i niewzruszonych. Ale w głębi serca wszyscy szukamy miłości. Pragniemy być kochani. Czuć się potrzebni. Mieć własne miejsce, w którym moglibyśmy być sobą.” • Twórczości Martyny Senator naprawdę trudno nie polubić. Jej książki zawsze mają w sobie to „coś” co skrada serce czytelnika od pierwszej strony, dlatego osobiście z niec­ierp­liwo­ścią­ czekam na kolejne książki tej autorki, a tymczasem Wam gorąco polecam „Z nicości”. Jej lektura na pewno rozgrzeje Wasze serca i sprawi, że mile spędzicie z nią czas. Osobiście ogromnie ubolewam, że jest to już ostatni tom tej serii. • Aleksandra • Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Z nicości” autorstwa Martyna Senator. • Więcej na : [Link] oraz [Link]
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
W czasach, gdy na półkach księgarskich króluje literatura fantasy, książki odwołujące się do klasycznego gatunku hard science fiction stały się rzadkością. Z tym większą przyjemnością sięgnąłem po „PUSTĄ ZIEMIĘ” autorstwa Bohdana Szymczaka. • To powieść osadzona w klimacie klasycznej podróży międzygwiezdnej, która jak sądzę, została wprowadzona przez autora jedynie jako pretekst by wysłać bohaterów w przyszłość, a później wraz z nimi odkrywać zmiany, jakie zaszły na Ziemi po 752 latach. Futurologia jest bowiem głównym tematem powieści i trzeba uczciwie przyznać, że autorska wizja przyszłości jest nie tylko obrazowo i interesująco przedstawiona, ale też wiarygodnie umotywowana. Autor opisał rozwój globalnego społeczeństwa, którego zaczątki obserwujemy już dzisiaj i prowadząc dalej logiczny wywód doprowadził ludzkość do stanu, jaki według niego osiągnie za ponad siedemset lat. • Wartość powieści podnoszą również zawarte w niej wątki filozoficzne, gdyż to one w dużej mierze stanowią o tym, jakie będzie to społeczeństwo przyszłości. Dla polskiego czytelnika poglądy ludzi przyszłości mogą być trudne do zaakceptowania lub wręcz kontrowersyjne, gdyż zgodnie z przewidywaniem autora, społeczeństwo przyszłości będzie opierać się o system wartości, będący echem filozofii buddyjskiej. Postawione w powieści pytanie o sens istnienia, nie jest jedynie zabiegiem retorycznym, a udzielona odpowiedź z pewnością nie okaże się dla większości czytelników oczywista. Warto przemyśleć stanowisko autora, gdyż pozwoli to dostrzec w nim głębokie przesłanie, które okazuje się prawdziwe, niezależnie od wyznawanego przez czytelnika systemu wartości. • Nie mniej interesującym wątkiem jest opis podróży kosmicznej i problemów z jakimi borykają się bohaterowie. Są to zarówno problemy natury technicznej, jak i emocjonalnej. Pisarz wykazał się tu dużą znajomością tematu – technika przyszłości jest przekonująca a postaci bohaterów zróżnicowane i szczegółowo opracowane. To też należy do mocnych stron książki. Motywacje bohaterów wyruszających w podróż życia mogą zaskoczyć, ale chwilę później czytelnik odkryje, że właśnie tacy są prawdziwi ludzie, całkiem odmienni od tych sztucznie kreowanych, papierowych i nieskazitelnych zdobywców Kosmosu. Także uczucia, które w sposób nieunikniony pojawiają się pomiędzy uczestnikami wyprawy, są niebanalne i stają się coraz bardziej złożone w miarę jak rozwija się akcja. • Powieść idealnie wpisuje się w gatunek twardej fantastyki naukowej. Nie znajdziemy tu mieczy świetlnych ani skoków w nadprzestrzeń – wszystkie elementy twardo trzymają się współczesnej wiedzy naukowej, zarówno dotyczącej realiów podróży kosmicznej jak i wizji rozwoju sztucznej inteligencji. Jeśli dodać do tego wciągającą akcję i fabułę stopniowo odsłaniającą przed czytelnikiem tajemnice przyszłości, to otrzymamy receptę na książkę doskonałą, przy której nikt nudził się nie będzie. • Nie zawaham się użyć stwierdzenia, że „PUSTA ZIEMIA” może okazać się zwiastunem odrodzenia gatunku hard science fiction. Oby więcej podobnych książek ukazało się na rynku.
foo