Indeks szczęścia Juniper Lemon

Tytuł oryginalny:
Juniper Lemon's happiness index
Autor:
Julie Israel
Wydawca:
Wydawnictwo IUVI (2017)
ISBN:
978-83-7966-036-0
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
Więcej informacji...
4.5 (2 głosy)

Minęło sześćdziesiąt pięć dni od wypadku, który na zawsze odmienił życie Juniper. Świat bez jej cudownej starszej siostry Camilli stał się zimnym i smutnym miejscem. Pewnego dnia Juniper odkrywa list siostry napisany w dniu wypadku. List, w którym Cam zrywa z tajemniczym "TY". Juniper jest w szoku - nic nie wiedziała o związku siostry i ziejąca dziura w jej sercu wydaje się jeszcze większa: kim tak naprawdę była Cam? Postanawia się tego dowiedzieć, odkryć tożsamość adresata i dostarczyć mu list. Ale wtedy coś gubi. Drobiazg, niewielką kartkę. Jedną z wielu, na których codziennie notuje swój prywatny poziom szczęścia i katalog własnych "wzlotów i upadków dnia". A ta fiszka jest wyjątkowa: zawiera tajemnicę, o której nikt nie może się dowiedzieć. Czy odkrywanie małych i wielkich tajemnic otaczających ją ludzi to jest właśnie to, czego Juniper potrzebuje, aby uporządkować własny życiowy bałagan?
Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Recenzje
  • Równo sześćdziesiąt pięć dni minęło od wypadku samochodowego, w którym Juniper straciła starszą siostrę Camillę. Po tym tragicznym wydarzeniu jej rodzice nie mogą się pozbierać, tak jak zresztą ona sama. Teraz rozpoczyna się nowy rok szkolny i dziewczyna musi spróbować pogodzić się ze stratą Camilli. W torebce zmarłej siostry Juniper przypadkowo odkrywa list, w którym Cam zrywa z niejakim TY. Jest w szoku, ponieważ nie miała pojęcia o tym, że siostra miała chłopaka i w dodatku trzymała to w tajemnicy. Postanawia więc za wszelką cenę odkryć, kim jest tajemniczy TY i oddać mu list. • Ale to nie koniec problemów. Juniper niespodziewanie gubi jedną karteczkę ze swojego prywatnego indeksu szczęścia. Fiszka jest bardzo ważna, gdyż zawiera sekret, o którym nikt nie może się dowiedzieć. Zdesperowana Juniper zrobi wszystko, żeby ją odzyskać - nawet, jeśli oznacza to dosłowne grzebanie w śmieciach. • Julie Israel ukończyła studia na kierunku pisarstwo kreatywne. Nauczała języka angielskiego w Japonii, by po krótkim czasie wrócić do Stanów Zjednoczonych i zająć się pisarstwem. Uwielbia czytać i uczyć się nowych języków. "Indeks szczęścia Juniper Lemon" to jej debiutancka książka. • Wszyscy bohaterowie tej opowieści są bardzo interesujący, a na temat każdego z nich można by napisać oddzielną powieść. Niektórzy mają naprawdę barwne osobowości i intrygują swoją osobą. Główna bohaterka również zalicza się do tego grona, aczkolwiek trochę bardziej skupiłam się na jej nowo poznanych przyjaciołach. Mamy tu na przykład Gąbkę - chłopaka, który ma ponadprzeciętne umiejętności i potrafi zapamiętywać nawet najmniejsze detale z przeszłości oraz zakochaną w nieżyjących artystach Angelę. • Absolutnie uwielbiam relację, która zawiązała się pomiędzy Juniper a niejakim Bradem. Mogłabym stwierdzić, że Brad to taki trochę bad boy, ale nie właśnie nie do końca. Ma buntowniczy charakter, pali papierosy i często za karę zostaje po lekcjach, lecz kiedy Juniper bliżej go poznaje odkrywa, że w rzeczywistości jest nieco inny. I tutaj sprawdza się powiedzenie, by nie oceniać ludzi po pozorach i nie wyciągać negatywnych wniosków z niektórych zachowań, ponieważ ich motywy mogą okazać się zupełnie odmienne. • Podoba mi się idea indeksu szczęścia, który jest nazwą wypisywanych codziennie fiszek. W skrócie polega na tym, że każdego dnia na osobnej karteczce wypisuje się po trzy wydarzenia, które nas spotkały z podziałem na pozytywne i negatywne. Indeks wymyśliła Camilla, a po jej śmierci Juniper dalej go kontynuowała. To właśnie jedną z tych kartek główna bohaterka gubi, co doprowadza do wielkich poszukiwań i ciągu powiązanych ze sobą wydarzeń. Szczerze mówiąc, postanowiłam, że sama zacznę tworzyć taki indeks, bo wydaje mi się to ciekawym pomysłem. • Powieść jest napisana lekkim stylem i szybko się ją czyta, ale porusza też niewątpliwie ważne tematy. Historia Juniper to opowieść o stracie i sposobach radzenia sobie z nią, a także o tym, że dobrowolna pomoc nie zawsze jest odbierana z wdzięcznością. To także dowód na to, jak niespodziewane wydarzenia mogą zmienić nasze życie. • "Indeks szczęścia Juniper Lemon" jest moim zdaniem pozycją wyróżniającą się spośród młodzieżowych książek o podobnej tematyce. Nietypowe postacie i absorbująca fabuła czynią ją dobrą lekturą. Dzięki wątkowi z tajemniczym TY w niektórych momentach trzyma również czytelników w napięciu. Jak najbardziej polecam.
    +2 wyrafinowana
  • Juniper straciła siostrę i nadal nie może się pozbierać po jej śmierci. Ciągle wspomina Camillę, wzdryga się na myśl o tym, że inni patrzą na nią z litością, a na dźwięk imienia siostry cała tężeje. Dni bez niej są smutne, o czym przypomina dziewczynie indeks, który prowadzi. Wszystko zmienia się jednak, gdy Juniper znajduje list Camilli adresowany do tajemniczego „ty”, z którym ta zrywa. Czy siostra miała chłopaka? Dlaczego jej o nim nie powiedziała? Juniper postanawia go odnaleźć i wręczyć mu list, by i on mógł pożegnać się z Camillą. • Indeks szczęścia Juniper Lemon Julie Israel to powieść młodzieżowa, której główną bohaterką jest Juniper. Dziewczyna niedawno straciła siostrę, a wraz z nią matkę, która odcina się od wszystkiego, milcząc i nie zwracając uwagi na młodszą córkę. Juniper tęskni za Camillą, a z żałobą próbuje sobie poradzić, prowadząc indeks. Na fiszkach zapisuje dni bez siostry i najważniejsze informacje z nimi związane, wspomina o plusach i minusach ostatniej doby. • Akcja nie skupia się jednak na żałobie, a przynajmniej nie na tej smutnej odmianie związanej z płaczem i często nawet depresją. Gdy Juniper znajduje list Camilli, postanawia, że odnajdzie adresata i mu go odda. To staje się jej celem, sposobem na radzenie sobie ze stratą. Dziewczyna odkrywa tajemnice siostry i stara się czegoś więcej o niej dowiedzieć. Bywa smutna, przybita, nie chce litości, ale czasem nie potrafi radzić sobie z prostymi rzeczami jak zajęcia artystyczne, które przypominają jej o wypadku siostry. Mimo to jest naprawdę dzielna, chociaż powoli zaczyna mieć obsesję na punkcie tajemniczego chłopaka siostry. Być może uznaje, że tylko dzięki temu, że go pozna i odda mu list, będzie w stanie zamknąć ten straszny rozdział swojego życia. • Drugim tematem – poza szukaniem „ty” – jest pomoc innym ludziom. Juniper przypadkiem odkrywa sekrety znajomych ze szkoły i postanawia się z nimi zaprzyjaźnić. W ten sposób ratuje ich przed samotnością i wyobcowaniem. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że w ten sposób buduje przyjaźń na kłamstwie, co może w każdym momencie wyjść na jaw. Robi to w dobrej wierze, ale skutki mogą okazać się całkiem odwrotne niż planowane. • Jest też w powieści wątek uczuciowy. Trzeba przyznać, że jest zbudowany w sposób bardzo przemyślany. Autorka nie daje jasnych sygnałów, kogo bardziej lubi Juniper, a jednak podejrzewamy, jak rozwinie się ten wątek. Nie jest on jednak przesłodzony i nie przyćmiewa głównego tematu związanego z Camillą. To dobrze, że wszystko jest wyważone, bowiem nie mamy wrażenia sztuczności. Poza tym poruszane w książce wątki poboczne wzbogacają fabułę, ale i tu zadbano o to, by nie przytłoczyły sprawy najważniejszej, czyli poszukiwania „ty”. • Indeks szczęścia Juniper Lemon to pozycja bardzo ciepła, urocza, ale też pokazująca, jak radzi sobie ze stratą główna bohaterka i inne osoby, które znały Camillę. Nie zawsze jest to smutek i łzy, czasem wręcz przeciwnie – śmierć zmotywowała Juniper do wypełnienia misji, którą zaczęła jej siostra, czyli zerwania z chłopakiem i pomocy innym samotnym osobom. Powieść czyta się z dużym zainteresowaniem, w odpowiednim momencie pojawia się wzruszenie, w innym uśmiech. To pozycja napisana bardzo dobrze, ciekawa i wciągająca. Polecam z całego serca.
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Autor:Julie Israel
Tłumacz:Joanna Dziubińska
Wydawca:Wydawnictwo IUVI (2017)
ISBN:978-83-7966-036-0
Autotagi:druk epika książki literatura literatura piękna powieści proza
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 3 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Czy Wanda, która nie chciała Niemca była nowohucianką? Czy to Cud mniemany czy tylko Krakowiacy i Górale o tym wiedzą? Tymczasem literaci ostrzegali, że w Nowej Hucie „WRÓG PODSUWA CI WÓDKĘ!”. Dowiemy się więc, czy racje miał Kapuściński, pisząc, że „to też jest prawda o Nowej Hucie”. • Spacer rozpoczynamy w sobotę 22 września o 15.30 przy Filii nr 56 Biblioteki Kraków (os. Zgody 7), skąd udamy się na aleję Róż na wysokości Restauracji „Stylowa”. Dojechać tam można iście literacką trasą z pomocą tramwaju nr 4, który wiezie nas wraz z Jerzym Pilchem i Marcinem Świetlickim „z Krakowa” do Nowej Huty. Przy al. Róż (z widokiem na plac Centralny im. Ronalda Reagana) przyjrzymy się literackim obrazom Huty opisywanej przez Marię Dąbrowską, Jana Józefa Szczepańskiego, Adama Ważyka, Andrzeja Kijowskiego oraz Ryszarda Kapuścińskiego, powspominamy dawny pomnik Włodzimierza Lenina uwieczniony przez Jana Polkowskiego, Jerzego Pilcha i Katarzynę Kobylarczyk. Dalej – śladami Stefana Żeromskiego – przejdziemy na os. Szklane Domy. Stamtąd przedostaniemy się do dawnej wsi Mogiła, pod obelisk Wojciecha Bogusławskiego, czyli w miejsce akcji Cudu mniemanego, czyli krakowiaków i górali, gdzie sięgniemy do wspomnień Jarosława Iwaszkiewicza i reportaży Renaty Radłowskiej. Wspomnimy o kopcu legendarnej Wandy – bohaterki rozlicznych tekstów literackich, w tym Jana Kochanowskiego i Cypriana Kamila Norwida. Dalej, ulicą Tadeusza Ptaszyckiego, dojdziemy pod Stadion „Hutnika” uwieczniony w Ostatnim meczu Adama Miklasza, gdzie zakończymy wycieczkę. • Spacer poprowadzi Anna Grochowska – lite­ratu­rozn­awcz­yni i historyczka sztuki, badaczka cracovianów, wykładowczyni na Wydziale Polonistyki UJ. Autorka m.in. książki pt. Wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą, za którą otrzymała Nagrodę „Krakowska Książka Miesiąca”. Współautorka Alternatywnego Przewodnika po Nowej Hucie; obecnie pracuje nad Literackim Przewodnikiem po Nowej Hucie. Nowohucianka urodzona w Szpitalu im. Stefana Żeromskiego – zapewne nie bez powodu została doktorantką Katedry Historii Literatury Pozytywizmu i Młodej Polski Wydziału Polonistyki UJ. •   • 22 września, godz. 15.30 • Trasa ok.: 2,8 km • Czas przejścia: ok. 2 h •   • Przystanki na trasie: • -Filia nr 56 Biblioteki Kraków, os. Zgody 7 • -Róż (skwer przy Restauracji „Stylowa”) • -Róg ul. Mierzwy i Gajosa • -Pod Pocztą – pierwszy blok w Nowej Hucie • -Brama Cmentarza Mogilskiego • -Obelisk Bogusławskiego przy ul. Sieroszewskiego • -Stadion „Hutnika” • W ramach akcji „Zajrzyj do Huty” zapraszamy również na międzypokoleniowe warsztaty, w czasie których zostaną wykonane lniane torby z hasłami promującymi Nową Hutę (Filia 56 Dział dla dzieci os. Zgody 7, 22 października godz. 13.00). (Zapisy telefoniczne lub mailowe w filii: tel. 12 642 16 43, [Link] ) •   • >< [Obraz]
Prawdziwe historie... • To nie my daliśmy Ci życie, • ale to życie dało nam Ciebie • Magdalena Modlibowska • Kilka lat temu natrafiłam na kilk­unas­tost­roni­cową książkę dla dzieci Katarzyny Kotowskiej „Jeż”, którą autorka napisała dla swojego adoptowanego syna. W szczególny sposób przedstawia historię bezdzietnego małżeństwa, które decyduje się na adopcję. Do ich domu przybywa mały chłopiec, rodzice adopcyjni ze smutkiem i niepokojem widzą, jak odgradza się od świata, niczym jeż kolcami. Postanawiają zrobić wszystko, by dotychczasowe szare życie chłopca nabrało koloru. • Nie będę tu przytaczać dalszych szczegółów, chcę się jedynie podzielić swoimi odczuciami po jej przeczytaniu. Niezwykły i metaforyczny jest opis wydarzeń. Autorka pokazuje, że trzeba mieć ogromne pokłady cierpliwości, wyrozumiałości, wielkiej miłości, tolerancji i wiary w to, że wszystko się uda. Książka Katarzyny Kotowskiej jest przykładem, jak o problemie adopcji rozmawiać z małym dzieckiem. • Wspomnienie tej książki wróciło, kiedy miesiąc temu sięgnęłam po książkę Anny Kamińskiej „Odnalezieni. Prawdziwe historie adoptowanych”. Jest to publikacja dla starszego odbiorcy, w szczególności rodziców, którzy adoptowali dzieci, ale również dla dzieci starszych, które przypadkowo odkryły, że ich rodzina nie jest tą biologiczną. Książka Anny Kamińskiej jest zapisem wywiadów, które autorka przeprowadziła z ludźmi adoptowanymi (w wieku od dwudziestu do sześćdziesięciu lat). Przedstawia dwanaście historii z życia osób, które poznały prawdę i zdecydowały się na odnalezienie rodziny biologicznej. Każda z nich kończy się inaczej. Różny, co jest oczywiste, jest sposób radzenia sobie z emocjami, jakie towarzyszą bohaterom książki, kiedy odkrywają swoje korzenie, a szczególnie momenty, w których dowiadują się o posiadaniu rodzeństwa. • Autorka pisze we wstępie, że większość bohaterów zebranych historii nie żałuje konfrontacji z przeszłością, wiedzą kim są, wiedzą jak żyć. • Wiele rzeczy wyjaśnia rozmowa z psyc­hote­rape­utką­ Aliną Hryniewicz-Hasior pracującą z osobami adoptowanymi. Terapeutka uświadamia, że dotarcie do swojej rodziny biologicznej to jakby powrót do domu - odzyskanie poczucia przynależności. Spokoju, Harmonii. To poczucie spełnienia i szansa na życie w pełni. Powrót do rodziny jest powrotem do siebie. • Trudno porównywać obie książki, ze względu na innego odbiorcę i różny sposób przedstawienia aspektu adopcji. Jeśli jednak kogoś z Państwa ciekawi, czy poszukiwanie korzeni przez bohaterów książki Anny Kamińskiej uspokoiło ich, czy rozwiało wątpliwości i dało odpowiedź na nurtujące pytania, odsyłam do publikacji. • Małgorzata Czerwiec-Dzierżymirska • Biblioteka Kraków
foo