Ta jedna miłość

Autor:
Dorota Milli
Lektor:
Joanna Domańska
Wyd. w latach:
2018 - 2019
Wydane w seriach:
Marzenia Do Spełnienia
ISBN:
978-83-8075-580-2, 978-83-8075-587-1
978-83-8146-770-4, 978-83-8146-771-1
Autotagi:
audiobooki
CD
MP3
powieści
proza
Więcej informacji...
4.0

Piękna opowieść o przyjaźni, czekoladzie i zimowym, nadmorskim Mrzeżynie.

Florka musi otworzyć nowy rozdział w życiu, a wszystko po to, by wreszcie odnaleźć TĘ JEDNĄ MIŁOŚĆ.

Miłość zmieniała ludzi, dodawała im wyrazistości, mocno podkreślając przemeblowania w sercu. Obserwowała wiele par, które połączyły się idąc już nie osobno, ale razem przez świat. Zawsze zazdrościła im tej więzi, która splata na wiele lat.

Florka kochała czekoladę i nie wyobrażała sobie bez niej życia. Jednak nie można objadać się słodyczami bez konsekwencji w postaci kilku zbędnych kilogramów. Pewnie dlatego coraz częściej czuła się najbrzydsza, najgrubsza i niekochana.

Ale jak się ma takie przyjaciółki jak Florka, to można uwierzyć w CUD. To one wysłały ją na zimowe wczasy pielęgnacyjne do nadbałtyckiego Mrzeżyna, które miały otworzyć nowy rozdział w jej życiu. Ale czy Florka pójdzie na ustępstwa i wprowadzi zmiany? Czy będzie miała szansę przywrócić smak swojemu życiu? A wszystko po to, by odnaleźć TĘ JEDNĄ MIŁOŚĆ?

Dorota Milli, autorka pięknych i pogodnych powieści, znów udowadnia, że prawdziwe szczęście może być w zasięgu ręku. Czy słońce czy deszcz, czy lato czy zima, ono może być tuż przy Tobie. A czy jest lepszy czas, aby w to uwierzyć niż Święta?

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • TO JEDNO LATO cz. I; TO JEDNO SPOJRZENIE cz. II; TO JEDNO ZDJĘCIE cz. III, TA JEDNA MIŁOŚĆ cz.IV • Te cztery powieści autorki to seria "MARZENIA DO SPEŁNIENIA". Można oczywiście każdą z nich czytać niezależnie , jednak polecam czytanie "po kolei", gdyż dopiero wtedy stanowią fantastyczny cykl powieści lekkich, zabawnych i wciągających, choć miejscami może zbyt drobiazgowych. • Każda z nich , to historie życia czterech przyjaciółek: - • - snobistycznej Luki czyli Lukrecji Lis, której mottem • przewodnim życia jest zdobycie bogatego męża, a tu coraz • częściej spotyka "zwykłego" kierowcę busa; • - marzącej o tańcu Rozalii Lis, ale ukrywającej swój inny • życiowy cel i dlatego prosi o pomoc młodego rzeźbiarza • Drogomira • - Eni Red czyli Eugenii Lipiec, przyjaciółki Rozalii , modelki w Warszawie i Londynie , którą ratuje z opresji Tomisław, brat • Florki; • - walczącej z nadwagą, ale uzależnionej od czekolady • Florentyny Mazurek, którą przyjaciółki wysyłają na "wczasy" • pielęgnacyjne, uprzednio ją upiwszy, by podpisała • zgłoszenie i zetknięcie jej z ambitnym trenerem Benem. • Ta cz. IV to "przepiękna opowieść o przyjaźni, czekoladzie i zimowym Mrzeżynie"/rec./, ale i też o cierpiącej katusze, walczącej ze swą nadwagą Florce czyli Florentynie Mazurek i przystojnym, trochę nieustępliwym w swych wymaganiach, trenerze Benonie Wilku. • Przeurocza jest kreacja bohaterki, pomimo kompleksów, spowodowanych tuszą , ale i też niepohamowaną skłonnością do czekolady, dziewczyna tryska humorem, akceptuje siebie, choć zawsze chce schudnąć, ciągle wymyśla diety, które nie bardzo przestrzega, bo niestety brak jej silnej woli. • Podobają mi się jej cięte riposty, to że potrafi czuć, przeżywać i jak sama mówi "smakować życie". Złośliwe? A może naprawdę szczere i wierne przyjaciółki wykupują jej "wczasy pielęgnacyjne", które w rzeczywistości są "ciężkim obozem walki z nadwagą i otyłością" Co musiała czuć Florka, gdy zderzyła się z rzeczywistością "wczasów? Czy przyjaźń z dziewczynami zachwiała się, a może całkowicie zakończyła? Jak się ma do rzeczywistości hasło Florki, kiedy ruszała do Mrzeżyna z workiem czekolady - "Kilka ćwiczeń, SPA i nowa ja"? • Jaką rolę w życiu obozowym, a może tez osobistym Florki, odegra Ben , trener, który postanowił pomóc schudnąć dziewczynie? • Dzięki zainteresowaniom Bena, czytelnik poznaje najpiękniejsze legendy nadbałtyckich miejscowości. Patrzymy na Bałtyk w środku zimy, zamiast gorącego pisaku plaże pokryte są szronem i śniegiem, a morze wzburzone i bardzo zimne. I jeszcze dźwięki nazwane syrenim śpiewem. • Ta powieść, stanowiąca cz. IV, jest dla mnie najlepsza - pełna humoru, dobrej konstrukcji bohaterów, optymizmu i nadziei, a przede wszystkim przepięknych legend. • Polecam te powieści pełne optymizmu, humoru, obrazów Londynu / cz. III/, świata modelingu, bezduszności wielkich korporacji /cz.I/ i przepięknych legend o nadbałtyckich miejscowościach /cz. IV/.
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Autor:Dorota Milli
Lektor:Joanna Domańska
Wydawcy:Heraclon International (2018-2019) Legimi (2018-2019) Wydawnictwo Filia (2018) Storybox.pl (2018) Heraclon International. Storybox.pl
Serie wydawnicze:Marzenia Do Spełnienia
ISBN:978-83-8075-580-2 978-83-8075-587-1 978-83-8146-770-4 978-83-8146-771-1
Autotagi:audiobooki beletrystyka CD dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna MP3 nagrania powieści proza zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 14 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Twoje dziecko nie ma jeszcze karty bibliotecznej? Zapisz je do biblioteki, a w prezencie otrzyma Wyprawkę Czytelniczą na dobry czytelniczy start! Akcja przeznaczona dla dzieci w wieku 3-6 lat, również tych, które posiadają już własną legitymację czytelnika. • Są takie wydarzenia i rytuały w życiu dziecka, które nie tylko pozostają na długo w pamięci, ale mają też istotny wpływ na jego dorosłe życie. Badania wykazują, że dzieci wychowywane pośród książek są bardziej pewne siebie, mają większy niż rówieśnicy zasób słownictwa i dobrze rozwiniętą wyobraźnię. Pożytki z czytania mają także konkretny wymiar materialny: czytające dzieci osiągają sukcesy i zarabiają więcej od tych, które nie czytają. • Ważną rolę w kształtowaniu Małego Czytelnika odgrywa biblioteka: uczy go samodzielności, podejmowania pierwszych własnych wyborów, rozwija myślenie oraz nawyk czytania i pogłębiania wiedzy. Biblioteka to miejsce, gdzie rodzic wspólnie z dzieckiem może spędzić czas w sposób twórczy oraz przeżyć nową, fantastyczną przygodę z wypożyczoną książką. A to wszystko za darmo! • Jednym z tych ważnych doświadczeń w dzieciństwie mogą być pierwsze wizyty w bibliotece, dlatego Instytut Książki przygotował prawdziwą gratkę dla najmłodszych miłośników książek i ich rodziców w ramach ogólnopolskiej kampanii „Mała książka – wielki człowiek”. • Od października 2019 r. w filiach Biblioteki Kraków na dzieci w wieku 3 do 6 lat będzie czekał wyjątkowy prezent – Wyprawka Czytelnicza. Wyjątkiem są Filie nr 1 i nr 25, gdzie nie ma działów dziecięcych i aktualnie remontowanej Bibliotece Głównej (ul. Powroźnicza 2) i Filii 51. • W wyprawce dzieci znajdą książkę, dostosowaną pod względem formy i treści do potrzeb przedszkolaka i spełniającą najwyższe standardy w projektowaniu pięknych i mądrych książek dla najmłodszych, a także Kartę Małego Czytelnika. Za każdą wizytę w bibliotece, zakończoną wypożyczeniem minimum jednej książki z księgozbioru dziecięcego, Mały Czytelnik otrzyma naklejkę, a po zebraniu dziesięciu zostanie uhonorowany imiennym dyplomem potwierdzającym jego czytelnicze zainteresowania. • W wyprawce znajdą coś dla siebie także rodzice – przygotowana dla nich broszura informacyjna przypomni o nieocenionej roli czytania w rozwoju ich dziecka oraz o rozmaitych korzyściach wynikających z częstego odwiedzania biblioteki. • [Obraz]
Podróż sentymentalna ze zbrodnią w tle • Przemysława Borkowskiego zna – nie przesadzę – cała Polska. Najwyższy wzrostem członek Kabaretu Moralnego Niepokoju, obchodzącego w tym roku 25-lecie istnienia, rozbawia publiczność od wielu lat. U boku Roberta Górskiego i Mikołaja Cieślaka stworzył niezliczoną ilość skeczów i humorystycznych kreacji. • Urodzony w Olsztynie ukończył studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie wraz z kolegami założył najbardziej rozpoznawalny, przez wielu uważany za najlepszy w kraju kabaret. • Choć z pewnością w tym względzie Borkowski czuje się spełniony, to dusza filologa wygenerowała kolejne wyzwania. Pisze wiersze (brał m.in. udział w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Georga Trakla w 2017), felietony i powieści kryminalne. Ostatnia z nich, „Zakładnik” (Czwarta Strona, 2017) napisana w konwencji powieści drogi jest ukłonem w stronę rodzinnego miasta, gdzie autor spędzał dzieciństwo i młodość. • Dlatego z równą lekkością porusza się – animując swe postaci – zarówno po telewizyjnym studio w Warszawie, jak po wiejskich, mazurskich drogach. W tych „pięknych okolicznościach przyrody” bohaterowie (młoda, atrakcyjna, ambitna i żądna sukcesu dziennikarka Karolina Janczewska i borykający się z osobistymi problemami psycholog Zygmunt Rozłucki) wikłają się w trudną, dete­ktyw­isty­czną­ grę, próbując rozwiązać zagadkę tajemniczego morderstwa sprzed wielu lat. Czynią to z różnych pobudek, ale mają wspólny cel. • Jak u Hitchcocka, akcja rozpoczyna się od swoistego „trzęsienia ziemi”, a potem napięcie już tylko wzrasta. Powieść Przemysława Borkowskiego stanowi niezwykle wciągający kryminał, w którym niezwykle ważną rolę odgrywa element psychologiczny. Mnożą się behawioralne analizy stanów emocjonalnych ofiar i ich katów, przeżywających moralne dylematy, przy czym mistrzowsko skonstruowana fabuła trzyma czytelnika w napięciu do ostatnich stron książki. • – Pociągała mnie zawsze ta ciemniejsza strona ludzkiej natury. Dlatego w moich tekstach zawsze ktoś ginie… Powiedziałem tak przy wydaniu poprzedniej swojej książki i wtedy był to rodzaj żartu. Ale to rzeczywiście to sprawdziło się. Po wydaniu „Zakładnika” dałem sobie prawo do tego, by mówić o sobie „pisarz” – wyjaśnia autor w wywiadzie dla Gazety Olsztyńskiej. • Zwraca uwagę niezwykła naturalność dedukcji, gdyż duet bohaterów nie stosuje nowoczesnych metod śledczych praktykowanych przez policję. Decyduje przede wszystkim logika, inteligencja i umiejętność kojarzenia faktów. • Nie znajdą tu Państwo zwyczajowych dialogów toczonych na komendach, komisariatach; w kostnicach i prosektoriach, królujących we współczesnym kryminale polskim. Ba, rola oficera śledczego schodzi zdecydowanie na drugi plan. Liczy się bowiem rozgrywka między dobrem a złem, nie tylko w aspekcie dynamicznej akcji, ale też w sferze fi lozofi cznej, myślowej, wartościującej rzeczywistość. • Autor, jakby w ślad za Jackiem Kaczmarskim, zadaje sobie i nam pytanie: Co się stało z nasza klasą? Odpowiedzią są perfekcyjnie skonstruowane sylwetki, w których – posługując się w dalszym ciągu retoryką barda „Solidarności” – wyraźnie widać „twarze dzieci”. Jest więc miejscowa piękność, w której kochają się wszyscy chłopcy; lokalny Casanova (przedstawiciel bananowej młodzieży) i jego zakompleksieni koledzy. Jest też hierarchat starszego pokolenia, przeciwny wszelkim mezaliansom i predestynujący swoje pociechy do życia w lepszym świecie. • Czy w tym przypadku sprawdzi się przysłowie o skorupce, która nasiąka za młodu? Przekonajcie się Państwo sami, sięgając po „Zakładnika”. Emocje gwarantowane. • Janusz Mika
foo