15.09.2012Windykatorzy z biblioteki

Masz w domu książki, które zapomniałeś zwrócić do biblioteki? Być może do Twoich drzwi wkrótce zapuka windykator.

Zwrot książek to niewątpliwie duży problem. O terminowym oddaniu książek do bibliotek zapomina wielu, wielu czytelników. Częstym sposobem na odzyskanie utraconych dokumentów staje się rygorystyczna metoda windykacji. W Polsce 115 bibliotek korzysta już z tego rodzaju usług, licząc na odzyskanie wypożyczonych woluminów. W bibliotekach brakuje kilku tysięcy zbiorów, a w kasie dużej kwoty. Tak czy inaczej windykator brzmi groźnie!

O tym czemu zapominamy oddawać książki do bibliotkei i jakie grożą nam skutki.

Chcesz się dowiedzieć więcej o wojnie cywilno-prawnej? O sposobach na windykatorów? Poznać kilka przykładów...
wejdź na www.lust­robi­blio­teki­.pl

Komentarze
  • Roman siedział na balkonie na swoim ulubionym krześle i ukradkiem (o czym żona Pelagia pojęcia nie miała) czytał po raz tysiąc sto czternasty swoją ulubioną książkę. Akurat kończył czytać swój najulubieńszy rozdział, gdy usłyszał dzwonek do drzwi. "Kogóż to licho niesie" - pomyślał. "Pewnie znowu listonosz z ponagleniem z biblioteki, huehue, frajerzy". Lecz po chwili kątem oka zauważył stojące pod domem czarne BMW. Takie, jak...
    - NIEEE!!! Pelagia, NIEEE!!! - zawołał w rozpaczy zrywając się z krzesła - Nie otwieraj drzwi!!!
    Ale było już za późno. W korytarzu stało dwóch gentelmenów w czarnych marynarkach i okularach słonecznych. Gęsiego. Bo obok siebie by się nie zmieścili.

    15.09.2012 20:51:55
    +2 wyrafinowany
    [awatar]
    szu
  • ...
    - Czy tu mieszka Roman P. ?? - zapytał pierwszy z nich
    - Roman Władystław P., syn Jarosława - doprecyzował drugi - numer karty 00231987.
    Roman zbladł i rozpoczął strategiczny manewr wycofywania się w kierunku balkonu.
    - Tak, to mój mąż. A skąd Panowie są? - zapytała Pelagia
    - Z biblioteki.
    Nastała chwila niezręcznej ciszy, którą przerwał przelatujący nieopodal komar.

    15.09.2012 20:53:48
    +2 wyrafinowany
    [awatar]
    szu
  • ...
    - To chyba jakieś nieporozumienie - rzekła Pelagia - Nie byliśmy w bibliotece od 1968 roku.
    - W tym rzecz - rzekł pierwszy z gości.
    - Dokładnie od 15 marca 1969 - doprecyzował drugi z nich - godzina piętnasta zero jeden.
    - Gdzie jest Cichy Don! - warknął pierwszy.
    - Część pierwsza - dodał drugi - wydanie czternaste... (w.bibliotece.pl)
    - Ale panowie... jaki cichy Don. Nie znam żadnego Dona. Roman? Roman?! Panowie pytają o jakiegoś Dona. Roman!
    Ale Roman nie odpowiadał. Właśnie uciekał przez balkon.

    15.09.2012 20:55:49
    +2 wyrafinowany
    [awatar]
    szu
  • Przeciąg zdmuchnał plik niezapłaconych rachunków i innych papierzysk z komody na podłogę. Pierwszy mężczyzna schylił się i po krótkiej chwili podniósł jeden z nich.
    - Ten Cichy Don. - rzekł cicho acz dosadnie pokazując zdumionej Pelagii list z biblioteki.
    - Ale... - Pelagia nie mogła uwierzyć w to co widzi
    - Zabieramy telewizor! - zakrzyczał
    - Ale...
    - I internet! - wrzasnął
    - Ale to nasz jedyny kontakt z kulturą! - błagalnie wykrzyczała Pelagia.

    15.09.2012 20:56:13
    +2 wyrafinowany
    [awatar]
    szu
  • Niestety. Nie minęło nawet 5 machnięć ogonem i mili panowie opuszczali lokal z telewizorem i internetem pod pachami. Mijając Pelagię w drzwiach drugi z nich zatrzymał się i wyszeptał:
    - Macie czas do jutra do ósmej trzydzieści. Jak nie zwrócicie Cichego Dona do biblioteki - wrócimy...
    Pelagia zapłakana patrzyła, jak ochodzą pozbawiwszy ją "Tańca z Gwiazdami" i forum onetu. Nie mogła uwierzyć, że po tylu latach małżeństwa, Roman okaże się zwykłym czytelnikiem...

    15.09.2012 20:56:31
    +2 wyrafinowany
    [awatar]
    szu
  • Czarny scenariusz :-)

    17.09.2012 21:32:12
    [awatar]
    myszy0

Dodaj komentarz
Nikt jeszcze nie obserwuje komentarzy do tego ogłoszenia.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
W hali odlotów Międ­zyna­rodo­wego­ Portu Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków-Balice został uruchomiony biblioteczny regał – Airport Library! To kolejny wspólny projekt z Centrum Edukacji Lotniczej (CEL) Kraków Airport! Airport Library, czyli Odlotowa Biblioteka to bezpłatny samoobsługowy regał, z którego mogą korzystać pasażerowie oczekujący na lot. Można znaleźć na nim książki dla dzieci oraz dorosłych w wersji polskiej oraz obcojęzycznej. Udostępnione dzieła należy odłożyć na półki biblioteczki przed odlotem. • Książki na ten cel przekazała Biblioteka Kraków oraz krakowskie konsulaty, współpracujące z Instytutem Kultury Willa Decjusza nad Wielokulturową Biblioteką dla krakowian. • Konsulaty, które przekazały książki na regał Airport Library: Konsulat Generalny Węgier w Krakowie, Konsulat Generalny Republiki Federalnej Niemiec w Krakowie, Konsulat Republiki Indonezji w Krakowie, Konsulat Generalny USA w Krakowie, Konsulat Generalny Republiki Słowackiej w Krakowie oraz Konsulat Królestwa Hiszpanii w Krakowie. • Airport Library to kolejny wspólny projekt Centrum Edukacji Lotniczej (CEL) Kraków Airport i Biblioteki Kraków. Obie instytucje rozpoczęły współpracę w maju 2022 roku, podczas Święta Rodziny Krakowskiej. W czerwcu w CEL została otworzona stała biblioteczka o tematyce podróżniczej „Odlotowa biblioteka” działająca na zasadzie book­cros­sing­owej­. Od lipca w filiach Biblioteki Kraków rozp­owsz­echn­iane­ są egzemplarze kwartalnika „Airside” wydawanego przez CEL Kraków Airport.
foo