Echo morderstwa

Tytuł oryginalny:
Echo killing
Autor:
Christi Daugherty
Tłumaczenie:
Anna Krochmal
Robert Kędzierski
Wydawcy:
Wydawnictwo Czarna Owca (2018)
Legimi (2018)
ISBN:
978-83-8015-693-7, 978-83-8015-694-4
Autotagi:
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
powieści
proza
5.0 (4 głosy)

Gdy miastem Savannah na południu USA wstrząsa wiadomość o morderstwie do złudzenia przypominającym nierozwiązaną sprawę sprzed piętnastu lat, jedna z najlepszych reporterek kryminalnych, Harper McClain, jest gotowa podjąć każde ryzyko, by znaleźć sprawcę.

Gdy miała dwanaście lat, znalazła w domu zwłoki swojej matki. Od tamtej pory żyje pragnieniem odszukania mordercy. W trakcie śledztwa Harper trafia na miejsce zbrodni, którego szczegóły wydają jej się upiornie znajome: dziewczynka wyprowadzana z domu przez detektywa, ofiara wielokrotnie pchnięta nożem i zostawiona naga w kuchni jak niegdyś jej matka, brak jakichkolwiek śladów.

Reporterka podejrzewa, że obie ofiary padły ofiarą tego samego sprawcy. Ma wreszcie szansę znaleźć mordercę, nawet jeśli sama zaryzykuje swoim życiem...

Christi Daugherty zaczęła pisać o morderstwach w wieku 22 lat jako reporterka. Przez wiele lat pracowała jako dziennikarka. Jako CJ Daugherty napisała serię międzynarodowych bestsellerów - cykl thrillerów dla młodzieży Wybrani (Nocna Szkoła). Echo morderstwa to jej pierwsza powieść dla dorosłych czytelników.

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • Całkiem dobra ksiązka, chociaż nie jest to zbyt lekka lektura i wymaga czasu i skupienia. Zakończenie może nie jest aż tak zaskakujące, ale czyta się dość dobrze.
  • Na co dzień nie sięgam raczej po kryminały, jednak kiedy wydawnictwo Czarna Owca zaproponowało mi do recenzji „Echo morderstwa” to nie wahałam się ani chwili. Nie wiem dlaczego, ale już wtedy miałam przeczucie, że książka ta okaże się naprawdę dobra i warto ją przeczytać. Teraz z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć, że nie myliłam się. • „Dwa słowa nie mogą zawierać w sobie człowieka” • „Echo morderstwa” to powieść, którą czyta się jednym tchem i nie sposób się od niej oderwać. Christi Daugherty za pomocą prostego i zarazem przyjemnego języka stworzyła porywający kryminał/thriller, który od samego początku niesamowicie intryguje. Autorka wodzi tutaj czytelnika cały czas za nos, podsuwając mu fałszywe tropy, odkrywając coraz to nowsze karty, a wszystko po to, aby na koniec niesłychanie go zaskoczyć. Można wręcz powiedzieć, że Daugherty prowadzi z nami swoistą grę w pokera, w którym stawką jest odpowiedź na pytanie kto jest mordercą. Swoją drogą naprawdę nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, a już tym bardziej takiego zakończenia. Spośród wszystkich moich typowań to właśnie to najbardziej niep­rawd­opod­obne­, brane pod uwagę dosłownie przez sekundę okazało się prawdą. Coś niesamowitego. • „Czasem nie wiesz, że żyjesz w ciemności, dopóki ktoś nie zapali światła. Gdy to światło znowu zgaśnie, noc wydaje się o wiele ciemniejsza.” • Wielki plus należy się Christi Daugherty za kreacja głównej bohaterki. Harper to idealny przykład kobiety bezk­ompr­omis­owej­, która nie boi się niczego i bez względu na konsekwencje dąży do osiągnięcia swoich celów. Jest ambitna, uparta i niesamowicie inteligenta, a zarazem krucha i bardzo kobieca. Naprawdę ją polubiłam. • Jedynym mankamentem tej książki są bohaterowie drugoplanowi, którzy zostali potraktowani trochę po macoszemu. Widać, że Daugherty skupiła się przede wszystkim na kreacji Harper oraz wątku kryminalnym, przez co zwyczajnie zapomniała, że pozostałe postacie też potrzebują uwagi. Szkoda trochę, bo wydaje mi się, że gdyby autorka zagłębiła się choćby trochę bardziej w postać Luke’a czy któregoś z detektywów to ta historia stała by się jeszcze barwniejsza i zyskałaby tylko na tym. • Już teraz z ręką na sercu mogę powiedzieć, że seria o Harper McClain będzie moją ulubioną i to właśnie dzięki niej zacznę sięgać częściej po kryminały/thriller. Mam wielką nadzieję, że na drugi tom nie będę musiała zbyt długo czekać, bo już nie mogę się doczekać, aż poznam dalsze losy McClain. Tymczasem gorąco polecam „Echo morderstwa", ponieważ jest to naprawdę niesamowita książka, którą warto przeczytać. Idealnie nadaje się na rozpoczęcie przygody z thrillerami i nie tylko. Ponieważ „Echo morderstwa” zawiera w sobie wszystko co najlepsze z tego gatunku. Moim zdaniem Christi Daugherty odwaliła kawał dobrej roboty. Gorąco polecam! • Aleksandra • Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Echo morderstwa” autorstwa Christi Daugherty. • Szukaj mnie na: • [Link] • [Link]
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Biblioteka Kraków otrzymała od Wydawnictwa Literatura kilkanaście książek wydanych w roku 2018. Przeglądając ten zbiór zainteresowałam się jedną z nich. Na okładce znalazła się cyfra 38, w jej wnętrzu twarze dziewczyn, a obok przerażony, samotny chłopiec. Na odwrocie okładki znalazło się zdanie: Jak pokonać nieśmiałość, zdobyć 38 koleżanek i doprowadzić kumpla do szału? Nie pozostało nic innego, jak zajrzeć do środka i przekonać się, o czym właściwie napisał Rafał Witek, laureat wielu nagród literackich, w książce Michał i 38. • Bohaterem jest tytułowy Michał, brat Marianki i miłośnik pociągów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie szalona decyzja chłopca, który dla swojej pasji jest w stanie się poświęcić i... zapisać na chór. Spotkania odbywają się dwa razy w tygodniu w oddalonej od centrum dzielnicy. Oznacza to, że będzie mógł podróżować 38 przystanków zarówno metrem, jak i tramwajem. Na pierwszym spotkaniu okazuje się jednak, że realizacja marzeń będzie wyzwaniem dla Michała. Z natury nieśmiały znajdzie się w towarzystwie wielu dziewczynek, w dodatku będzie musiał wziąć udział w przesłuchaniu i zaśpiewać przed panią Karoliną. Czy chłopiec poradzi sobie z tym wyzwaniem i zostanie w chórze? Czy pokona nieśmiałość i zaśpiewa solo na ważnym koncercie? Jeżeli jesteście ciekawi, jak zakończy się przygoda z chórem, odsyłam Was do książki. • Inspiracją dla Rafała Witka była działalność warszawskiego chóru Mille • Voci, który obecnie liczy blisko 100 dzieci. Znaczną część ich repertuaru stanowią utwory włoskiego chóru Piccolo Coro Mariele Ventre dell’Antoniano, którego fanką jest również mama Michała i Marianki. Czytając książkę dzieci obserwują wewnętrzną przemianę bohatera, jego walkę z nieśmiałością, strachem przed występami publicznymi oraz ciekawością 38 dziewczyn, a przy tym śmieją się z sytuacji i przygód bohaterów. Opowiadanie świetnie uzupełniają ilustracje Joanny Kłos, które oddają emocje, są dynamiczne i wielobarwne. Warto zwrócić również uwagę na wyklejkę. Znalazły się tam czarno-białe twarze koleżanek bohatera, które mogą nieco przerażać, ponieważ wszystkie uchwycone zostały w momencie śpiewu. Książka o realizacji marzeń, przyjaźni, rozwijaniu zainteresowań, integracji, której nie powinno zabraknąć w domowej bibliotece. • Paulina Knapik • Biblioteka Kraków
foo