Życie motyli

Autor:
Katarzyna Ryrych
Wydawcy:
Legimi (2019)
Wydawnictwo Literackie Oficyna Literacka Noir sur Blanc (2017-2019)
IBUK Libra (2017)
NASBI (2017)
ISBN:
978-83-08-05943-2, 978-83-08-06302-6
Autotagi:
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
powieści
proza
4.0 (2 głosy)

Pierwsza kobieca powieść rozwojowa!

Powiadają, że życie pisze najlepsze historie. Tylko dlaczego niektóre są pasjonujące, a inne… po prostu nudne? Zupełnie jakbym czytała nieciekawą książkę, myśli o swoim życiu Izydora. Syn, któremu poświęciła młodość, wydoroślał, wyjechał i automatycznie wykasował ją z pamięci. Izydora ma pięćdziesiątkę na karku i sporą nadwagę. Wspomnieniem po dorosłym już Jerzyku są jedynie kartki na święta i życzenia na Dzień Matki. Były mąż, artysta – nigdy nie mieli sobie zbyt wiele do powiedzenia – układa sobie życie z nową partnerką w luksusowym apartamencie. A ona, niedoszła tancerka (Izydora od Isadory Duncan), która zawiodła ambicje swojej matki i nadzieje, jakie w niej rodzicielka pokładała, przyjmując posadę księgowej, kończy z debetem na karcie, mieszkając kątem u ciotki na prowincji. Urocze sielskie małe miasteczko? Bynajmniej! Małe miasteczka też bywają nieciekawe i niechętne nowo przybyłym. Dobre miejsce i czas na zmianę? Najlepsze.

Nie znajdziecie tu fajerwerków miłości i hollywoodzkiego happy endu. Ale jeśli szukacie oczyszczającej, pięknej opowieści o rozwoju i zmianie, dobrze trafiliście. Życie motyli to książka mądra, dowcipna, nie sielankowa co prawda, ale zdecydowanie optymistyczna.

Katarzyna Ryrych – poetka, pisarka, malarka. Zadebiutowała w 1981 roku tomikiem poezji Zapiski pewnej hipiski. Od tamtej pory wydała wiele książek dla starszych i młodszych, m.in. Pamiętnik Babuni, Niebajki, Wiersze z pazurkiem, Philo, kot w drodze oraz Siedem sowich piór – mądre, wzruszające opowiadanie, nominowane do tytułu Książka Roku 2009 polskiej sekcji IBBY. W II Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren, w którym Wyspa mojej siostry przyniosła jej pierwszą nagrodę, otrzymała także wyróżnienie za książkę Łopianowe pole. Maluje, gra na wiolonczeli i fortepianie. Kocha zwierzęta, podróże (także te motocyklowe!) i dobre książki.

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • Akcja powieści Katarzyny Ryrych „Życie motyli” usytuowana jest na ciekawym tle małego miasteczka, które określone jest tajemniczą literą „C”. Wspaniały humor i dystans autorki do opisywanych zdarzeń, powoduje zaistnienie tak zwanej nadświadomości narratora. Ryrych wspomina dosłownie obrazy miasteczka ze „Smażonych zielonych pomidorów”, „Rancza”, „Domu nad rozlewiskiem” i wszystkich części „Ani z Zielonego Wzgórza”, w „których ktoś wracał albo pojawiał się dopiero po raz pierwszy, jak traktowano go z początku chłodno i z rezerwą, aby po stosunkowo krótkim czasie przyjąć z otwartymi ramionami i przytulić do serca.” 1 Autorka z góry przytacza schemat fabularny, do którego będzie się dystansować. • Katarzyna Ryrych tworzy w swojej powieści niezwykle wyrazistą główną bohaterkę Izydorę, z którą wiele kobiet, w założeniu i chyba w życiu też, może się utożsamiać. Już pierwsze zdanie powieści jest niezwykle interesujące (a pamiętajmy o ważności rozp­oczy­nają­cego­ zdania, o którym wspominają wszystkie podręczniki pisania): „W wieku pięćdziesięciu lat Izydora zdecydowała się zacząć nowe życie. Weszła w nie z potężnym debetem na koncie i sporą nadwagą” 2 Bohaterka powieści bankrutuje we wszystkich dziedzinach życia. Mąż odchodzi do młodszej i piękniejszej, dorosły i samodzielny syn o niej nie pamięta, praca w zawodzie księgowej jest nieciekawa, a katastrofa finansowa może doprowadzić do utraty mieszkania. Dlatego Izydora decyduje się zostawić duże miasto i przenieść się na prowincję, by zacząć nowe życie. Ale nawet tam…
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
gosiakulisiewicz
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Dzieci Dwóch Światów powracają w kolejnej książce pełnej przygód. Tym razem Agnieszka Fulińska i Aleksandra Klęczar zapraszają nas na ferie w malowniczym Zakopanem. Z pomocą guślarki Lilianny oraz babci jednej z bohaterek mistrz Twardowski organizuje obóz dla magicznej młodzieży. Co może pójść nie tak w samym sercu zimowego Zakopanego? • Zacznijmy od tego, że – jak donosi jego wierny Kogut – mistrz Twardowski zniknął, a w sprawę jego zaginięcia zamieszany jest pewien Lis… Do tego Hanka i Igor wciąż nie uporządkowali sobie wydarzeń z wakacji, kiedy to stawili czoła Popielowi i jego żonie wiedźmie. Tajemnice, które wtedy poznali, mają ogromny wpływ na ich życie. Na obozie mistrza Twardowskiego mieli nauczyć się więcej o swoich zdolnościach. Najtrudniejsze okazuje się jednak zaufanie nowym znajomym: Prosperowi i Julce, którzy przybyli na magiczny obóz oraz poznanemu na stoku Giuseppe. A przecież każdy ma do odegrania swoją rolę w ratowaniu magii. Bohaterom przyjdzie zmierzyć się z tatrzańskimi legendami, guślarskimi przepowiedniami, płynącymi z telefonów komórkowych, góralską gwarą i pewnym kamiennym stworkiem, który z daleka wyczuwa czarną magię. Czy uda im się odnaleźć zaginionego czarodzieja? • Śpiący Rycerze to druga część młodzieżowego cyklu, który z powodzeniem mogą czytać również starsi czytelnicy. Grupa nastolatków, których spotykamy w tej książce, musi współpracować ze sobą, choć więcej ich dzieli, niż łączy. Są dzięki temu bardzo autentyczni i pozwalają się nam dobrze wczuć się w spotykające ich przygody. Poznamy tu wiele ciekawostek historycznych, ale przede wszystkim książka ta – jak i jej wcześniejszy tom – przybliży nam słowiańskie legendy, które mają wiele do zaoferowania miłośnikom fantastyki. Z Dziećmi Dwóch Światów ciężko się rozstać, całe szczęście to nie koniec ich historii. Z niec­ierp­liwo­ścią­ będę czekała na kolejną część pełną słowiańskiej magii. • Biblioteka Kraków • Joanna Pękala
foo