Nowe oblicze Greya

Tytuł oryginalny:
Fifty Shades Freed
Inne tytuły:
Pięćdziesiąt odcieni
Nowe oblicze Greya /3
Autor:
E. L. James
Tłumacz:
Monika Wiśniewska ...
Lektor:
Joanna Koroniewska
Wydawca:
Wydawnictwo Sonia Draga (2012-2015)
Wydane w seriach:
Audiobook
ISBN:
978-83-7508-596-9, 978-83-7508-665-2
978-83-7508-595-9
Autotagi:
audiobooki
CD
druk
Więcej informacji...
3.6 (58 głosów)

Przypadkowe spotkanie tych dwojga dało początek wielkiej namiętności, która z biegiem czasu wcale nie słabnie. Wspólna codzienność okazała się nie lada wyzwaniem. Jednak Anastasia i Christian gotowi są na wiele, by tylko być razem. Kochankowie wciąż dryfują po wzburzonym morzu emocji, targani namiętnością i rozterkami, niepewni, co przyniesie przyszłość. Czy siła uczucia będzie w stanie pokonać wszystkie przeciwności? A może piękny sen zostanie przerwany przez byłego szefa Anastasii, Jacka Hyde'a, który poprzysiągł zemstę i cierpliwie czeka na swoją szansę? Czy los uwziął się na Anę i jej największe lęki staną się rzeczywistością?
Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Recenzje
  • Po rozczarowującej drugiej części, następuje dość pozytywna odmiana. Powieść nie porywa, ale jest zdecydowanie przyjemną lekturą na letnie popołudnie. Cieszę się, bo już myślałam, że to sukcesie części pierwszej nastąpi wielki klops.. Polecam na leżaczek!
    +6 trafna
  • Od razu pokochałam Greya:) Książka jest bardzo wciągająca i zaskakująca. Jak już ktoś wspomniał II część Greya była najnudniejszą częścią , ale "Nowe oblicze Greya" znowu zachęciły do czytania:) Polecam wszystkim:) Najlepsza książka jaką kiedykolwiek czytałam:)
  • Właśnie jestem świeżo po skończeniu ostatniej części trylogii „pięćdziesiąt odcieni” i nie wiem, co mam powiedzieć. Tak wiele się we mnie dzieje. Szczerze powiedziawszy to byłam negatywnie nastawiona do tych książek nim zaczęłam je czytać. Po pierwsze odrzucała mnie ta ich sława, ponieważ parę razy przejechałam się już na tak okrzykniętych pozycjach z literatury, a po drugie jakoś nie do końca mnie przekonywały opinie w stosunku do tego cyklu, ale powiem z ręką na sercu, iż dobrze się stało, że nie posłuchałam swoich przeczuć. Książka mnie zaskoczyła i to ogromnie. Sięgnęłam po nią z nastawieniem na lekkie romansidło z perwersyjnym erotyzmem, a otrzymałam książkę, która ukazała mi wagę miłości, ale również to jak wiele ludzie w sobie kryją, choć na pozór w ogóle tego po sobie nie pokazują. Jest to straszne jak bardzo krzywda wyrządzona w dzieciństwie czy brak odpowiedniej opieki, rzutuje na nas nawet po wielu latach. Strasznie mi było żal biednego Christiana przez to, co przeszedł, ale również przez to, co ciągle przechodzi w swojej głowie. Wszyscy pseudo czytelnicy podniecają się tym, że oni ciągle się tam „bzykają” i jak to wygląda jednak mnie się wydaje, że nawet, jeśli nie było to zamiarem autorki to powinniśmy zobaczyć to drugie dno książki, ponieważ główna bohaterka – Anastasia może nas wiele nauczyć – miedzy innymi cierpliwości, miłości, tego by nie oceniać „książki po okładce” i tak dalej. Christian również może nas nauczyć troszkę, ale czego przekonajcie się już sami… • Niestety jak już wspomniałam przy pierwszej części – w pozostałych książkach, język i styl pisania autorki pozostawia wiele do życzenia. Największe zastrzeżenie mam do tego, że dużo rzeczy pomijała, potrafiła przeskoczyć z jednego momentu do drugiego pomijając coś, co moim zdaniem jest istotne, ale również miło czytałoby się to co dzieje się po miedzy danymi momentami. Można powiedzieć, że czasem za szybko (mimo takiej „obfitości” w stronice) przechodziła do rozwiązania sprawy czy jej sedna. Osobiście chciałabym się więcej dowiedzieć. Liczę również (dzięki komentarzowi pani Leonard na samym końcu ostatniego tomu), że doczekam się kolejnej części i kolejnych przygód Christiana i Anastasi. • Odczucia do książki? Jak najbardziej pozytywne. Jest to książka, do której sięgnę jeszcze raz? Jak najbardziej tak. Czy wyciągnęłam z niej jakieś wnioski? Owszem… • Ps. Ogromnie samotna poczułam się po tej książce. •
  • Jak ktoś chce przeczytać powieść romantyczną z lekką nutą sexu to polecam Nowe oblicze Greya. Czytając pierwszą cześć nikt się nie spodziewa takiego zwrotu akcji a jednak. Delikatna książka do poduszki z miłym zakończeniem.
1 2
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
monikam1986
Opis
Inne tytuły:Pięćdziesiąt odcieni Nowe oblicze Greya /3 50 odcieni Pięćdziesiąt odcieni 3.
Autor:E. L. James
Tłumaczenie:Monika Wiśniewska Monika Wyrwas-Wiśniewska
Lektor:Joanna Koroniewska
Wydawca:Wydawnictwo Sonia Draga (2012-2015)
Serie wydawnicze:Audiobook
ISBN:978-83-7508-596-9 978-83-7508-665-2 978-83-7508-595-9
Autotagi:audiobooki beletrystyka CD druk epika książki literatura literatura piękna nagrania powieści
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 12 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
W czasach, gdy na półkach księgarskich króluje literatura fantasy, książki odwołujące się do klasycznego gatunku hard science fiction stały się rzadkością. Z tym większą przyjemnością sięgnąłem po „PUSTĄ ZIEMIĘ” autorstwa Bohdana Szymczaka. • To powieść osadzona w klimacie klasycznej podróży międzygwiezdnej, która jak sądzę, została wprowadzona przez autora jedynie jako pretekst by wysłać bohaterów w przyszłość, a później wraz z nimi odkrywać zmiany, jakie zaszły na Ziemi po 752 latach. Futurologia jest bowiem głównym tematem powieści i trzeba uczciwie przyznać, że autorska wizja przyszłości jest nie tylko obrazowo i interesująco przedstawiona, ale też wiarygodnie umotywowana. Autor opisał rozwój globalnego społeczeństwa, którego zaczątki obserwujemy już dzisiaj i prowadząc dalej logiczny wywód doprowadził ludzkość do stanu, jaki według niego osiągnie za ponad siedemset lat. • Wartość powieści podnoszą również zawarte w niej wątki filozoficzne, gdyż to one w dużej mierze stanowią o tym, jakie będzie to społeczeństwo przyszłości. Dla polskiego czytelnika poglądy ludzi przyszłości mogą być trudne do zaakceptowania lub wręcz kontrowersyjne, gdyż zgodnie z przewidywaniem autora, społeczeństwo przyszłości będzie opierać się o system wartości, będący echem filozofii buddyjskiej. Postawione w powieści pytanie o sens istnienia, nie jest jedynie zabiegiem retorycznym, a udzielona odpowiedź z pewnością nie okaże się dla większości czytelników oczywista. Warto przemyśleć stanowisko autora, gdyż pozwoli to dostrzec w nim głębokie przesłanie, które okazuje się prawdziwe, niezależnie od wyznawanego przez czytelnika systemu wartości. • Nie mniej interesującym wątkiem jest opis podróży kosmicznej i problemów z jakimi borykają się bohaterowie. Są to zarówno problemy natury technicznej, jak i emocjonalnej. Pisarz wykazał się tu dużą znajomością tematu – technika przyszłości jest przekonująca a postaci bohaterów zróżnicowane i szczegółowo opracowane. To też należy do mocnych stron książki. Motywacje bohaterów wyruszających w podróż życia mogą zaskoczyć, ale chwilę później czytelnik odkryje, że właśnie tacy są prawdziwi ludzie, całkiem odmienni od tych sztucznie kreowanych, papierowych i nieskazitelnych zdobywców Kosmosu. Także uczucia, które w sposób nieunikniony pojawiają się pomiędzy uczestnikami wyprawy, są niebanalne i stają się coraz bardziej złożone w miarę jak rozwija się akcja. • Powieść idealnie wpisuje się w gatunek twardej fantastyki naukowej. Nie znajdziemy tu mieczy świetlnych ani skoków w nadprzestrzeń – wszystkie elementy twardo trzymają się współczesnej wiedzy naukowej, zarówno dotyczącej realiów podróży kosmicznej jak i wizji rozwoju sztucznej inteligencji. Jeśli dodać do tego wciągającą akcję i fabułę stopniowo odsłaniającą przed czytelnikiem tajemnice przyszłości, to otrzymamy receptę na książkę doskonałą, przy której nikt nudził się nie będzie. • Nie zawaham się użyć stwierdzenia, że „PUSTA ZIEMIA” może okazać się zwiastunem odrodzenia gatunku hard science fiction. Oby więcej podobnych książek ukazało się na rynku.
foo