11 - 15 / 17
Fynf und cfancyś
Autor:
Michał Witkowski
Enfant terrible polskiej literatury powraca do literackich korzeni i swoich ulubionych postaci z osławionego Lubiewa. Najnowsza powieść Michała Witkowskiego z cierpkim humorem przedstawia grozę codzienności i niedyskretny urok lat dziewięćdziesiątych. Wiedeń ma być spełnieniem marzeń Dianki o raju. Poszukiwania szczęścia rozpoczyna od męskiego szaletu, w którym najłatwiej zarobić. Spotyka pewnego Polaka o tajemniczym pseudonimie "Fynfundcfancyś". "Opowieść gdzieś pomiędzy Palahniukiem, "Dziećmi z dworca Zoo", Jelinek a tradycją prozy obyczajowej dwudziestolecia". Michał Witkowski
Drwal
Autor:
Michał Witkowski
Nie sięgnęłabym po tę książkę, gdyby nie spotkanie z jej autorem, na którym czytał jej fragment. Robił to tak fantastycznie, że sala pękała ze śmiechu, pomimo, że komedia to nie jest, tylko kryminał. Nagromadzenie wątków i ich poplątanie może przyprawić o zawrót głowy, ale historia ciekawa, plejada bohaterów oryginalna, a spojrzenie na mało­mias­tecz­kowe­ życie po sezonie turystycznym interesujące. A jeden z najciekawszych fragmentów to pieczarkowe love story luja. Polecam!
Wymazane
Autor:
Michał Witkowski
Wymazane to miasteczko na Dzikim Wschodzie, położone między Lasem, W Którym Rosną Same Trujaki a parkingiem dla TIR-ów „Tijuana”. Kilka bloków postawionych na bagnach, w próżni. W tej scenerii, zapełnionej całą galerią oryginałów, rozgrywa się przewrotny romans, harlequin a rebours. Wszystko odbywa się tu na odwrót niż w klasycznej historii miłosnej. Pięknego Damiana fascynują jedynie ciała stare, grube i porozciągane, a królowa pieczarek Alexis ma wobec niego podstępny plan. Historia pęcznieje od żądz i emocji.
Trafieni
Autorzy:
Izabela Filipiak, Marek Kochan, Natasza Goerke, Mariusz Sieniewicz, Agnieszka Drotkiewicz, Sławomir Shuty, Michał Witkowski
"Pierwszy przypadek zakażenia HIV w Polsce wykryto dwadzieścia lat temu. Wtedy zakażonym i chorym wybijano okna. Na szczęście to przeszłość. Od lat możemy o AIDS mówić otwarcie, ale był to raczej temat podejmowany przez lekarzy, organizacje społeczne, dziennikarzy. Po raz pierwszy w Polsce pisarze zabierają głos w tej sprawie. Mamy już dramaty („Lovematopea” Marty Grzechowiak i „Miss Hiv” Macieja Kowalewskiego), powieść („Pozytywni" Maćka Millera), a dzięki Krajowemu Centrum ds. AIDS i Wydawnictwu W.A.B. tom opowiadań, który publikujemy w przededniu Światowego Dnia AIDS. Pisarze (młodzi i średniego pokolenia) mówią odważnie i nie litują się. Pokazują AIDS jako chorobę, a nie jako inność. HIV nie wybiera - dotyka ludzi ze wszystkich grup społecznych. Niektórzy autorzy o tej dżumie XX wieku piszą nie wprost i nie zawsze o chorych, często o lęku przed AIDS, o rozpięciu między miłością, seksem i śmiercią."
11 - 15 / 17
Kategorie
Biblioteki
Biblioteka Kraków
(21)
Kraków KBP
(5)
Kraków NHbP
(5)
Kraków PBP
(5)
Kraków ŚBP
(5)
Lokalizacja
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Czy Wanda, która nie chciała Niemca była nowohucianką? Czy to Cud mniemany czy tylko Krakowiacy i Górale o tym wiedzą? Tymczasem literaci ostrzegali, że w Nowej Hucie „WRÓG PODSUWA CI WÓDKĘ!”. Dowiemy się więc, czy racje miał Kapuściński, pisząc, że „to też jest prawda o Nowej Hucie”. • Spacer rozpoczynamy w sobotę 22 września o 15.30 przy Filii nr 56 Biblioteki Kraków (os. Zgody 7), skąd udamy się na aleję Róż na wysokości Restauracji „Stylowa”. Dojechać tam można iście literacką trasą z pomocą tramwaju nr 4, który wiezie nas wraz z Jerzym Pilchem i Marcinem Świetlickim „z Krakowa” do Nowej Huty. Przy al. Róż (z widokiem na plac Centralny im. Ronalda Reagana) przyjrzymy się literackim obrazom Huty opisywanej przez Marię Dąbrowską, Jana Józefa Szczepańskiego, Adama Ważyka, Andrzeja Kijowskiego oraz Ryszarda Kapuścińskiego, powspominamy dawny pomnik Włodzimierza Lenina uwieczniony przez Jana Polkowskiego, Jerzego Pilcha i Katarzynę Kobylarczyk. Dalej – śladami Stefana Żeromskiego – przejdziemy na os. Szklane Domy. Stamtąd przedostaniemy się do dawnej wsi Mogiła, pod obelisk Wojciecha Bogusławskiego, czyli w miejsce akcji Cudu mniemanego, czyli krakowiaków i górali, gdzie sięgniemy do wspomnień Jarosława Iwaszkiewicza i reportaży Renaty Radłowskiej. Wspomnimy o kopcu legendarnej Wandy – bohaterki rozlicznych tekstów literackich, w tym Jana Kochanowskiego i Cypriana Kamila Norwida. Dalej, ulicą Tadeusza Ptaszyckiego, dojdziemy pod Stadion „Hutnika” uwieczniony w Ostatnim meczu Adama Miklasza, gdzie zakończymy wycieczkę. • Spacer poprowadzi Anna Grochowska – lite­ratu­rozn­awcz­yni i historyczka sztuki, badaczka cracovianów, wykładowczyni na Wydziale Polonistyki UJ. Autorka m.in. książki pt. Wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą, za którą otrzymała Nagrodę „Krakowska Książka Miesiąca”. Współautorka Alternatywnego Przewodnika po Nowej Hucie; obecnie pracuje nad Literackim Przewodnikiem po Nowej Hucie. Nowohucianka urodzona w Szpitalu im. Stefana Żeromskiego – zapewne nie bez powodu została doktorantką Katedry Historii Literatury Pozytywizmu i Młodej Polski Wydziału Polonistyki UJ. •   • 22 września, godz. 15.30 • Trasa ok.: 2,8 km • Czas przejścia: ok. 2 h •   • Przystanki na trasie: • -Filia nr 56 Biblioteki Kraków, os. Zgody 7 • -Róż (skwer przy Restauracji „Stylowa”) • -Róg ul. Mierzwy i Gajosa • -Pod Pocztą – pierwszy blok w Nowej Hucie • -Brama Cmentarza Mogilskiego • -Obelisk Bogusławskiego przy ul. Sieroszewskiego • -Stadion „Hutnika” • W ramach akcji „Zajrzyj do Huty” zapraszamy również na międzypokoleniowe warsztaty, w czasie których zostaną wykonane lniane torby z hasłami promującymi Nową Hutę (Filia 56 Dział dla dzieci os. Zgody 7, 22 października godz. 13.00). (Zapisy telefoniczne lub mailowe w filii: tel. 12 642 16 43, [Link] ) •   • >< [Obraz]
Prawdziwe historie... • To nie my daliśmy Ci życie, • ale to życie dało nam Ciebie • Magdalena Modlibowska • Kilka lat temu natrafiłam na kilk­unas­tost­roni­cową książkę dla dzieci Katarzyny Kotowskiej „Jeż”, którą autorka napisała dla swojego adoptowanego syna. W szczególny sposób przedstawia historię bezdzietnego małżeństwa, które decyduje się na adopcję. Do ich domu przybywa mały chłopiec, rodzice adopcyjni ze smutkiem i niepokojem widzą, jak odgradza się od świata, niczym jeż kolcami. Postanawiają zrobić wszystko, by dotychczasowe szare życie chłopca nabrało koloru. • Nie będę tu przytaczać dalszych szczegółów, chcę się jedynie podzielić swoimi odczuciami po jej przeczytaniu. Niezwykły i metaforyczny jest opis wydarzeń. Autorka pokazuje, że trzeba mieć ogromne pokłady cierpliwości, wyrozumiałości, wielkiej miłości, tolerancji i wiary w to, że wszystko się uda. Książka Katarzyny Kotowskiej jest przykładem, jak o problemie adopcji rozmawiać z małym dzieckiem. • Wspomnienie tej książki wróciło, kiedy miesiąc temu sięgnęłam po książkę Anny Kamińskiej „Odnalezieni. Prawdziwe historie adoptowanych”. Jest to publikacja dla starszego odbiorcy, w szczególności rodziców, którzy adoptowali dzieci, ale również dla dzieci starszych, które przypadkowo odkryły, że ich rodzina nie jest tą biologiczną. Książka Anny Kamińskiej jest zapisem wywiadów, które autorka przeprowadziła z ludźmi adoptowanymi (w wieku od dwudziestu do sześćdziesięciu lat). Przedstawia dwanaście historii z życia osób, które poznały prawdę i zdecydowały się na odnalezienie rodziny biologicznej. Każda z nich kończy się inaczej. Różny, co jest oczywiste, jest sposób radzenia sobie z emocjami, jakie towarzyszą bohaterom książki, kiedy odkrywają swoje korzenie, a szczególnie momenty, w których dowiadują się o posiadaniu rodzeństwa. • Autorka pisze we wstępie, że większość bohaterów zebranych historii nie żałuje konfrontacji z przeszłością, wiedzą kim są, wiedzą jak żyć. • Wiele rzeczy wyjaśnia rozmowa z psyc­hote­rape­utką­ Aliną Hryniewicz-Hasior pracującą z osobami adoptowanymi. Terapeutka uświadamia, że dotarcie do swojej rodziny biologicznej to jakby powrót do domu - odzyskanie poczucia przynależności. Spokoju, Harmonii. To poczucie spełnienia i szansa na życie w pełni. Powrót do rodziny jest powrotem do siebie. • Trudno porównywać obie książki, ze względu na innego odbiorcę i różny sposób przedstawienia aspektu adopcji. Jeśli jednak kogoś z Państwa ciekawi, czy poszukiwanie korzeni przez bohaterów książki Anny Kamińskiej uspokoiło ich, czy rozwiało wątpliwości i dało odpowiedź na nurtujące pytania, odsyłam do publikacji. • Małgorzata Czerwiec-Dzierżymirska • Biblioteka Kraków
foo