03.01.2014Hobbit !

Oglądaliście film "Hobbit. Pustkowie Smauga" ? Co o nim sądzicie ? Podobało się cy raczej nie ? Zgadzało się z książką ? Czekam na opinie. :)😊
www.youtube.com A tutaj piosenka, która leciała na napisach końcowych i która naprawdę BAAARDZO mi się spodobała. :)😊

 
Komentarze
  • Film super, idealny na wieczorną rozrywkę. I tak należy do tematu podchodzić. Zrobienie z tej niedługiej jednak książki, jaką jest Hobbit, 3 filmów o łącznym czasie ponad 10h niemal gwarantuje, ze połowa będzie wymyślona przez scenarzystę, a druga połowa lekko przekręcona by lepiej pasować do wymogów nowożytnych megaprodukcji filmowych :)😊

    Ale szczerze - książkę czytałem tak dawno temu, że mi to kompletnie nie przeszkadza.

    Film warto obejrzeć, efekty znakomite, smok wręcz genialny.

    Zawsze znajdą się fantasowi puryści, dla których Tolkien to bóg, a jego twórczość jest biblią. Oni mogą narzekać. Ja nie narzekam :)😊 Z przyjemnością obejrzę ponownie za parę miesięcy na BlueRay'u :)😊

    04.01.2014 17:45:56
    +2 wyrafinowany
    [awatar]
    szu
  • Jak dla mnie Hobbit to również film, który watro obejrzeć. Rozumiem, że niektórzy mogą mieć do niego kilka zastrzeżeń, ja również je mam, ale całość bardzo mi się podobała. Nie można było się na nim nudzić. A Smaug naprawdę mnie zachwycił. Polecam ! :D😄

    05.01.2014 14:34:49
    +2 trafny
    [awatar]
    Laluna
  • Film jest ciekawy i napewno wkrótce pójdę na zakończenie. Zdecydowanie nie można porównywac z książką, choć ze zdziwieniem zauważyłem, że Legolas faktycznie był synem króla z Mrocznej puszczy. Wcześniej ten i pare innych szczegółów mi uciekło. Z drugiej strony chciałbym kiedyś objrzeć Hobbita nakręconego
    wg Tolkiena

    26.11.2014 17:44:49
    [awatar]
    Markus

Dodaj komentarz
szu
Markus
Laluna
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Biblioteka Kraków otrzymała od Wydawnictwa Literatura kilkanaście książek wydanych w roku 2018. Przeglądając ten zbiór zainteresowałam się jedną z nich. Na okładce znalazła się cyfra 38, w jej wnętrzu twarze dziewczyn, a obok przerażony, samotny chłopiec. Na odwrocie okładki znalazło się zdanie: Jak pokonać nieśmiałość, zdobyć 38 koleżanek i doprowadzić kumpla do szału? Nie pozostało nic innego, jak zajrzeć do środka i przekonać się, o czym właściwie napisał Rafał Witek, laureat wielu nagród literackich, w książce Michał i 38. • Bohaterem jest tytułowy Michał, brat Marianki i miłośnik pociągów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie szalona decyzja chłopca, który dla swojej pasji jest w stanie się poświęcić i... zapisać na chór. Spotkania odbywają się dwa razy w tygodniu w oddalonej od centrum dzielnicy. Oznacza to, że będzie mógł podróżować 38 przystanków zarówno metrem, jak i tramwajem. Na pierwszym spotkaniu okazuje się jednak, że realizacja marzeń będzie wyzwaniem dla Michała. Z natury nieśmiały znajdzie się w towarzystwie wielu dziewczynek, w dodatku będzie musiał wziąć udział w przesłuchaniu i zaśpiewać przed panią Karoliną. Czy chłopiec poradzi sobie z tym wyzwaniem i zostanie w chórze? Czy pokona nieśmiałość i zaśpiewa solo na ważnym koncercie? Jeżeli jesteście ciekawi, jak zakończy się przygoda z chórem, odsyłam Was do książki. • Inspiracją dla Rafała Witka była działalność warszawskiego chóru Mille • Voci, który obecnie liczy blisko 100 dzieci. Znaczną część ich repertuaru stanowią utwory włoskiego chóru Piccolo Coro Mariele Ventre dell’Antoniano, którego fanką jest również mama Michała i Marianki. Czytając książkę dzieci obserwują wewnętrzną przemianę bohatera, jego walkę z nieśmiałością, strachem przed występami publicznymi oraz ciekawością 38 dziewczyn, a przy tym śmieją się z sytuacji i przygód bohaterów. Opowiadanie świetnie uzupełniają ilustracje Joanny Kłos, które oddają emocje, są dynamiczne i wielobarwne. Warto zwrócić również uwagę na wyklejkę. Znalazły się tam czarno-białe twarze koleżanek bohatera, które mogą nieco przerażać, ponieważ wszystkie uchwycone zostały w momencie śpiewu. Książka o realizacji marzeń, przyjaźni, rozwijaniu zainteresowań, integracji, której nie powinno zabraknąć w domowej bibliotece. • Paulina Knapik • Biblioteka Kraków
foo