Dom lalek

Autor:
Edyta Świętek
Wydawcy:
Legimi (2019)
NASBI (2019)
Replika Aleksander Szabliński (2017-2019)
Wydawnictwo Filia
ISBN:
978-83-66217-27-0, 978-83-66217-55-3
978-83-8075-689-2
Autotagi:
beletrystyka
druk
książki
powieści
proza
3.3 (3 głosy)

W końcu los odpowiedział na wszystkie moje prośby….

Nie, jednak nie na wszystkie…

Naprawdę nie wiem, czym ja sobie na ciebie zasłużyłam.

Anita jest z natury wycofana i charakteryzuje się niską samooceną. Źródłem takiej postawy są problemy z przeszłości – jako dziecko, a następnie nastolatka, wciąż spotykała się z przykrościami ze strony rówieśników, którzy prześladowali ją, szydząc, że jest taka sama jak jej niepełnosprawna intelektualnie siostra. Kompleksy narosłe w dzieciństwie rzutują na dorosłe życie kobiety.

Pewnego dnia Anita znajduje na masce swojego samochodu pudełko z lalką. Nie przywiązuje wagi do tego wydarzenia. Kilka miesięcy później poznaje Mikołaja – mężczyznę, który wydaje jej się niemal idealny. Jego opiekuńczość i ciągłe zainteresowanie schlebiają kobiecie. Nawiązuje się pomiędzy nimi romans. Anita rozkwita w tym związku, w końcu czuje się wartościowa i atrakcyjna. Okazuje się jednak, że Mikołaj coś przed nią ukrywa.

Tematy damsko-męskie, a do tego odrobina tajemnicy - i można czytać bez przerwy! Poznajcie niezwykłą pisarkę i jej niezwykły literacki świat. Polecam z całego serca!

Artur Gotz, wokalista i aktor

Mistrzyni powieści Edyta Świętek po raz kolejny udowadnia, że nieobce są jej żadne tematy. Dom lalek to historia inna niż jej poprzednie książki. Powieść wciąga od pierwszej strony i przyprawia o dreszcz emocji. Autorce serdecznie gratuluję, a Wam gorąco polecam.

Magdalena Goc-Natonek, FB: Madzia G.N. z nosem w książkach

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • Dom lalek – Edyta Świętek • Najnowsza powieść autorki to powieść z dreszczykiem niepokoju i z każdą stroną to uczucie narasta. • Bohaterka - Anita, zakompleksiona młoda kobieta, która nie zaznała miłości rodzicielskiej i żyła w cieniu niepełnosprawnej umysłowo siostry, szara myszka, odrzucona w latach szkolnych przez rówieśników – wydaje się, że wreszcie trafiła na prawdziwą miłość. Ale czy na pewno? • Choć ukochany Mikołaj poprzez swoją opiekuńczość podnosi jej samoocenę, to jednak on sam pozostaje dla niej tajemnicą. • I nagle Anita zaczyna otrzymywać tajemnicze przesyłki, a w nich piękne lalki Barbie. Ponadto zaczyna czuć się śledzona, zaczynają ginąć jej ubrania z szatni klubu , w którym pracuje i ktoś ją prześladuje. • Czy ma coś z tym wspólnego Mikołaj, przy którym dziewczyna zaczyna rozkwitać? Dla niej jest jedyną osoba, która ofiarowała jej zainteresowanie. To dowartościowanie powoduje, że przegapiła moment manipulacji sobą. • Ale od czego jest dobra przyjaciółka? Mariola po bliższym poznaniu i przyjrzeniu się poczynaniom Mikołaja i zaślepieniu Anity, odradza przyjaciółce zbytnią uległość. • Jak to w życiu często bywa zwykły przypadek , a mianowicie ochota na zrobienie ukochanemu niespodzianki i chęć pobycia razem, niespodzianką była dla niej samej. Kim jest tajemnicza rudowłosa piękność na wózku inwalidzkim o włosach i uczesaniu podobnym jak Anita? • Odkrycie tajemnicy Mikołaja jest przerażające, nie takiej „sensacji” się spodziewałam, jaką zafundowała czytelnikom autorka. I dla bohaterki też to był wielkim szokiem. • Choć główny temat powieści to romans Anity i Mikołaja , jednakże fabuła jest bardzo rozbudowana i sięga takich problemów , Jak : • - wpływ samooceny i miłości rodzicielskiej na nasz los w przyszłości, • - trauma życia w cieni chorej osoby, • - tolerancja względem innych, • - niepełnosprawność intelektualna, • - brak szczerości w związku, • - samotność, do której łatwo przywyknąć, • - wpływ manipulacji na drugiego człowieka. • A fabułę wzbogacają też niezwykłe kreacje bohaterów z ich lękami, słabościami, wyrazistością i zachwianą psychiką , zakrawającą o perwersję. • Zakończenie powieści jest wstrząsające i zaskakujące , ale bez tragedii, a nawet powiedziałabym, że wizualnie ciekawe. Czytelnik „spędzi „ czas w owym tytułowym domu lalek, a w zasadzie w ich salonie. • POLECAM tę powieść o akceptacji samej siebie, o lęku otwarcia się na drugiego człowieka, o zatarciu się granicy między troską a kontrolą, o braku wsparcia od najbliższych, faworyzowaniu w rodzinie tylko jednego dziecka, bo jest niepełnosprawnym intelektualnie. • To wspaniała, emocjonalna powieść obyczajowa, z wątkiem romansowym, z tajemnicą i wręcz sensacyjnym dreszczykiem emocji, doskonałymi portretami psychologicznymi bohaterów i wielowątkową fabułą.
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Twoje dziecko nie ma jeszcze karty bibliotecznej? Zapisz je do biblioteki, a w prezencie otrzyma Wyprawkę Czytelniczą na dobry czytelniczy start! Akcja przeznaczona dla dzieci w wieku 3-6 lat, również tych, które posiadają już własną legitymację czytelnika. • Są takie wydarzenia i rytuały w życiu dziecka, które nie tylko pozostają na długo w pamięci, ale mają też istotny wpływ na jego dorosłe życie. Badania wykazują, że dzieci wychowywane pośród książek są bardziej pewne siebie, mają większy niż rówieśnicy zasób słownictwa i dobrze rozwiniętą wyobraźnię. Pożytki z czytania mają także konkretny wymiar materialny: czytające dzieci osiągają sukcesy i zarabiają więcej od tych, które nie czytają. • Ważną rolę w kształtowaniu Małego Czytelnika odgrywa biblioteka: uczy go samodzielności, podejmowania pierwszych własnych wyborów, rozwija myślenie oraz nawyk czytania i pogłębiania wiedzy. Biblioteka to miejsce, gdzie rodzic wspólnie z dzieckiem może spędzić czas w sposób twórczy oraz przeżyć nową, fantastyczną przygodę z wypożyczoną książką. A to wszystko za darmo! • Jednym z tych ważnych doświadczeń w dzieciństwie mogą być pierwsze wizyty w bibliotece, dlatego Instytut Książki przygotował prawdziwą gratkę dla najmłodszych miłośników książek i ich rodziców w ramach ogólnopolskiej kampanii „Mała książka – wielki człowiek”. • Od października 2019 r. w filiach Biblioteki Kraków na dzieci w wieku 3 do 6 lat będzie czekał wyjątkowy prezent – Wyprawka Czytelnicza. Wyjątkiem są Filie nr 1 i nr 25, gdzie nie ma działów dziecięcych i aktualnie remontowanej Bibliotece Głównej (ul. Powroźnicza 2) i Filii 51. • W wyprawce dzieci znajdą książkę, dostosowaną pod względem formy i treści do potrzeb przedszkolaka i spełniającą najwyższe standardy w projektowaniu pięknych i mądrych książek dla najmłodszych, a także Kartę Małego Czytelnika. Za każdą wizytę w bibliotece, zakończoną wypożyczeniem minimum jednej książki z księgozbioru dziecięcego, Mały Czytelnik otrzyma naklejkę, a po zebraniu dziesięciu zostanie uhonorowany imiennym dyplomem potwierdzającym jego czytelnicze zainteresowania. • W wyprawce znajdą coś dla siebie także rodzice – przygotowana dla nich broszura informacyjna przypomni o nieocenionej roli czytania w rozwoju ich dziecka oraz o rozmaitych korzyściach wynikających z częstego odwiedzania biblioteki. • [Obraz]
Podróż sentymentalna ze zbrodnią w tle • Przemysława Borkowskiego zna – nie przesadzę – cała Polska. Najwyższy wzrostem członek Kabaretu Moralnego Niepokoju, obchodzącego w tym roku 25-lecie istnienia, rozbawia publiczność od wielu lat. U boku Roberta Górskiego i Mikołaja Cieślaka stworzył niezliczoną ilość skeczów i humorystycznych kreacji. • Urodzony w Olsztynie ukończył studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie wraz z kolegami założył najbardziej rozpoznawalny, przez wielu uważany za najlepszy w kraju kabaret. • Choć z pewnością w tym względzie Borkowski czuje się spełniony, to dusza filologa wygenerowała kolejne wyzwania. Pisze wiersze (brał m.in. udział w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Georga Trakla w 2017), felietony i powieści kryminalne. Ostatnia z nich, „Zakładnik” (Czwarta Strona, 2017) napisana w konwencji powieści drogi jest ukłonem w stronę rodzinnego miasta, gdzie autor spędzał dzieciństwo i młodość. • Dlatego z równą lekkością porusza się – animując swe postaci – zarówno po telewizyjnym studio w Warszawie, jak po wiejskich, mazurskich drogach. W tych „pięknych okolicznościach przyrody” bohaterowie (młoda, atrakcyjna, ambitna i żądna sukcesu dziennikarka Karolina Janczewska i borykający się z osobistymi problemami psycholog Zygmunt Rozłucki) wikłają się w trudną, dete­ktyw­isty­czną­ grę, próbując rozwiązać zagadkę tajemniczego morderstwa sprzed wielu lat. Czynią to z różnych pobudek, ale mają wspólny cel. • Jak u Hitchcocka, akcja rozpoczyna się od swoistego „trzęsienia ziemi”, a potem napięcie już tylko wzrasta. Powieść Przemysława Borkowskiego stanowi niezwykle wciągający kryminał, w którym niezwykle ważną rolę odgrywa element psychologiczny. Mnożą się behawioralne analizy stanów emocjonalnych ofiar i ich katów, przeżywających moralne dylematy, przy czym mistrzowsko skonstruowana fabuła trzyma czytelnika w napięciu do ostatnich stron książki. • – Pociągała mnie zawsze ta ciemniejsza strona ludzkiej natury. Dlatego w moich tekstach zawsze ktoś ginie… Powiedziałem tak przy wydaniu poprzedniej swojej książki i wtedy był to rodzaj żartu. Ale to rzeczywiście to sprawdziło się. Po wydaniu „Zakładnika” dałem sobie prawo do tego, by mówić o sobie „pisarz” – wyjaśnia autor w wywiadzie dla Gazety Olsztyńskiej. • Zwraca uwagę niezwykła naturalność dedukcji, gdyż duet bohaterów nie stosuje nowoczesnych metod śledczych praktykowanych przez policję. Decyduje przede wszystkim logika, inteligencja i umiejętność kojarzenia faktów. • Nie znajdą tu Państwo zwyczajowych dialogów toczonych na komendach, komisariatach; w kostnicach i prosektoriach, królujących we współczesnym kryminale polskim. Ba, rola oficera śledczego schodzi zdecydowanie na drugi plan. Liczy się bowiem rozgrywka między dobrem a złem, nie tylko w aspekcie dynamicznej akcji, ale też w sferze fi lozofi cznej, myślowej, wartościującej rzeczywistość. • Autor, jakby w ślad za Jackiem Kaczmarskim, zadaje sobie i nam pytanie: Co się stało z nasza klasą? Odpowiedzią są perfekcyjnie skonstruowane sylwetki, w których – posługując się w dalszym ciągu retoryką barda „Solidarności” – wyraźnie widać „twarze dzieci”. Jest więc miejscowa piękność, w której kochają się wszyscy chłopcy; lokalny Casanova (przedstawiciel bananowej młodzieży) i jego zakompleksieni koledzy. Jest też hierarchat starszego pokolenia, przeciwny wszelkim mezaliansom i predestynujący swoje pociechy do życia w lepszym świecie. • Czy w tym przypadku sprawdzi się przysłowie o skorupce, która nasiąka za młodu? Przekonajcie się Państwo sami, sięgając po „Zakładnika”. Emocje gwarantowane. • Janusz Mika
foo