Cymanowski młyn

Autorzy:
Magdalena Witkiewicz
Stefan Darda
Wydawca:
Wydawnictwo Filia (2019)
ISBN:
978-83-8075-613-7
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
3.5 (2 głosy)

Małżeństwo Moniki i Macieja przechodzi głęboki kryzys. Oboje łudzą się, że tajemniczy prezent: urlop w leśnym pensjonacie, z dala od ludzi i cywilizacji, może jeszcze wszystko uratować. Początkowo ulegają romantycznym chwilom, jednak nagły wyjazd Macieja budzi demony przeszłości. Łukasz, przystojny syn właściciela, do złudzenia przypomina Monice jej byłego narzeczonego. Czy to tylko przypadkowe podobieństwo? Wyjazd, który miał ratować związek, okazuje się początkiem trudnych do wyjaśnienia i niepokojących zdarzeń. Nic nie jest oczywiste, bohaterowie głęboko skrywają tajemnice, a na światło dzienne wypływają przerażające wspomnienia o krwawych zbrodniach sprzed lat. Kim tak naprawdę jest Łukasz? Czy małżeństwo Moniki i Maćka przetrwa próbę sił? I jaką rolę pełni dziewczynka ze starej wyblakłej fotografii?
Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Recenzje
  • Jakiś czas temu dostałam zaproszenie na wyjazd do Cymanowskiego Młyna na Kaszubach. Zgodnie z tym zaproszeniem gwarantowano mi: • - najwyższy poziom emocji • - szczyptę grozy • - chwile romantycznych uniesień • - tajemnicze historie skrywane przez lata • -finał, którego nie zapomnisz. • Czy faktycznie było tak jak zapewniano w zaproszeniu? • Małżeństwo Moniki i Macieja przechodzi głęboki kryzys. • Oboje łudzą się, że tajemniczy prezent: urlop w leśnym pensjonacie, z dala od ludzi i cywilizacji, może jeszcze wszystko uratować. Początkowo ulegają romantycznym chwilom, jednak nagły wyjazd Macieja budzi demony przeszłości. Łukasz, przystojny syn właściciela, do złudzenia przypomina Monice jej byłego narzeczonego. Czy to tylko przypadkowe podobieństwo? • Wyjazd, który miał ratować związek, okazuje się początkiem trudnych do wyjaśnienia i niepokojących zdarzeń. Nic nie jest oczywiste, bohaterowie głęboko skrywają tajemnice, a na światło dzienne wypływają przerażające wspomnienia o krwawych zbrodniach sprzed lat. • Kim tak naprawdę jest Łukasz? Czy małżeństwo Moniki i Maćka przetrwa próbę sił? I jaką rolę pełni dziewczynka ze starej wyblakłej fotografii? • „Cymanowski Młyn” to połączenie powieści obyczajowej z thrillerem autorstwa Magdaleny Witkiewicz oraz Stefana Dardy. • Co autorom wyszło z połączenia dwóch jakże różnych d siebie gatunków literackich? • Czy tak dobrany duet mógł stworzyć powieść, która spełni oczekiwania czytelników? • Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na te dwa pytania. • Przeglądając opinie gdzieś w internecie natrafiłam na wielu rozczarowanych odbiorców. • Ja mogę jedynie wypowiedzieć się za siebie. • Powieści Magdy Witkiewicz są mi znane i bardzo lubię zagłębiać się w ich pozytywnym wydźwięku z happy endem. Z twórczością Stefana Dardy nie miałam do tej pory styczności, zatem nie wiedziałam czego po jego piórze mogę się spodziewać. • Zaproszenie, które dostałam wzmogło moją ciekawość co do tej powieści. • Powiem wprost, bo nie chce Was zamęczać → • „Cymanowski Młyn” to było dla mnie coś, co mogę z czystym sumieniem nazwać dobrą lekturą na szaro- bure dni i wieczory. Tak. Podobała mi się ta powieść napisana w duecie. Czytałam ją wieczorami i ruszałam z bijącym sercem w głąb Kaszub. • Lubię zarówno powieści obyczajowe jak i thrillery – dlatego połączenie obu tych gatunków dla mnie osobiście okazało się bardzo udanym zabiegiem. • Lektura „Cymanowskiego Młyna” wzbudziła we mnie mnóstwo skrajnych emocji, ale pozytywnych. Było odrobinę strasznie i tajemniczo, była szczypta grozy, był ułamek romantyzmu i czułości. Było wyjaśnienie starych skrywanych sekretów i zaskakujące zakończenie, które zrodziło w mojej głowie więcej znaków zapytania niż się spodziewałam. • Nie zawiodłam się. • Warto wspomnieć, że wśród bohaterów powieści moją największą uwagę przykuł Jerzy – właściciel pensjonatu, którego postać okazała się dla mnie największą niespodzianką fabularną w całej tej historii.Obraz poznanego początkowo starszego, spokojnego człowieka będącego w jesieni swojego życia, krok po kroku burzy odsłaniana przeszłość tego bohatera. Ta postać to naprawdę świetna kreacja osobowości psychopatycznej! A takich coraz więcej na tym świecie. Warto zatem zwrócić na niego uwagę, chociażby z tego banalnego powodu, że może to być nasz spokojny sąsiad (: • Moim zdaniem, „Cymanowski Młyn” to bardzo dobra powieść, łącząca w sobie to, co lubię. • Nie jest to w stu procentach powieść grozy, ani też zwyczajowa obyczajówka, stąd być może tak wielu zawiedzionych...nie wiem, być może oczekiwali czegoś innego. • Mnie osobiście się ona podobała i serdecznie mogę Wam ją polecić – zwłaszcza tym osobom, które są znurzone czytaniem w kółko tych samych gatunków literackich. • W tej powieści macie dwa skrajne nurty literackie, więc czeka Wam z pewnością spora dawka zaskoczenia. • Mój ulubiony cytat z powieści, prosty a jakże prawdziwy: • „Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, powiedz mu o swoich planach.” • Za zaproszenie do Cymanowskiego Młyna • i egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia. • Ps. Zdradzę Wam jeszcze, że dzięki tej powieści sięgnęłam po indywidualną twórczość Stefana Dardy. A to chyba jest miarodajny wskaźnik poziomu przeczytanej powieści. • Ale o tym, już przy innej okazji... :) • [Link]
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Zapraszamy rodziców i dzieci z przedszkoli, szkół podstawowych i domów kultury oraz organizacji pozarządowych do udziału w konkursie na najp­iękn­iejs­zego­ Mola lub Motyla książkowego, który weźmie udział w wrześniowej Wielkiej Paradzie Moli. • Aby wziąć udział w konkursie należy: • 1. Do 15 sierpnia 2019 przesłać na adres [Link] skan wypełnionego i podpisanego formularza karty zgłoszenia wraz ze zgodą na przetwarzanie danych osobowych. • 2. Do 10 września 2019 przesłać 3 fotografie prezentujące z różnej perspektywy wykonaną figurę Mola lub Motyla książkowego, oświadczenie o autorstwie zdjęć i zgodę na ich publikację oraz uzupełnioną metryczkę. • 3. Zaprezentować wykonaną pracę podczas wrześniowej Wielkiej Parady Moli i Motyli Książkowych. • Wymagania formalne dotyczące pracy konkursowej: • 1. Oryginalna, autorska praca wykonana przez grupę dzieci do lat 15 wraz z opiekunem lub rodzinę z dziećmi do lat 15. • 2. Forma: figura, lalka, kostium lub inna o wymiarach od 50 cm do 180 cm. • 3. Wykonana z materiałów gwarantujących bezpieczeństwo uczestników Parady. • 4. Nawiązująca do książki, czytania lub biblioteki. • 5. Opatrzona metryczką (wzór zał. 4). • Konkurs trwa od 10 czerwca do 10 września 2019. • Wybór zwycięzców i wyróżnionych odbędzie się w drodze głosowania poprzez profil Biblioteki Kraków na portalu społ­eczn­ości­owym­ Facebook. Zdecyduje liczba „polubień” pod zdjęciem prze­dsta­wiaj­ącym­ daną pracę. Laureaci otrzymają dyplomy oraz nagrody rzeczowe o wartości od 200 zł do 700 zł, w postaci np. pakietów książek, gier planszowych, akcesoriów sportowych lub innych. • ❗REGULAMIN KONKURSU wraz z metryczką, kartą zgłoszenia i niezbędnymi zgodami. • Konkurs organizowany w ramach projektu „Krakowska rodzina sięga po książki dla córki i syna” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. • [Obraz]
Kiedy spojrzałam na objętość tej książki (niemalże 600 stron) nieco się obawiałam - jak się okazało zupełnie niepotrzebnie. • Książka mimo, że opowiada o trudnych emocjach i sytuacjach czyta się niemalże z zapartym tchem (i paczką chusteczek u boku). • Oliwia - niedoszła samobójczyni, uratowana przez przypadek przez Mateusza (zwanego Mateo), po odratowaniu nie pamięta niczego. Nie pamięta swojej przeszłości, rodziny, bliskich ani imienia - które ustala tylko na postawie listu pozostawionego na pomoście. • Splot zdarzeń sprawia, że po opuszczeniu szpitala wprowadza się do Mateo na jego ranczo. Tutaj oboje zaczynają poznawać się nawzajem. Mateo - chłopak z bolesną przeszłością i Oliwia - dziewczyna "tabula rasa". • Przeszłość Oliwi jednak momentami do niej wraca. Bohaterka miewa przebłyski wspomnień, jedne pozytywne, inne rodem z przerażającego thrillera. Trudno tutaj jednoznacznie oceniać i interpretować prezentowane obrazy. • Radość, romans, miłość i nadzieje mieszają się ze strachem, bólem, cierpieniem i tragedią. Fabuła przyspiesza z każdym kolejnym rozdziałem przez co książkę niemalże się pochłania. • Jest to niewątpliwie lektura od której trudni się oderwać. Trzyma czytelnika w napięciu od samego początku. Wątek miłosny nie jest przesłodzony co jest dużym plusem ♥️ • Historia do najlżejszych nie należy i kilkakrotnie chusteczki u boku się przydają jednak warta zgłębienia i poznania 🙂
foo