Żeglarskie Kto jest kim: Krzysztof Baranowski

Autor:
Kazimierz Robak
Wydawca:
Wydawnictwo Megas (2018)
ISBN:
978-83-926091-3-1
Autotagi:
druk
elementy biograficzne
książki
publikacje popularnonaukowe
Źródło opisu: Miejska Biblioteka Publiczna w Olsztynie - Katalog księgozbioru

Książka Kazimierza Robaka jest bogato ilustrowana zawiera wiele map. Poprowadzona jest w formie kalendarium życia bohatera, począwszy od przybliżenia losów rodziny kapitana Baranowskiego (jego ojciec był pasjonatem szybownictwa, swoją żonę, matkę Krzysztofa, poznał w Aeroklubie Lwowskim). Początek dalekomorskiej kariery żeglarskiej Krzysztofa Baranowskiego łączy się z losem naszego przyjaciela Ludomira Mączki. Obaj panowie spotkali się na s/y Śmiałym w rejsie wokół Ameryki Południowej. Baranowski był w tym rejsie kukiem. Śledząc losy Krzysztofa Baranowskiego na kartach książki Kazimierza Robaka jeszcze kilka razy poczułam mocniejsze zabicie serca: za każdym razem kiedy pojawiał się nasz wielki klubowy kolega, kapitan Wojciech Jacobson i kiedy zobaczyłam zgrabną sylwetkę s/y Gandalfa, który to wcześniej pod nazwą Zenit służył kapitanowi Baranowskiemu. PorKB2uszył mnie widok tej zgrabnej Vegi, świadomie pozbawionej przez armatora nadbudówki, bo to na niej odbyłam jeden z pierwszych swoich morskich rejsów, pod wodzą kapitana Grzegorza Górkiewicza. Tak się plotą losy jachtów i żeglarzy. Dobrze, że są żeglarze o kronikarskich zapędach i umiejętnościach, bo można prześledzić krok po kroku historię kilku słynnych jachtów i paru ważnych żeglarskich przedsięwzięć, jak choćby Szkoła pod Żaglami, budowa s/y Pogorii, czy s/y Fryderyka Chopina. [zeszytyzeglarskie.pl]
Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Recenzje

Brak recenzji - napisz pierwszą.

Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
W czasach, gdy na półkach księgarskich króluje literatura fantasy, książki odwołujące się do klasycznego gatunku hard science fiction stały się rzadkością. Z tym większą przyjemnością sięgnąłem po „PUSTĄ ZIEMIĘ” autorstwa Bohdana Szymczaka. • To powieść osadzona w klimacie klasycznej podróży międzygwiezdnej, która jak sądzę, została wprowadzona przez autora jedynie jako pretekst by wysłać bohaterów w przyszłość, a później wraz z nimi odkrywać zmiany, jakie zaszły na Ziemi po 752 latach. Futurologia jest bowiem głównym tematem powieści i trzeba uczciwie przyznać, że autorska wizja przyszłości jest nie tylko obrazowo i interesująco przedstawiona, ale też wiarygodnie umotywowana. Autor opisał rozwój globalnego społeczeństwa, którego zaczątki obserwujemy już dzisiaj i prowadząc dalej logiczny wywód doprowadził ludzkość do stanu, jaki według niego osiągnie za ponad siedemset lat. • Wartość powieści podnoszą również zawarte w niej wątki filozoficzne, gdyż to one w dużej mierze stanowią o tym, jakie będzie to społeczeństwo przyszłości. Dla polskiego czytelnika poglądy ludzi przyszłości mogą być trudne do zaakceptowania lub wręcz kontrowersyjne, gdyż zgodnie z przewidywaniem autora, społeczeństwo przyszłości będzie opierać się o system wartości, będący echem filozofii buddyjskiej. Postawione w powieści pytanie o sens istnienia, nie jest jedynie zabiegiem retorycznym, a udzielona odpowiedź z pewnością nie okaże się dla większości czytelników oczywista. Warto przemyśleć stanowisko autora, gdyż pozwoli to dostrzec w nim głębokie przesłanie, które okazuje się prawdziwe, niezależnie od wyznawanego przez czytelnika systemu wartości. • Nie mniej interesującym wątkiem jest opis podróży kosmicznej i problemów z jakimi borykają się bohaterowie. Są to zarówno problemy natury technicznej, jak i emocjonalnej. Pisarz wykazał się tu dużą znajomością tematu – technika przyszłości jest przekonująca a postaci bohaterów zróżnicowane i szczegółowo opracowane. To też należy do mocnych stron książki. Motywacje bohaterów wyruszających w podróż życia mogą zaskoczyć, ale chwilę później czytelnik odkryje, że właśnie tacy są prawdziwi ludzie, całkiem odmienni od tych sztucznie kreowanych, papierowych i nieskazitelnych zdobywców Kosmosu. Także uczucia, które w sposób nieunikniony pojawiają się pomiędzy uczestnikami wyprawy, są niebanalne i stają się coraz bardziej złożone w miarę jak rozwija się akcja. • Powieść idealnie wpisuje się w gatunek twardej fantastyki naukowej. Nie znajdziemy tu mieczy świetlnych ani skoków w nadprzestrzeń – wszystkie elementy twardo trzymają się współczesnej wiedzy naukowej, zarówno dotyczącej realiów podróży kosmicznej jak i wizji rozwoju sztucznej inteligencji. Jeśli dodać do tego wciągającą akcję i fabułę stopniowo odsłaniającą przed czytelnikiem tajemnice przyszłości, to otrzymamy receptę na książkę doskonałą, przy której nikt nudził się nie będzie. • Nie zawaham się użyć stwierdzenia, że „PUSTA ZIEMIA” może okazać się zwiastunem odrodzenia gatunku hard science fiction. Oby więcej podobnych książek ukazało się na rynku.
foo