Powoli:

jak żyć we własnym rytmie

Tytuł oryginalny:
Slow
live Life Simply,
Autor:
Brooke McAlary
Tłumacz:
Dorota Malina
Wydawcy:
Wydawnictwo Literackie Oficyna Literacka Noir sur Blanc (2018)
Legimi (2018)
ISBN:
978-83-08-06567-9, 978-83-08-06703-1
Autotagi:
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
podręczniki
poradniki

Powoli, nie pędź tak! Ciesz się życiem! Bestsellerowy poradnik dla wszystkich, którzy chcą odnaleźć swój rytm i delektować się każdą chwilą. Kontynuacja rewolucyjnej Prostoty. Siły codziennych rytuałów Brooke McAlary.

Masz wspaniałą rodzinę, odnosisz sukcesy w pracy i tyle osób zazdrości ci pięknego domu? Tylko dlaczego się tym nie cieszysz? Dlaczego źle sypiasz w nocy i wciąż nie możesz pozbyć się stresu? Masz tyle planów, tyle rzeczy do zrobienia i stale brakuje ci czasu. To nie jest dobry rytm. To nie jest TWÓJ rytm!

Aby się o tym przekonać, zwolnij i ogranicz aktywność. Oddziel zachcianki od potrzeb, uwolnij się od nadmiaru rzeczy, skoncentruj na tym, co tu i teraz, wybieraj świadomie. Poczuj zapach deszczu, wsłuchaj się w wiatr, chwyć za rękę ukochaną osobę. Być może sądzisz, że to kiepski pomysł i prosta droga do życiowej porażki?

Brooke też tak myślała, gdy pewnego dnia jej idealne życie straciło sens, a jednak podjęła to ryzyko. Teraz swoim doświadczeniami dzieli się z milionami słuchaczy i czytelników. Droga ku życiu we własnym rytmie nie jest łatwa, ale dzięki praktycznym radom zawartym w tej książce krok po kroku dotrzesz do celu.

Brooke McAlary – autorka dwóch bestsellerowych poradników, producentka i gospodyni jednego z najpopularniejszych podcastów w kategorii „Health/Self-Help” na iTunes. Jej program The Slow Home ma już ponad milion pobrań.

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje

Brak recenzji - napisz pierwszą.

Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Czy polskie baśnie i legendy mogą okazać się rywalami zagranicznych powieści fantasy dla młodzieży? Autorki Mysiej Wieży odpowiadają gromkie TAK! i przedstawiają nam słowiańską mitologię we współczesnym wydaniu. Tajemnice przeszłości będzie odkrywała para polskich jedenastolatków, raczej niechętnie spędzająca wakacje na Kujawach. • Igor po raz kolejny musi jechać z ojcem archeologiem na wykopaliska. Niestety nie te fascynujące w egzotycznych krajach, a zwykłe i nudne w okolicach Kruszwicy nad jeziorem Gopło. Spotyka tam Hankę, która mocno przeżywa wyrzucenie z drużyny piłkarskiej. Parę nastolatków więcej dzieli niż łączy. Rozmowa się nie klei, nie mają wspólnych zainteresowań. Wszystko to zmienia się, gdy w tajemniczym tunelu spotykają gadającego gryzonia. Każdy chyba słyszał o królu Popielu, którego zjadły myszy. Ale jak to tak naprawdę było z tym złym królem, czarownicami i dzielnymi wojownikami z rodu Myszków? Słowiański folklor pozwala na świetną zabawę ze znanymi nam postaciami z opowieści babć i legend. My przecież też mamy sławnego czarodzieja, nietypowych wróżbitów, a nawet przekupne Licho. Gdy nastolatkom przyjdzie stawić czoło pradawnym mocom, na ich drodze staną nie tylko magiczne istoty, ale również uciążliwe rodzeństwo, nadopiekuńczy rodzice i tabun studentów archeologii. Co może pójść nie tak? • Mysia wieża momentami bawi, czasem uczy, a na pewno daje wiele frajdy. Fantastycznie jest przeżyć przygodę z polskimi bohaterami. Przy­zwyc­zail­iśmy­ się już, że młodzież czyta zagraniczne książki. Tu jednak spotykamy godnego rywala dla Percy’ego Jacksona czy Harry’ego Pottera. Ja z niec­ierp­liwo­ścią­ czekam na kolejne tomy serii, bo przecież Dzieci Dwóch Światów jest więcej… • Joanna Pękala • Biblioteka Kraków
foo