Pax Romana:

wojna, pokój i podboje w świecie rzymskim

Tytuł oryginalny:
Pax Romana
Autor:
Adrian Keith Goldsworthy
Tłumacz:
Norbert Radomski
Wydawcy:
Rebis (2018)
Legimi (2018)
Dom Wydawniczy Rebis (2016)
ISBN:
978-83-8062-204-3, 978-83-8062-915-8
Autotagi:
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
publikacje naukowe

Wojna, pokój i podboje w świecie rzymskim.

Pax Romana przyniósł niezwykły okres pokoju i stabilności, jaki rzadko zdarzał się wcześniej bądź później. Rzymianie jednak byli przede wszystkim zdobywcami, którzy siłą zajęli rozległe tereny sięgające od Eufratu na wschodzie po wybrzeże Atlantyku na zachodzie. Byli agresywni i bezwzględni, a podczas tworzenia ich imperium miliony straciły życie lub wolność. Czym więc był tak naprawdę ów „pokój rzymski” i co oznaczał dla ludzi, którzy chcąc nie chcąc znaleźli się w zasięgu jego oddziaływania?

Ceniony historyk Adrian Goldsworthy opowiada dzieje tworzenia imperium, wyjaśniając, jak i dlaczego Rzymianom udało się opanować tak znaczną część świata, i rozważając, czy pozytywny obraz pax Romana jest prawdziwy. Ta nowatorska i rzetelna książka zabiera czytelnika w podróż od krwawych podbojów agresywnej republiki, poprzez epokę Cezara i Augusta, do złotego okresu pokoju i dobrobytu pod rządami takich cesarzy, jak Marek Aureliusz, dając wyważony i wielowymiarowy obraz życia w imperium rzymskim.

Pasjonująca i niezmiernie pouczająca analiza metod, jakimi starożytni Rzymianie powiększali i kontrolowali swoje imperium.Lawrence D. Freedman, foreignaffairs.com.

Praca zatytułowana Pax Romana może sugerować, że wybitny historyk wojskowości Rzymu, Adrian Goldsworthy, zmiękł. Nic podobnego. Jest tu wiele na temat wojen i podbojów [...]. Jednak to studium oferuje znacznie więcej niż zwykłą historię wojskowości [...]. Goldsworthy dla zilustrowania swoich tez czerpie obficie ze wszystkiego, od Ewangelii po inskrypcje i inne świadectwa archeologiczne [...]. Świetna, elegancko napisana [książka]. Matthew Leigh, „History Today”

Goldsworthy wnosi do omawianego tematu wspaniałe ożywienie [...]. Przed czytelnikiem odsłania się fascynujący obraz wielce skomplikowanego ustroju, [w którym] autor należycie akcentuje sztukę rządzenia państwem. Gerard DeGroot, „Times”

Książka ta klarownie i wnikliwie ukazuje całą złożoność dziejów imperium rzymskiego. Pax Romana to świetny przykład pisarstwa historycznego, który z pewnością oświeci szerokie grono czytelników. Michael J. Taylor, University of California

To fantastyczna książka — łatwa w odbiorze i wciągająca aż do ostatniej strony. Goldsworthy nakreśla fascynujące powiązania i przybliża dzieje Rzymu w sposób, jaki byłby trudno osiągalny dla bardziej linearnego studium. Dla każdego, kogo intereSuje coś więcej niż chronologiczny opis rzymskich podbojów, jest to lektura obowiązkowa. ancient.eu.

Choć Goldsworthy słusznie wzdraga się przed kreśleniem analogii między światem rzymskim a współczesnym i przestrzega czytelnika przed wyciąganiem bezpośrednich «lekcji» z Pax Romana, jego książka porusza ponadczasowe kwestie [...] i skłania czytelnika do zastanowienia się nad charakterem imperiów oraz wyzwaniami, z jakimi musi się mierzyć każde supermocarstwo. ppłk. Richard S. Faulkner, Army University Press.

Pax Romana wskazuje dwa plusy imperializmu, sławiąc Rzymian za to, że przynieśli regionowi śródziemnomorskiemu pokój i stabilność na skalę i czas nieznane ani przedtem, ani potem [...]. Z książki tej płyną dwie ważne lekcje dla współczesności: Po pierwsze, trudno osiągnąć i utrzymać pokój. Po drugie, największe zagrożenie dla pax Romana stanowili nie obcy, ale wewnętrzne walki o władzę wśród samych Rzymian. Thomas Ricks, „New York Times Book Review”

Goldsworthy zgłębia tę epokę trzeźwym okiem [...]. Pokazuje, jak niegdysiejsi wojownicy i politycy napięli struny, które do dziś wibrują w życiu naszego kraju. Richard Snow, „Wall Street Journal”

Zwięzłe, a jednak bogate w detale studium Goldsworthy’ego to autorytatywne dzieło poświęcone realiom pax Romana. Ta oparta na solidnych naukowych podstawach książka powinna przypaść do gustu czytelnikom zainteresowanym […] rzymskim antykiem, a także historią Żydów i dziejami wczesnego chrześcijaństwa. Kevin Bezner, „Christian Review”

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Recenzje

Brak recenzji - napisz pierwszą.

Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Czy Wanda, która nie chciała Niemca była nowohucianką? Czy to Cud mniemany czy tylko Krakowiacy i Górale o tym wiedzą? Tymczasem literaci ostrzegali, że w Nowej Hucie „WRÓG PODSUWA CI WÓDKĘ!”. Dowiemy się więc, czy racje miał Kapuściński, pisząc, że „to też jest prawda o Nowej Hucie”. • Spacer rozpoczynamy w sobotę 22 września o 15.30 przy Filii nr 56 Biblioteki Kraków (os. Zgody 7), skąd udamy się na aleję Róż na wysokości Restauracji „Stylowa”. Dojechać tam można iście literacką trasą z pomocą tramwaju nr 4, który wiezie nas wraz z Jerzym Pilchem i Marcinem Świetlickim „z Krakowa” do Nowej Huty. Przy al. Róż (z widokiem na plac Centralny im. Ronalda Reagana) przyjrzymy się literackim obrazom Huty opisywanej przez Marię Dąbrowską, Jana Józefa Szczepańskiego, Adama Ważyka, Andrzeja Kijowskiego oraz Ryszarda Kapuścińskiego, powspominamy dawny pomnik Włodzimierza Lenina uwieczniony przez Jana Polkowskiego, Jerzego Pilcha i Katarzynę Kobylarczyk. Dalej – śladami Stefana Żeromskiego – przejdziemy na os. Szklane Domy. Stamtąd przedostaniemy się do dawnej wsi Mogiła, pod obelisk Wojciecha Bogusławskiego, czyli w miejsce akcji Cudu mniemanego, czyli krakowiaków i górali, gdzie sięgniemy do wspomnień Jarosława Iwaszkiewicza i reportaży Renaty Radłowskiej. Wspomnimy o kopcu legendarnej Wandy – bohaterki rozlicznych tekstów literackich, w tym Jana Kochanowskiego i Cypriana Kamila Norwida. Dalej, ulicą Tadeusza Ptaszyckiego, dojdziemy pod Stadion „Hutnika” uwieczniony w Ostatnim meczu Adama Miklasza, gdzie zakończymy wycieczkę. • Spacer poprowadzi Anna Grochowska – lite­ratu­rozn­awcz­yni i historyczka sztuki, badaczka cracovianów, wykładowczyni na Wydziale Polonistyki UJ. Autorka m.in. książki pt. Wszystkie drogi prowadzą na Krupniczą, za którą otrzymała Nagrodę „Krakowska Książka Miesiąca”. Współautorka Alternatywnego Przewodnika po Nowej Hucie; obecnie pracuje nad Literackim Przewodnikiem po Nowej Hucie. Nowohucianka urodzona w Szpitalu im. Stefana Żeromskiego – zapewne nie bez powodu została doktorantką Katedry Historii Literatury Pozytywizmu i Młodej Polski Wydziału Polonistyki UJ. •   • 22 września, godz. 15.30 • Trasa ok.: 2,8 km • Czas przejścia: ok. 2 h •   • Przystanki na trasie: • -Filia nr 56 Biblioteki Kraków, os. Zgody 7 • -Róż (skwer przy Restauracji „Stylowa”) • -Róg ul. Mierzwy i Gajosa • -Pod Pocztą – pierwszy blok w Nowej Hucie • -Brama Cmentarza Mogilskiego • -Obelisk Bogusławskiego przy ul. Sieroszewskiego • -Stadion „Hutnika” • W ramach akcji „Zajrzyj do Huty” zapraszamy również na międzypokoleniowe warsztaty, w czasie których zostaną wykonane lniane torby z hasłami promującymi Nową Hutę (Filia 56 Dział dla dzieci os. Zgody 7, 22 października godz. 13.00). (Zapisy telefoniczne lub mailowe w filii: tel. 12 642 16 43, [Link] ) •   • >< [Obraz]
Prawdziwe historie... • To nie my daliśmy Ci życie, • ale to życie dało nam Ciebie • Magdalena Modlibowska • Kilka lat temu natrafiłam na kilk­unas­tost­roni­cową książkę dla dzieci Katarzyny Kotowskiej „Jeż”, którą autorka napisała dla swojego adoptowanego syna. W szczególny sposób przedstawia historię bezdzietnego małżeństwa, które decyduje się na adopcję. Do ich domu przybywa mały chłopiec, rodzice adopcyjni ze smutkiem i niepokojem widzą, jak odgradza się od świata, niczym jeż kolcami. Postanawiają zrobić wszystko, by dotychczasowe szare życie chłopca nabrało koloru. • Nie będę tu przytaczać dalszych szczegółów, chcę się jedynie podzielić swoimi odczuciami po jej przeczytaniu. Niezwykły i metaforyczny jest opis wydarzeń. Autorka pokazuje, że trzeba mieć ogromne pokłady cierpliwości, wyrozumiałości, wielkiej miłości, tolerancji i wiary w to, że wszystko się uda. Książka Katarzyny Kotowskiej jest przykładem, jak o problemie adopcji rozmawiać z małym dzieckiem. • Wspomnienie tej książki wróciło, kiedy miesiąc temu sięgnęłam po książkę Anny Kamińskiej „Odnalezieni. Prawdziwe historie adoptowanych”. Jest to publikacja dla starszego odbiorcy, w szczególności rodziców, którzy adoptowali dzieci, ale również dla dzieci starszych, które przypadkowo odkryły, że ich rodzina nie jest tą biologiczną. Książka Anny Kamińskiej jest zapisem wywiadów, które autorka przeprowadziła z ludźmi adoptowanymi (w wieku od dwudziestu do sześćdziesięciu lat). Przedstawia dwanaście historii z życia osób, które poznały prawdę i zdecydowały się na odnalezienie rodziny biologicznej. Każda z nich kończy się inaczej. Różny, co jest oczywiste, jest sposób radzenia sobie z emocjami, jakie towarzyszą bohaterom książki, kiedy odkrywają swoje korzenie, a szczególnie momenty, w których dowiadują się o posiadaniu rodzeństwa. • Autorka pisze we wstępie, że większość bohaterów zebranych historii nie żałuje konfrontacji z przeszłością, wiedzą kim są, wiedzą jak żyć. • Wiele rzeczy wyjaśnia rozmowa z psyc­hote­rape­utką­ Aliną Hryniewicz-Hasior pracującą z osobami adoptowanymi. Terapeutka uświadamia, że dotarcie do swojej rodziny biologicznej to jakby powrót do domu - odzyskanie poczucia przynależności. Spokoju, Harmonii. To poczucie spełnienia i szansa na życie w pełni. Powrót do rodziny jest powrotem do siebie. • Trudno porównywać obie książki, ze względu na innego odbiorcę i różny sposób przedstawienia aspektu adopcji. Jeśli jednak kogoś z Państwa ciekawi, czy poszukiwanie korzeni przez bohaterów książki Anny Kamińskiej uspokoiło ich, czy rozwiało wątpliwości i dało odpowiedź na nurtujące pytania, odsyłam do publikacji. • Małgorzata Czerwiec-Dzierżymirska • Biblioteka Kraków
foo