Blisko ciebie

Tytuł oryginalny:
By your side
Autor:
Kasie West
Wyd. w latach:
2017 - 2017
ISBN:
978-83-7229-663-4, 978-83-7229-682-5
Autotagi:
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
powieści
Więcej informacji...
4.0

Autumn planowała fantastyczną zimową wyprawę z przyjaciółmi poza miasto. Przypadek sprawia, że jadą bez niej, bo… zamknięto ją w budynku miejscowej biblioteki. Na cały weekend. Bez ogrzewania. Dziewczyna liczy, że znajomi odgadną, co się stało, ale nawet Jeff, jej prawie-chłopak, po nią nie wraca. Nikt jej nie szuka. Gorzej już być nie może? Niestety to jeszcze nie wszystko. Okazuje się, że Autumn ma towarzysza. Dax to gość, o którym niewiele wiadomo poza tym, że nie cieszy się dobrą opinią: ciągnie się za nim wspomnienie bójki i poprawczaka. Wygląda więc na to, że Autumn spędzi następne dni z obcym, groźnym gościem, który ewidentnie nie ma na to ochoty. Na początku rozmowa się nie klei, ale gdy Autumn i Dax stopniowo otwierają się przed sobą, dziewczyna widzi, że coś między nimi iskrzy... i zaskakuje. Ale czy poza szkolną biblioteką ich uczucia mają szansę na przetrwanie, skoro wszystko coraz bardziej się komplikuje? Fragment Fragment
Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • Recenzja dostępna również na blogu: [Link] • O swoim uwielbieniu dla Kasie West wspominałam już wiele, wiele razy i choć czasem jestem bardziej zadowolona z przeczytanych książek autorki, a czasem mniej to jednak nieodwołalnie należę do grona jej wielkich fanów. Kiedyś wspominałam już, że od jakiegoś czasu nie sprawdzam nawet, o czym dana książka ma być - po prostu biorę i czytam ją w ciemno. Tak też miałam w przypadku Blisko ciebie, choć tutaj wiedziała jedynie, że część akcji ma dziać się w bibliotece, gdzie została zamknięta główna bohaterka (już samo to, że została ona uwięziona na jakiś czas w bibliotece całkowicie zachęciło mnie do lektury, bo jaki książkoholik o tym nie marzy!). I choć patrząc ogólnie książka mi się bardzo podobała, to jednak w niektórych momentach nie obyło się bez delikatnego zawodu. Jednakże wcale nie oznacza to, że nowa książka Kasie West jest słaba - bo tego zdecydowanie nie mogę powiedzieć. • Jak wspomniałam wyżej, początek historii zawartej w Blisko ciebie ma miejsce w bibliotece miejskiej, gdzie poznajemy główną bohaterkę imieniem Autumn. Polubiłam ją praktycznie od samego początku, choć trzeba przyznać (co mi się podobało) nie od razu wyłożyła ona na stół wszystkie karty o sobie. Przez dłuższy czas miałam dosyć sprzeczne myśli na temat tej bohaterki, gdyż nie wiedziałam do końca, jaka jest na prawdę. Miejscami wydawało mi się, że jest duszą towarzystwa w swojej paczce, jednak zaraz pojawiał się jakiś wątek, który świadczył o tym, że w swojej grupie jest lubiana, ale trzyma się raczej z boku. Wydaje mi się, że w dużej mierze zapałałam do niej sympatią, gdyż odnalazłam w niej cząstkę samej siebie. Co bardzo spodobało mi się w postaci Autumn - autorka nie przedstawiła jej jako idealnej dziewczyny, która nie przejmuje się właściwie niczym, prócz problemami w stylu które buty ubiorę na dzisiejszą imprezę. Pokazała, że każdy ma jakieś problemy, jakieś tajemnice, które stara się ukryć przed innymi, by móc żyć normalnie. Problemy Autumn dużo mi podpowiedziały i pomogły spojrzeć mi na moje życie z nieco innej perspektywy - taki mały bonusik podczas czytania książki. • W bibliotece Autumn towarzyszy jednak jeszcze ktoś - niejaki Dax, czyli chodząca zagadka. Jak dowiadujemy się od głównej bohaterki, chłopak bardzo mocno stroni od towarzystwa, ceni sobie swoją prywatność, przez co uważany jest przez wielu za dziwaka i odludka. Mocno spodobało mi się tutaj to, że Autumn , mimo krążących po szkole plotek na temat Daxa, starała się dać mu szansę i chciała spróbować go poznać, co wcale nie było takie łatwe. Właśnie za to też uwielbiam książki Kasie West - pokazuje, że różni ludzie, gdy już się poznają (bo dadzą sobie taką szansę, bo tak podpowie im los) mogą doskonale do siebie pasować, mimo tak widocznie dzielących ich różnic. Nie muszę chyba dodawać, że tak samo jak Autumn, im bardziej poznawałam Daxa, tym bardziej go lubiłam, choć gdybym pewnie znalazła się na miejscu głównej bohaterki na samym początku również trzymałabym się od niego z daleka. • Gdy zabierałam się za czytanie Blisko ciebie myślałam, że cała książka będzie przedstawiała uwięzienie bohaterów w bibliotece. Kasie West miała jednak na to całkiem inny pomysł i to, co nam zaserwowała na prawdę mnie usatysfakcjonowało. Dzięki tej zmianie możemy poznać o wiele bardziej zarówno Autumn jak i Daxa, a na tym właśnie mi zależało. • Jedyne, czym jestem tutaj mocno rozczarowana jest wyjaśnienie, dlaczego przyjaciele Autumn nie wrócili po nią do biblioteki. Jakoś w ogóle to do mnie nie przemawiało, gdyż nie wyobrażam sobie, żeby w normalnym życiu można było kogoś zwyczajnie nie zauważyć. To jedyny minus (mimo wszystko dość spory), który przyczynił się do takiej a nie innej mojej oceny tej książki. • Sądzę jednak, że śmiało mogę polecić wam tą książę, bo mimo tego, że uważam, że nie jest ona najlepsza ze wszystkich książek Kasie West, to jednak myślę, że jest wyjątkowa i żaden fan autorki nie może przejść obok niej obojętnie. Blisko ciebie ma w sobie wszystkie te najważniejsze elementy, za które pokochałam jej autorkę, a to było dla mnie na prawdę ważne. Także mówiąc krótko, jak najbardziej polecam!
    +2 wyrafinowana
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Autor:Kasie West
Tłumacz:Jarosław Irzykowski
Opracowanie graficzne okładki:Michelle Taormina
Wydawcy:Wydawnictwo JK (2017) Feeria Young (2017) IBUK Libra (2017) Legimi (2017) NASBI (2017)
ISBN:978-83-7229-663-4 978-83-7229-682-5
Autotagi:dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna powieści proza zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 7 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Talent nie jest gwarancją sukcesu. Potrzeba do tego również ciężkiej pracy, nieprzespanych nocy spędzonych na rozwikływaniu problemów. Ile można poświęcić, aby móc inspirować nie tylko współczesnych, ale też kolejne pokolenia? Pokolenia kobiet chcących znaczyć wiele. • Paryż, rok 1911. Niejaka Jeanne Lanvegin nie radzi sobie z uczuciem porażki. Jej mąż, Paul, romansuje ze słynną Marią Skłodowską-Curie. Ta ostatnia jakiś czas temu owdowiała. Jeanne postanawia zemścić się nie tylko na niewiernym małżonku, ale przede wszystkim na jego kochance. Razem ze swoim szwagrem spiskuje przeciwko Marii, chcąc narazić na szwank jej reputację i przekreślić dotychczasowe sukcesy. Cofamy się lata wstecz. Warszawa. To tutaj mieszkają dwie siostry, Bronisława i Maria. Obie snują marzenia dotyczące przyszłych karier, które mogą spełnić wyjeżdżając na studia do Francji. Sny Bronki stają się rzeczywistością, gdy jako pierwsza trafia do Paryża. Wkrótce w jej ślady idzie młodsza siostra, zaczynająca swą francuską przygodę. Przygodę, która ukierunkuje całą przyszłość… • W tak krótkim czasie trafiam na kolejną książkę biograficzną opakowaną w wartką fabułę. Zaczynam coraz bardziej doceniać takie rozwiązanie, gdyż z każdą chwilą przekonuję się, że to świetny sposób, aby trafić do ludzi. Aby pokazać znanych w innym świetle, odkryć ich tajemnice. Jak w przypadku Marii Skłodowskiej-Curie, kojarzonej głównie dzięki jej odkryciom. Sama poprzestałam na takiej wiedzy. Dopiero przy okazji informacji o kręconym o niej filmie zaczęłam się zastanawiać: dlaczego nigdy nie zgłębiłam się w historię Skłodowskiej? Dlaczego zignorowałam tak ważną postać? Teraz nadeszła okazja do nadrobienia braków. Jestem wdzięczna, że dzięki książce Magdaleny Niedźwiedzkiej mogłam wniknąć wgłąb osobowości Marii, lepiej ją zrozumieć. Bardziej docenić osiągnięcia, równocześnie widząc autentycznego człowieka, z krwi i kości, w tym przypadku także z tuszu i papieru. Powoli zyskuję nowy autorytet, kogoś ważnego. • Autorka wiele miejsca poświęciła życiu miłosnemu słynnej Polki. Nie jest to jednak powieść typowo romantyczna, zanudzająca lukrowaną otoczką lub wyduszająca łzy. Emocje napędzają akcję, pomagają w zrozumieniu konkretnych zdarzeń i decyzji. Spoglądając na zdjęcia zamyślonej Marii można uznać, że była „zimną rybą”, skupioną wyłącznie na pracy. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, iż w tej kobiecie drzemała cała paleta uczuć, czasem sprowadzających na nią kataklizmy, jak w przypadku jej romansu z Paulem Langevinem. Właśnie tej sytuacji warto się przyjrzeć, gdyż świetnie obrazuje patriarchat rządzący ówczesnym światem. Jednak aktualnie również widzimy, że kobiety najczęściej są winione za rozbicia rodzin. • Pewne fakty nie tracą aktualności, można odnieść je do współczesnych czasów. Niedźwiedzka zgrabnie nakreśliła portrety psychologiczne swoich bohaterów, w oparciu o dobre źródła. Ze strzępków stworzyła klarowny obraz, delikatnie wypełniając luki, chcąc przekazać czytelnikowi jak najwięcej. Stoi obok siebie Marię-dziecięcą i Marię-dorosłą. Te połówki tworzą pełność i spójność. Możemy je porównywać, ujrzeć drogę, którą przeszła Skłodowska. Dualizm jej natury, hardość oraz delikatność w tym samym ciele. W końcu widzimy nie tylko opakowanie, ale wnętrze. Fascynujące, bogate. Mocne, mimo przeciwności losu. • Przy okazji lektury spotykamy między innymi słynnego Alberta Einsteina, różne znakomitości. Nazwiska znane, szanowane. One też zmieniają barwy, gdy czytamy anegdoty o czysto ludzkich zachowaniach. Za wzorami, skomplikowanymi obliczeniami kryją się specyficzne osobowości. Całość okraszono przyjemnym stylem, niewymagającym całkowitego skupienia. Po książkę można sięgnąć nawet podczas jazdy autobusem, delektować kolejnymi rozdziałami, a mamy ich naprawdę sporo. Okładka to jednocześnie plakat filmowy. Karolina Gruszka wcieliła się w rolę noblistki, nawiasem — świetna charakteryzacja. Powieść może być wstępem przed kinowym seansem, swoistym prologiem. Ja także najp­rawd­opod­obni­ej wybiorę się obejrzeć, przy okazji porównując, analizując i w duchu komentując. Trzymają się mnie wielkie nadzieje! • Książka Magdaleny Niedźwiedzkiej powinna znaleźć się na półce każdego, kto do tej pory widział w Marii Skłodowskiej-Curie po prostu panią naukowiec. To, oczywiście, ogromna część jej biografii, niezwykle ważna, ale warto zobaczyć w tej wspaniałej kobiecie właśnie kobietę. Silną, choć momentami upadającą. Zawsze wstającą z kolan, będącą wzorem. Dla wielu.
foo