Behawiorysta

Autor:
Remigiusz Mróz
Wydawcy:
Wydawnictwo Filia (2016-2018)
Legimi (2016)
Wydane w seriach:
Mroczna Strona
Mroczna Seria
Mroczna Strona - Filia
Autotagi:
druk
książki
powieści
Więcej informacji...
4.1 (56 głosów)

„Potężna dawka emocji, nieustanne napięcie i fascynujący bohater! Behawiorysta to książka, której nie odłożycie do ostatniej strony!” Tess GerritsenZamachowiec zajmuje przedszkole, grożąc że zabije wychowawców i dzieci. Policja jest bezsilna, a mężczyzna nie przedstawia żadnych żądań. Nikt nie wie, dlaczego wziął zakładników, ani co zamierza osiągnąć. Sytuację komplikuje fakt, że transmisja na żywo z przedszkola pojawia się w internecie.Służby w akcie desperacji proszą o pomoc Gerarda Edlinga, byłego prokuratora, który został dyscyplinarnie wydalony ze służby. Edling jest specjalistą od kinezyki, działu nauki zajmującego się badaniem komunikacji niewerbalnej. Znany jest nie tylko z ekscentryzmu, ale także z tego, że potrafi rozwiązać każdą sprawę. A przynajmniej dotychczas tak było…Rozpoczyna się gra między ścigającym a ściganym, w której tak naprawdę nie wiadomo, kto jest kim.

Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Dodaj link
Recenzje
  • Behawiorysta to moje pierwsze czytelnicze spotkanie z Remigiuszem Mrozem. Szkoda, że średnio udane. • W opolskim przedszkolu razem z dziećmi i wychowawcami zamyka się zamachowiec. Grozi, że zabije swoich zakładników. Policja jest bezsilna, przestępca nie ma żadnych żądań. Wkrótce zostaje uruchomiona transmisja na żywo z przedszkola pod nazwą "Koncert krwi". Zamachowiec od teraz zostaję Kompozytorem, a swojej publiczności nadaje rolę dyrygenta. To właśnie od widzów zależy jaki los czeka jego zakładników. Poprzez transmisję będą mogli zdecydować, kto przeżyje, a komu życie zostanie odebrane. • Jedyną osobą, która może rozgryźć Kompozytora, jest Gerard Edling, były prokurator, który z powodu tajemniczej "sprawy z dziewczyną" wyleciał z pracy. Mimo to właśnie do niego zwraca się policja. Gerard dzięki swojej specjalizacji, jaką jest kinezyka, będzie mógł dowiedzieć się tego, czego policja sama nie wyciągnęłaby z Kompozytora. Tylko czy upora się z tym, zanim dojdzie do tragedii? • Zanim przeczytałam Behawiorystę Remigiusza Mroza, zdążyłam naczytać się trochę negatywnych opinii na temat twórczości autora. O tym, że skoro tyle wydaje, to muszą to być same gnioty. O tym, jakie są przewidywalne. O tym, jakie niedopracowane. Te wszystkie negatywy trochę mnie nastraszyły. Mimo wszystko postanowiłam przekonać się na własnej skórze czy jest tak źle, jak piszą i czy będę należeć do fanów, czy też raczej zacznę omijać książki Remigiusza Mroza szerokim łukiem. W takim razie co czekało na mnie na stronach Behawiorysty? Brutalny pomysł okraszony świetnie zbudowanymi postaciami... a przynajmniej tak myślałam gdzieś do połowy książki. • Pisząc tutaj o brutalności niekoniecznie mam na myśli krwawe sceny. Bardziej sam pomysł i wizja przenoszenia fikcji literackiej do rzeczywistości. Koncert krwi zmusza czytelnika do udziału w grze Kompozytora. Mimowolnie podejmujemy decyzje, o tym, kogo byśmy uratowali, a kto pożegnałby się z życiem. Stajemy przed wyborem, którego nikt nigdy nie powinien dokonywać i choć teoretycznie wydaję się, że ocalenie chociaż jednej osoby jest dobre, to tak naprawdę decyzją (czy też głosem w tym przypadku) napędzamy błędne koło do którego zaprasza nas Kompozytor. I to właśnie tutaj ukazuje się brutalność owej książki. W trakcie lektury zdałam sobie sprawę, że gdyby doszło do takiej sytuacji, nasze społeczeństwo niczym marionetki zrobiłoby to, co sprawca chcę, czyli oddało głos. Możliwe, że i ja w pierwszym odruchu dałabym się wciągnąć w tę chorą grę, bo podczas czytania podświadomie przychodziły mi do głowy pytania, kogo bym uratowała. • O ile sam pomysł na książkę przypadł mi do gustu, tak z resztą było już gorzej. Nie do końca przekonuje mnie motyw działania sprawcy. Szczególnie po tym, co dowiadujemy się na końcu. Gdzieś od połowy książki zaczęłam odczuwać spadek poziomu minimum o połowę. Tak jakby nie liczyło się nic oprócz szybkiego zakończenia książki. Wielkie WOW na początku, a potem wyścig do ostatniej strony. Tym sposobem zakończenie okazało się dla mnie pomyłką. Fakt, nie przypuszczałam, że tak to się skończy. Było niespodziewanie. Tylko niekoniecznie w dobrym stylu. Dzięki temu moja ocena poszybowała w dół. Cały obraz wykreowanych postaci został zniszczony niczym domek z kart. Gdyby jeszcze oberwała tylko jedna postać, to może jakoś bym to przełknęła. Ale nie. Po dupie dostał nie tylko Gerard, ale i Kompozytor. Nagle zmienili się w zupełnie inne osoby, które zamiast opanowania, inteligencji i manipulacji innymi, przedstawiały całkowite przeciwieństwo siebie. • Behawiorysta autorstwa Remigiusza Mroza mogła okazać się świetną książką, która w moim rankingu zajęłaby dosyć wysokie miejsce. Niestety pomysł nie obronił się do końca. Gdyby tylko całość pozostawała na tym samym poziomie co na początku. Świetny pomysł, temat kinezyki oraz szybkość czytania są jedynymi plusami. Reszta zalet została wymazana przez zakończenie • Recenzja pochodzi z bloga: www.worldbysabina.blogspot.com
  • Nie przemówiła jakoś do mnie ta książka.
  • Początek mrozi ;) krew w żyłach, potem cieżko już utrzymać emocje oraz tempo
  • Trzymająca w napięciu, niep­rzew­idyw­alna­, brutalna, bardzo mi się podobała.
1 2 3
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Autor:Remigiusz Mróz
Wydawcy:Wydawnictwo Filia (2016-2018) Legimi (2016)
Serie wydawnicze:Mroczna Strona Mroczna Seria Mroczna Strona - Filia
ISBN:978-83-8075-160-6 978-83-8075-180-4 978-83-8075-293-1 83-8075-160-6 978-83-075-160-6
Autotagi:beletrystyka dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna powieści proza zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 125 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Zwycięzcą III edycji Nagrody Żółtej Ciżemki za książkę dla dzieci i młodzieży zostały Katarzyna Maziarz (tekst) i Małgorzata Zając (ilustracje). Książka „Trochębajki o Stanisławie Wyspiańskim” wydana przez Muzeum Narodowe w Krakowie, została wybrana spośród 108 tytułów zgłoszonych do konkursu. laureatki otrzymały statuetkę oraz nagrodę w wysokości 25 000 zł, ufundowaną przez Prezydenta Miasta Krakowa. Ogłoszenie wyników i wręczenie nagrody odbyło się 11 czerwca w Sali Fontany w Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką”. • Biblioteka Kraków za cel ustanowienia Nagrody Żółtej Ciżemki przyjęła uhonorowanie najp­iękn­iejs­zych­ i najbardziej wartościowych polskich wydawnictw adresowanych do młodszych czytelników. Poprzez tę inicjatywę wyróżniamy tych rodzimych autorów, ilustratorów, grafików, dzięki którym literatura może wciąż silnie oddziaływać na wszechstronny rozwój dzieci i młodzieży, a przy tym przynosić im intelektualną, emocjonalną i estetyczną przyjemność z obcowania ze światem dobrej książki. • Do etapu finałowego, Kapituła w składzie: dr Stanisław Dziedzic, prof. dr hab. Alicja Baluch, Marcin Bruchnalski, Izabela Ronkiewicz-Brągiel, dr Anna Skoczek oraz dr hab. Katarzyna Wądolny-Tatar, nominowała pięć tytułów: • Marta Guśniowska, ilustracje Jaga Słowińska – Smacznego, proszę Wilka!, TASHKA, Warszawa 2018 • Cezary Harasimowicz, ilustracje Marta Kurczewska – Mirabelka, Wydawnictwo Zielona Sowa, Warszawa 2018 • Melania Kapelusz, ilustracje Ewa Poklewska-Koziełło – Przygody słowiańskich bogów, Egmont, Warszawa 2018 • Katarzyna Maziarz, ilustracje Małgorzata Zając – Trochębajki o Stanisławie Wyspiańskim, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2018 • Mariusz Wollny, ilustracje Zuza Wollny – Był sobie król… Poczet królów wybieranych, cz. 1, JAMA, Kraków 2018 • O LAUREATKACH: • Katarzyna Maziarz – absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, oligofrenopedagog, edukator muzealny. Pracuje w Dziale Edukacji MNK, tworząc programy dla rodzin i najmłodszych zwiedzających. Miłośniczka Młodej Polski. „Trochębajki…” są jej debiutem książkowym. • Małgorzata Zając – absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, ilustrator i grafik. W 2016 roku jej praca została doceniona w międzynarodowym konkursie Jasnowidze, zaś pierwsza książka, do której projektowała ilustracje, została wydana w Arabii Saudyjskiej. Prowadzi warsztaty z ilustracji książkowej dla dzieci i dorosłych. Jej świat wyobraźni tworzą wszelkiego rodzaju stworzenia, wyimaginowani przyjaciele. Twórczość Stanisława Wyspiańskiego, pełna roślin i duchów, jest jej szczególnie bliska. • Laudacja dr hab. Katarzyna Wądolny-Tatar, członka Kapituły Nagrody • Katarzyna Maziarz stworzyła prywatny gatunek literacki. „Trochębajki” to opowieści z pogranicza biografii i fantastyki. Obie te sfery warunkują się wzajemnie. Elementy fantastyczne zwalniają autorkę z konieczności precyzowania biografii. Biografia zaś nie posiada luk, jeśli w literaturze dla najmłodszych dopuszcza wyobraźnię. Życie i dzieło wybitnego artysty są opowiadane przez osoby, przedmioty i zjawiska, z którymi Stanisław Wyspiański miał styczność w poszczególnych latach i okresach. I tak moment narodzin i dzieciństwo relacjonuje siostra jego matki i późniejsza opiekunka małego Stasia – Joanna z Rogowskich Stankiewiczowa, młodość opisuje dziad proszalny, spokrewniony z Wyspiańskim, dojrzałość artysty – piec z bronowickiej chaty, pamiętający obecność autora Wesela na ceremonii zaślubin Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną. Wielogłos o Wyspiańskim współtworzą między innymi zaprzyjaźnieni z młodopolskim twórcą: malarz Józef Mehoffer, krytyk i kolekcjoner dzieł sztuki Feliks Jasieński. Ale swoje „trzy grosze” wtrąca też żona warszawskiego bankiera. Na uprzywilejowanej pozycji jest księżyc wydobywający także swoim światłem detale przestrzeni. Autorka Trochębajek… z zacięciem etnografa wyjaśnia pochodzenie i użyteczność dawnych przedmiotów, społecznych funkcji osób, etymologię nazw (np. ulicy Krupniczej). Czyni to w tekście głównym i komentarzach towarzyszących spisowi treści. • Literacka biografistyka dla najmłodszych zyskała barwny opis biegu życia wielkiego krakowianina i Polaka, który dotychczas rzadko brany był pod uwagę jako temat pisarstwa dla dzieci – może z uwagi na wszechstronność artysty, poziom jego sztuk, intensywne i krótkie życie…. W narracji Katarzyny Maziarz właśnie ów wielogłos odpowiada dynamice biografii – kolejni opowiadający dosłownie upominają się o głos, „wpychają się do kolejki”. W finale opowieści życie Wyspiańskiego zamienia się tylko w jego dzieło, duchową obecność wielkiego artysty wśród nas. • [Obraz]
foo