Zapisane w kościach

Tytuł oryginalny:
Written in bone
Autor:
Simon Beckett ...
Tłumacz:
Jan Kraśko ...
Wydawcy:
Wydawnictwo Czarna Owca (2021)
Wydawnictwo Amber (2000-2020)
Legimi (2011)
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
Więcej informacji...
4.4 (27 głosów)

Doktor David Hunter skłania zmarłych do zwierzeń w literackich thrillerach, które poruszają najgłębsze emocje milionów czytelników. "Chemia śmierci, Zapisane w kościach, Szepty zmarłych i Wołanie grobu" - to światowe bestsellery. Większość dnia spędzam ze zmarłymi. Czasem ze zmarłymi, którzy nie żyją od bardzo dawna. Jestem antropologiem sądowym. To po części patologia, po części archeologia. To, co robię, wykracza poza jedno i drugie. Bo nawet wtedy, kiedy biologia człowieka przestaje działać, kiedy z tego, co było życiem, zostaje jedynie zepsucie, zgnilizna i stare suche kości, nawet wtedy zmarły może być ważnym świadkiem. Może opowiedzieć swoją historię pod warunkiem, że umie się ją zinterpretować. Ja umiem. Umiem skłonić zmarłych do zwierzeń. Kość opiera się wszystkiemu z wyjątkiem najgorętszego ognia. I nawet jeśli wypali się z niej cały węgiel, nawet jeśli jest już martwa i bez życia niczym pumeks, wciąż zachowuje swój pierwotny kształt. Ale jest wtedy jedynie wątłym duchem samej siebie sprzed spalenia, cieniem, który łatwo kruszy się i rozpada, ostatnim bastionem spopielałego życia. Tym razem doktor David Hunter - jak zawsze wyrwany z własnych bolesnych przeżyć - ma odczytać historię przerażającej zbrodni ze spopielałych kości. Na targanej sztormem, odciętej od świata i sparaliżowanej śmiertelnym strachem wysepce, której mieszkańcy mają swoje straszne tajemnice, nic nie jest tym, czym się wydaje, i nic nie może być wyjaśnione do końca.
Więcej...
Wypożycz w krakowskiej bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Recenzje
  • Tak jak pierwszy tom, również "Zapisane w kosciach" jest trzymajacą w napięciu lekturą. Jak już się zacznie czytać, to ciężko odłożyć dalszy ciąg na jutro.
  • Są czasem takie chwile, gdy nie potrafimy dojść do wniosku, kto jest tak naprawdę zabójcą. Potrzeba naprawdę wiele umiejętności, by stworzyć i przelać na papier wszystkie myśli powolnym krokiem biegnące w głowie zwykłego człowieka w sposób skomplikowany, lecz zarazem prosty do odbioru dla czytelnika. Powieść Simona Beckett’a „Zapisane w kościach” jest taką oto historią. • Ponownie wracamy do pracy wraz z głównym bohaterem Davidem Hunterem. Człowiek ten jest antropologiem sądowym i wyjeżdża na Runę wezwany w sprawie znalezionych w chacie zwłok. David nie raz miał do czynienia ze śmiercią, lecz stan znaleziska jest dla niego intrygującą zagadką. Doktor jednak posiada umiejętność porozumienia się ze zmarłym i potrafi odczytać całą historię jego życia. „Człowiek, którego miałem kiedyś za przyjaciela, powiedział mi, że lepiej rozumiem zmarłych niż żywych, i chyba miał rację. Zmarli przynajmniej nie kłamią ani nie zdradzają.” Na wyspie dochodzi do tajemniczych zdarzeń, a główny bohater ledwo uchodzi z życiem. Czy działanie było zamierzone? Czy David był potencjalnym zagrożeniem? Czy morderstwa dało się uniknąć? „Nie na wszystkie pytania da się odpowiedzieć, żebyśmy nie wiem, jak chcieli. Czasami trzeba to sobie odpuścić i żyć dalej.” Akcja powieści rozwija się powoli po to, by w odpowiednim momencie zaskoczyć czytelnika i zmusić go do dokładniejszego analizowania danych przedstawionych w powieści. Nieraz spostrzegłam to, jak ja reaguję na niektóre sytuacje ukazane w książce. Słowa pod tytułem „Ale dlaczego? Niby jak? Przecież to nielogiczne…” powtarzały się dosłownie co kilka stron. Czytając thriller medyczny miałam wrażenie, jakby koniec historii wyjęty został z kontekstu, a autor zmienił ciąg wydarzeń celowo by nie iść prostą drogą do celu. „Z morderstwem jest jak z życiem; i jedno, i drugie jest niep­rzew­idyw­alne­.” Ostatnie rozdziały to kumulacja wszechobecnych dobrze skrytych wątków oraz rzucenie światła na zupełnie inny tor, niż ukazuje nam początkowe tego wyobrażenie. Człowiek chce więcej i więcej, irytuje się, że sprawy ciągną się tak długo, lecz gdy dochodzi do meritum czuje się jakby był zupełnie wyprany z emocji. Nie piszę tego oczywiście w negatywnym sensie. Książka jest idealnym wariantem na dodatkową dawkę zmiennych nastrojów i idealnym „podręcznikiem antropologa”, gdyż opisuje ona jego pracę od wewnątrz oraz konsekwencje postępowania tak, a nie inaczej. Jedyna rzecz do której mogę się przyczepić to wątek zmiany zamieszkania głównego bohatera. Człowiek przyzwyczaja się do tego co ma, a ja zdążyłam się już na zawsze połączyć z Manham i od teraz bardzo będzie mi tego oto miasteczka brakowało. • Moja Ocena: 8/10*
  • Kolejny raz nie zawiodłem się na Simonie Becketcie i jego dr Davidzie Hunterze. Druga część jego przygód zaskakiwała do ostatniej (dosłownie ostatniej) strony i zostaje tylko... oczekiwanie na ciąg dalszy. Autor znów napisał książkę, która czyta się właściwie sama a barwne opisy krajobrazów pozwalają zwizualizować w wyobraźni czytelnika każdy skrawek tej ponurej wyspy. Nie przedłużając - polecam wszystkim fanom kryminałów i nie tylko.
  • "Zapisane w kościach" to doskonała kontynuacja "Chemii śmierci". O ile w pierwszej części mieliśmy do czynienia z moczarami, bagnami oraz z wyznacznikami pozwalającymi określić czas zgonu i rozkładu zwłok, to tutaj temperatura znacznie wzrasta. Mamy ogień, pogorzelisko, popiół i spopielone kości, które muszą wystarczyć Hunterowi do identyfikacji ofiary i śladów, które mogą pozwolić na schwytanie sprawcy. • Postać głównego bohatera, antropologa sądowego, Davida Huntera jest wręcz doskonała. Inteligenty, sprytny i o wielkim sercu. Nie da się go nie lubić. Nie jest postacią jednowymiarową, targany sprzecznymi emocjami. Kocha swoją pracę w której "potrafi skłonić zmarłych do zwierzeń", ale przypomina mu ona o bolesnej i trudnej przeszłości. • "Zapisane w kościach" ma niesamowity klimat. Autorowi udało się stworzyć atmosferę na miarę filmu grozy. Jest bardzo mrocznie i klaustrofobicznie, dodatkowo pogoda, szczególnie wiatr i deszcz które stale towarzyszą bohaterom potęgują jeszcze bardziej atmosferę grozy i tajemniczości. Beckett umiejętnie buduje napięcie, akcja co jakiś czas zawraca, myląc i zwodząc czytelnika. Zakończenie totalnie mnie zaskoczyło. Czyta się jednym tchem. • "Zapisane w kościach" to idealna lektura, dla każdego kto lubi się bać. Jest tutaj wszystko to co powinien mieć w sobie dobry thriller. Jest mrocznie, przygnębiająco, zaskakująco i przerażająco. • Jeśli macie ochotę na spotkanie z literackim odpowiednikiem Hitchcocka, sięgnijcie po powieści Becketta, skoki adrenaliny gwarantowane.
1 2
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Inne tytuły:Dzień jak dzień
Autorzy:Simon Beckett Jan Kraśko
Tłumaczenie:Jan Kraśko Berenika Janczarska Radosław Januszewski
Wydawcy:Wydawnictwo Czarna Owca (2021) Wydawnictwo Amber (2000-2020) Legimi (2011)
Serie wydawnicze:Bestsellery do Kieszeni Dr David Hunter Doktor David Hunter Seria z doktorem Davidem Hunterem David Hunter - Simon Beckett
ISBN:978-83-241-2775-7 978-83-241-3208-9 978-83-241-3965-1 978-83-241-4082-4 978-83-241-4395-5 978-83-241-4846-2 978-83-2415-163-9 978-83-241-5310-7 978-83-241-5311-4 978-83-241-5965-9 978-83-241-6373-1 978-83-241-6601-5 978-83-241-7237-5 978-83-8143-892-6 978-83-8143-893-3 978832414082 83-241-2775-7 83-241-5163-9 978-83-2775-7 978-241-2775-7 978-83-241-2774-7 978-83-241-2775-5 978-83-241-6373-19
Autotagi:beletrystyka dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna powieści proza zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 75 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.
KrakowCzyta.pl to portal, którego sercem jest olbrzymi katalog biblioteczny, zawierający setki tysięcy książek zgromadzonych w krakowskich bibliotekach miejskich. To miejsce promocji wydarzeń literackich i integracji społeczności skupionej wokół działań czytelniczych. Miejsce, w którym możemy szukać, rezerwować, recenzować, polecać i oceniać książki.

To społeczność ludzi, którzy kochają czytać i dyskutować o literaturze.
Aż 6 pikników tematycznych czeka nas od 26 czerwca do 25 września! Biblioteka Kraków zaprasza dzieci, młodzież oraz ich rodziców do wspólnej zabawy: literackiej, naukowej, muzyczno-tanecznej, podróżniczej, futurologicznej i teatralnej! • Pikniki są organizowane w ramach projektu „Literacki ogród Biblioteki Kraków”. Jego celem jest promowanie literatury, kultury, aktywnego spędzania wolnego czasu oraz integracja społeczna i międ­zypo­kole­niow­a. Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. • Daty i tematy pikników organizowanych w ramach projektu: • 26 czerwca – piknik literacki, • 17 lipca – piknik naukowy, • 31 lipca – piknik muzyczno-taneczny, • 14 sierpnia – piknik podróżniczy, • 11 września – piknik futurologiczny, • 25 września – piknik teatralny. • Spotkania i warsztaty poprowadzą specjaliści w danej dziedzinie, nie zabraknie również zajęć animacyjnych. Wśród atrakcji przewidziano: spotkania autorskie z pisarzami książek dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych, spotkania z podróżnikami, występy taneczne i muzyczne, spektakle teatralne, wystawy, prezentacje, warsztaty, treningi lotnicze, prezentacje literatury, akcje bookcrossingowe, gry i zabawy edukacyjne, spotkania z antykwariuszami i księgarzami, głośne czytanie. • W ramach projektu zorganizowany zostanie „Konkurs na najp­iękn­iejs­zego­ mola lub motyla książkowego” adresowany do dzieci i młodzieży w wieku 4-11 lat wraz z rodzinami, a także do grup dzieci w wieku 4-11 lat z instytucji oświatowych i kulturalnych oraz organizacji pozarządowych z terenu województwa małopolskiego. Zadaniem będzie wykonanie wiel­kofo­rmat­owej­ postaci mola lub motyla książkowego oraz udział w Wielkiej Paradzie Moli i Motyli. Regulamin konkursu – TUTAJ. • Dla naja­ktyw­niej­szyc­h uczestników, którzy zdobędą naklejki za uczestnictwo w co najmniej czterech piknikach, przewidziano upominki. • Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. • [Obraz]
foo